Rewolucja na polach. Rolnicy odkryli sposób na niższe koszty i wyższe plony
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu praca w rolnictwie oznaczała konieczność spędzania długich godzin na polu, była mocno uzależniona od warunków pogodowych, a rolnicy mieli ograniczone możliwości kontroli nad procesami produkcyjnymi. Dziś coraz więcej gospodarstw wykorzystuje technologie cyfrowe, aby zwiększyć wydajność, ograniczyć koszty i lepiej zarządzać ryzykiem. Przykłady rolników z Kanady i Stanów Zjednoczonych, których historie opisuje BBC, pokazują, że inwestycje w nowoczesne rozwiązania wpływają zarówno na efektywność produkcji, jak i na stabilność rynku żywności
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Z jakich technologii korzystają rolnicy?
Jake Leguee, rolnik trzeciego pokolenia z kanadyjskiej prowincji Saskatchewan, prowadzi gospodarstwo, które od 1956 roku rozrosło się z 640 do 17 tysięcy akrów. Uprawia rzepak, pszenicę, len i zieloną soczewicę. Jednym z obszarów modernizacji w jego gospodarstwie stały się opryski upraw. Dzięki zastosowaniu oprogramowania oraz kamer zamontowanych w traktorze ma możliwość precyzyjnego zwalczania chwastów i wykonywania oprysku wyłącznie tam, gdzie jest to konieczne.
Takie rozwiązanie pozwala ograniczyć zużycie środków ochrony roślin i znacząco zwiększyć efektywność pracy. Jak podkreśla Leguee, zwrot z inwestycji w nowe technologie bywa wysoki, a cyfryzacja nie zawsze musi oznaczać duże wydatki. Czasem wystarczą prostsze narzędzia, takie jak aplikacje wspierające prowadzenie dokumentacji.
Nowe technologie znajdują zastosowanie nie tylko w dużych gospodarstwach. Przykładem może być historia Norah Lake, właścicielki Sweetland Farms w stanie Vermont, którą opisuje BBC. Rolniczka w dużej mierze korzysta z analizy danych w planowaniu produkcji roślinnej. Wcześniej korzystała z arkuszy kalkulacyjnych, aby porównywać plony z różnych lat i oceniać opłacalność konkretnych upraw. Obecnie wykorzystuje specjalne oprogramowanie i aplikację mobilną, które umożliwiają wprowadzanie danych dotyczących zbiorów oraz uzyskanie rekomendacji dotyczących zarządzania uprawami. System pozwala m.in. precyzyjnie określić zapotrzebowanie na nasiona w oparciu o planowaną powierzchnię zasiewów.
Czytaj też: Ważne informacje w sprawie 800 plus. Nowe zasady i termin składania wniosków
Sztuczna inteligencja, dane i wpływ na rynek żywności
Oferta technologiczna dla rolników stale się poszerza. Przykładem są systemy wykorzystujące sztuczną inteligencję i zdjęcia satelitarne, które analizują stan upraw, wskazują obszary wymagające interwencji oraz ostrzegają przed zagrożeniami, takimi jak choroby, szkodniki czy nagłe zmiany pogodowe. Takie systemy korzystają z wieloletnich baz danych meteorologicznych, dzięki czemu są w stanie lepiej przewidywać skutki określonych warunków.
W Niemczech rozwijane jest oprogramowanie, które pomaga rolnikom ocenić, jak różne uprawy będą zachowywać się w zmieniającym się klimacie i jak optymalizować zużycie wody oraz poziom plonów. Heather Darby, agronom i specjalistka ds. gleby z University of Vermont w wypowiedzi dla BBC przyznała, że wpływ tych technologii może być odczuwalny przez konsumentów i przełożyć się na niższe ceny oraz poprawę bezpieczeństwa żywnościowego, a to wszystko dzięki skuteczniejszemu zapobieganiu stratom.
Jak zauważa Leguee, choć młodsi rolnicy chętniej sięgają po nowe technologie, starsze pokolenia bywają bardziej sceptyczne. Niemniej, współczesne gospodarstwa to często wielomilionowe przedsięwzięcia, które wymagają biznesowego podejścia i otwartości na rozwiązania realnie wspierające produkcję.




























