Te gatunki grzybów mogą wyginąć. Powodem rolnictwo i wylesianie?

27 marca Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (ang. International Union for Conservation of Nature, IUCN) wydała komunikat o zaktualizowaniu listy zagrożonych gatunków roślin i zwierząt. W tzw. Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych pojawiły się aż 482 nowe gatunki grzybów. Listę gatunków zagrożonych IUCN opublikowała po raz pierwszy w 1963 r.
Czytaj też: Nadchodzi drastyczna zmiana pogody: Wraca mróz i śnieg. Gdzie będzie najgorzej?
Coraz więcej gatunków zagrożonych grzybów
Jak podkreśla IUCN, po najnowszej aktualizacji liczba zagrożonych gatunków grzybów - wpisanych do Czerwonej Księgi - przekroczyła 1000 (na ok. 155 tys. znanych gatunków grzybów). W trakcie aktualizacji zadecydowano o dodaniu na listę 482 nowych gatunków grzybów. Tym samym liczba potencjalnie zagrożonych gatunków grzybów wzrosła do 1300. Na liście znajduje się łącznie ponad 169 tys. gatunków zagrożonych roślin i zwierząt. Ponad 47 tys. gatunków jest zagrożonych wyginięciem. Gwałtowne zmiany dotyczące grzybów mogą wskazywać na postępujące zmiany w środowisku, głównie pod wpływem działalności człowieka.
Rola rolnictwa, urbanizacji i zmian klimatycznych
IUCN alarmuje, że rosnące zagrożenie dla grzybów odzwierciedla postępującą degradację środowiska. Według szacunkowych danych, za zagrożenie wyginięciem poszczególnych gatunków grzybów odpowiadają takie czynniki jak m.in.:
- szybki wzrost powierzchni obszarów rolniczych i miejskich - wpływ na stopniowe wyniszczanie 279 gatunków,
- zanieczyszczenie środowiska azotem i amoniakiem, pochodzącymi z nawozów - wpływ na 91 gatunków,
- wylesienia w celu produkcji drewna, wycinki, karczowanie na potrzeby rolnictwa - wpływ na co najmniej 198 gatunków.
W przypadku ponad 50 gatunków grzybów na ryzyko wyginięcia wpłynęły zmiany klimatyczne, a dokładniej wpływ pożarów w USA (susza) na zmianę struktur lokalnych lasów. W komunikacie padły także nazwy konkretnych gatunków grzybów, których ilość drastycznie spada w środowisku naturalnym. Eksperci szacują, że za zmniejszeniem liczebności grzybów Tricholoma colossus stoi głównie wylesianie. W ekosystemach zmienionych pod wpływem rolnictwa zagrożony stał się z kolei gatunek Hygrocybe intermedia (polskie nazwy: wilgotnica nielepka, wilgotnica pośrednia).
Czytaj też: Najpiękniejsze byliny dla początkujących. Będą cieszyć oko przez cały sezon
Utrata grzybów zagrożeniem dla środowiska
Eksperci IUCN przekonują, że rosnące zagrożenie dla grzybów jest sygnałem alarmowym dla klimatu. Grzyby są jednym z kluczowych elementów środowiska i lokalnych ekosystemów. Często żyją w symbiozie z roślinami i pomagają im pobierać składniki odżywcze z gleby. Wiele gatunków jadalnych jest wykorzystywanych przy produkcji żywności, a niezbędnych np. w procesie fermentacji.
Gdy tracimy grzyby, następuje zubożenie ich usług dla ekosystemu i odporności, którą zapewniają, od odporności na suszę i patogeny w uprawach i drzewach po magazynowanie węgla w glebie – przestrzega profesor Anders Dahlberg, jeden z koordynatorów Czerwonej Listy IUCN.
Zdaniem eksperta praktyka ochrony grzybów powinna być mocniej uwzględniana w leśnictwie. Bardzo istotną jest również kwestia ochrony lasów pierwotnych. Rozwojowi rodzimych gatunków grzybów pomaga m.in. rezygnacja z usuwania martwych drzew i lepsza ochrona terenów leśnych przed pożarami.
Czytaj też: Wyrzucanie śmieci po nowemu. Potrzebny kod QR i kosze za 2 miliony zł