Siła wyższa a odpowiedzialność kontraktowa – co mówi prawo?
Rolnik zwrócił się do nas z następującą sprawą: Sprzedaję warzywa na podstawie umowy kontraktowej. Uprawy mi wymarzły. Boję się, że nie wywiąże się ze zobowiązań. Czy mogę powołać się na „siłę wyższą”, by uniknąć negatywnych konsekwencji?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Prowadząc działalność rolniczą, która w swojej istocie zależy od natury, należy być zawsze przygotowanym na związane z tym ryzyko. Rolnicy mierzą się z rozmaitymi zdarzeniami losowymi takimi jak susza, powódź czy gradobicie. Co zrobić w sytuacji kiedy zdarzenia te uniemożliwiają prawidłowe wykonanie zawartej umowy? Czy wówczas rolnik może zwolnić się od odpowiedzialności powołując się na „siłę wyższą”?
Czym jest odpowiedzialność kontraktowa?
Zawarcie umowy powoduje powstanie określonych obowiązków, a ich niedopełnienie przez stronę zobowiązaną naraża ją na tzw. odpowiedzialność kontraktową. Zgodnie z art. 471 kodeksu cywilnego „Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”.
Co do zasady, aby można było mówić o odpowiedzialności kontraktowej musi zaistnieć:
- zdarzenie, z którym system prawny wiąże czyjąś odpowiedzialność;
- szkoda;
- związek przyczynowy między zdarzeniem a powstałą szkodą.
Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, iż jeżeli np. rolnik zobowiązany do dostawy zboża nie uczyni tego, wówczas po stronie odbiorcy towaru powstaje szkoda, którą to rolnik zobowiązany jest naprawić. Jeżeli jednak przyczyną niewykonania przez rolnika umowy była siła wyższa – rolnik może się na nią powołać i tym samym uwolnić od odpowiedzialności.
Czym jest siła wyższa?
Mimo iż w kodeksie cywilnym oraz w innych ustawach pojawia się pojęcie siły wyższej, to w obecnie obowiązujących przepisach nie znajdziemy nigdzie jej definicji. Doktryna i orzecznictwo opisują ją jako nagłe zdarzenie zewnętrzne, którego żadna ze stron nie mogła przewidzieć oraz któremu nie można było zapobiec, a które uniemożliwiło wykonanie umowy.
Takimi zdarzeniami w przypadku prowadzenia działalności rolniczej będą m.in. klęski żywiołowe takie jak susze, powodzie, huragany, przymrozki wiosenne – powodujące uszkodzenia i utraty plonów, czy choroby i epidemie, na które narażone są zwierzęta gospodarskie. Sytuacje te nie zawsze muszą być związane z działaniami natury, ale również dotyczyć mogą nagłych decyzji władz publicznych wprowadzających np. zakazy eksportowe.
W jakich przypadkach powołanie się na siłę wyższą zwolni z odpowiedzialności?
Istotne dla ustalenia, czy wystąpienie jednego ze zdarzeń zwalnia rolnika z odpowiedzialności kontraktowej jest wykazanie bezpośredniego związku pomiędzy tym zdarzeniem a niewykonaniem umowy przez rolnika. Rolnik musi udowodnić, że przy zawieraniu umowy nie był w stanie przewidzieć zaistnienia zdarzenia oraz że nie mógł mu zapobiec, czy też ograniczyć jego skutków.
Bowiem w sytuacji, gdy przykładowo doszło do utraty plonów ze względu na nienależyte ich nawodnienie rolnik nie będzie mógł powołać się na siłę wyższą, jeśli nie skorzystał z odpowiedniej agrotechniki. Zwrócić przy tym należy uwagę na fakt, że to po stronie rolnika spoczywa ciężar dowodu, aby móc powołać się na siłę wyższą. Oznacza to, że rolnik musi wykazać wystąpienie siły wyższej, czyli np. udokumentować szkody czy zaopatrzyć się w opinie instytutów meteorologicznych. Pomoże to zabezpieczyć jego interes i przygotować się na ewentualny spór sądowy.
Jakie kroki podjąć można już na etapie zawarcia umowy?
W pierwszej kolejności warto sięgnąć po rozwiązanie, jakim jest staranne opracowanie zapisów umowy i zawarcie w niej tzw. klauzuli siły wyższej. Precyzyjne zapisy umowne określające ilości, terminy i zasady postępowania w przypadku zdarzeń nadzwyczajnych pozwolą na uniknięcie niejasności. W klauzuli zawrzeć można informacje dotyczące tego, jakie zdarzenie jest przez strony umowy uznawane za siłę wyższą, czy też określić sposób zawiadamiania i współpracy przy jej wystąpieniu. Strony mogą również wspólnie ustalić skutki wystąpienia siły wyższej obejmujące np. wydłużenie terminu realizacji umowy czy zawieszenie jej wykonania.
Warto również pamiętać o odpowiednim ubezpieczeniu upraw i produkcji, co nie zwolni z odpowiedzialności, ale pozwoli ograniczyć negatywne skutki finansowe. Ponadto ważne jest aktywne działanie poprzez dokumentowanie zdarzeń oraz stały kontakt z kontrahentem, który umożliwić może znalezienie wspólnego rozwiązania i tym samym uniknięcie drogi sądowej.
Siła wyższa jest narzędziem umożliwiającym skuteczne zwolnienie się z odpowiedzialności kontraktowej, jednak powołanie się na nią wymaga podjęcia konkretnych działań. Staranna konstrukcja umowy, aktywne działanie, wykazanie braku winy mogą uchronić przed poważnymi konsekwencjami finansowymi. Przy często nieprzewidywalnych działaniach natury niezwykle pomocna okazuje się świadomość dostępnych rozwiązań prawnych.
- Tagi:
- prawo
- umowa kontraktowa




























