Krajewski: producenci zbóż w ostatnich latach otrzymali wsparcie

Czy ministerstwo rolnictwa opowie się pozytywnie za pomysłem dotowania producentów zbóż?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Spadają ceny zbóż
O 7% w stosunku rocznym - spadły z początkiem sierpnia ceny pszenicy konsumpcyjnej, według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej gromadzonych przez MRiRW. Średnia stawka wynosiła wówczas 807 zł/t. Obniżki jeszcze bardziej zauważalne są w przypadku pszenicy paszowej. W przypadku tego zboża, w pierwszych dniach sierpnia, stawka wynosiła 774 zł/t a spadek w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku wyniósł 10%.
Takie dane w piśmie skierowanym kilka dni temu do Krajowej Rady Izb Rolniczych zamieścił minister rolnictwa Stefan Krajewski. Co jeszcze znalazło się w odpowiedzi na wniosek o wprowadzenie instrumentów stabilizujących dochód rolników lub mechanizmy rekompensaty dla producentów zbóż?
Polski rynek zbóż zależny od tego, co dzieje się na świecie
Szef resortu rolnictwa wyjaśnił, iż ceny zbóż w Polsce podążają za cenami na rynku unijnym i światowym.
- Wynika to z faktu, że rynek zbóż jest rynkiem globalnym. Obecnie spadki cen odnotowuje się na całym świecie. Wpływa na to m.in. sytuacja popytowo-podażowa, kursy walut, uwarunkowania pogodowe, a także polityczne, w tym polityka handlowa uczestników rynku. W najbliższym czasie ceny będą się dodatkowo kształtowały m.in. pod wpływem dalszego przebiegu żniw w kraju, a także doniesień z jednej strony o wysokich plonach, a z drugiej o problemach z jakością konsumpcyjną – zaznaczył Stefan Krajewski.
Minister rolnictwa wymienia mechanizmy wsparcia, z których skorzystali już rolnicy
Dalej podał, iż unijne przepisy obowiązujące w odniesieniu do jednolitego rynku, nie dopuszczają mechanizmów regulowania cen czy dopłacania rolnikom do niskich cen produktów rolnych.
- Pragnę zwrócić uwagę, że w ostatnich latach producenci zbóż otrzymali wsparcie na skutek strat poniesionych w związku z agresją Rosji na Ukrainę, a także dopłaty do nawozów czy preferencyjnych kredytów; otrzymują również m.in. dopłaty do paliwa rolniczego, płatności bezpośrednie, czy wsparcie w związku z niekorzystnymi zjawiskami. Dodatkowo utrzymywany jest krajowy zakaz importu z Ukrainy niektórych zbóż, rzepaku i produktów ich przetwórstwa do Polski – wymienił szef resortu rolnictwa.
Krajewski: będziemy analizować sytuację na rynku zbóż
Przedstawił zagrożenie wynikające z wprowadzenia pewnych mechanizmów regulujących rynek.
- Ponadto, działania mające na celu zapewnienie, że kupujący zapłacą określoną, wysoką cenę za produkty rolne, w przypadku niskich cen na rynkach światowych, mogą doprowadzić do sytuacji, w której przetwórcy i sieci handlowe będą zastępować droższe, polskie produkty tańszymi pochodzącymi z importu. W takim przypadku polscy rolnicy mieliby problem ze sprzedażą swoich plonów z przeznaczeniem na eksport, a już w chwili obecnej, w celu zbilansowania nadwyżkowego rynku zbóż w Polsce ok. 30% krajowej produkcji zbóż, tj. rocznie ok. 10 mln ton, trafia na eksport – zaznaczył minister rolnictwa.
Minister Krajewski podkreślił, że nadal będzie szczegółowo analizować sytuację na rynku zbóż. A w przypadku zagrożenia wystąpienia sytuacji kryzysowych podejmie odpowiednie działania.