Wieści Rolnicze
  • Strona główna
  • Ceny Rolnicze
      • Żywiec wieprzowy
      • Żywiec wołowy
      • Zboża
      • Owoce
      • Warzywa
      • Analizy rynkowe
      Ekspert: Wielkanoc podbije tucznika do 6,60 zł. A na koniec roku jeszcze więcej
      Wysokie ceny bydła, ale brakuje opasów
      Mleko po 1,35 zł. Młody rolnik: rodzice mówią mi „sprzedaj krowy, idź do roboty”
      Trudna II połowa sezonu na rynku. Wytwórnie pasz zaopatrzone już na kwiecień
  • Newsy
  • Hodowla
      • BYDŁO I MLEKO
      • TRZODA CHLEWNA
      • DRÓB
      • INNE HODOWLE
      • ŻYWIENIE
      • WYPOSAŻENIE BUDYNKÓW INWENTARSKICH
      • ZDROWIE I DOBROSTAN
      Starasz się o te pieniądze? Oto co musisz zrobić, by uniknąć niepotrzebnej wizyty w ARiMR
      Mleko po 1,35 zł. Młody rolnik: rodzice mówią mi „sprzedaj krowy, idź do roboty”
      Dziś rusza ważny nabór w ARiMR. Nawet 70% refundacji
      Dopłaty i dotacje dla producentów zwierząt w 2026 r. [WYKAZ PROGRAMÓW]
  • Uprawy
      • ZBOŻA
      • INNE UPRAWY
      • NAWOŻENIE
      • CHOROBY I SZKODNIKI
      • UPRAWA GLEBY
      • PRZECHOWALNICTWO
      • Owoce i warzywa
      Pogoda niepewna. Czy oziminy przetrwają? [GŁOS EKSPERTÓW]
      Piątka, która zawojuje rynek? Zobacz nowości na liście soi
      Zboże do zadań specjalnych. Naturalny lekarz pola
      Koparką zburzył oborę i postawił warsztat
  • Technika
      • CIĄGNIKI
      • MASZYNY
      • URZĄDZENIA
      Agravis Technik Polska będzie sprzedawał ładowarki Magni
      Bizon nie dawał już rady, więc kupił nowy sprzęt. Rolnik z Pomorza ma 110 ha, 101 owiec i bydło
      Te kombajny możesz kupić dzięki wsparciu z ARiMR. Co zrobić, by poprawnie złożyć wniosek?
      Z ostatniej chwili. Nagle odwołano jedno z najważniejszych wydarzeń rolniczych
  • Prawo i finanse
      • VAT
      • EKONOMIKA
      • POMOC UNIJNA
      • PRZEPISY
      • WNIOSKI DO POBRANIA
      • KRUS
      • GIEŁDOWY RYNEK ROLNY
      System KSeF nie odróżnia wydatku na gospodarstwo od zakupu prywatnego
      Padła ważna deklaracja. Jest nadzieja dla rolników realizujących inwestycje budowlane z KPO
      Do rolników z tego regionu trafiły 4 tys. ha. Są kolejne działki do wydzierżawienia
      Pieniądze dla rolników szybciej niż zwykle? ARiMR mobilizuje siły przy wypłatach
  • Sylwetki
  • Video
  • Dla domu
      • Kulinaria
      • Hotblog
      • Koła gospodyń wiejskich
      • Zdrowie
      To najlepszy moment na przycięcie tych drzew [VIDEO]
      Rolnicy oferują zboże na opał. „Jest tańsze niż pellet. Można się zgłaszać”
      Rolnicy znaleźli zaskakujący sposób na drogi pellet. Eksperci ostrzegają
      Wyłączona pompa, przeprosiny z "kozą", a oni nadal mówią, że to dobra technologia. Dlaczego?
  • iEKO iLOGICZNIE
      • Ekologia z certyfikatem
      • Dobre praktyki w uprawie roślin
      • Zrównoważony chów zwierząt
      • Odnawialne źródła energii
      • Zdrowa żywność
      • Środki pomocowe
      Artykuł sponsorowany Fotowoltaika dla rolnika. Jak skorzystać z pomocy ekspertów PGE?
      Trzy duże nabory ARiMR jeszcze w tym roku. Wsparcie od 200 tys. do 1,5 mln zł
      Od tego zależy, ile można zarobić na biogazowni rolniczej
      Czy agrowoltaika może zagwarantować plony i przychody rolnika?
  • Wieści Rolnicze
  • Uprawy
  • Nowa i opłacalna strategia uprawy ziemniaków. Rolnicy z Wielkopolski są z niej zadowoleni

Nowa i opłacalna strategia uprawy ziemniaków. Rolnicy z Wielkopolski są z niej zadowoleni

Uprawy 13 grudnia 2025 06:03 Marianna Kula
Ziemniak regeneratywny z Wielkopolski
Ziemniak regeneratywny z Wielkopolski
Źródło: W. Niemczal
Gdy spadła opłacalność warzyw, a koszty produkcji rosły, Niemczalowie postawili na ziemniaka - i to w wersji regeneratywnej. Rolnicy łączą uprawę odmian jadalnych i skrobiowych z precyzyjnym zarządzaniem glebą, ograniczając w ten sposób koszty produkcji.
Spis treści:

    Wojciech Niemczal, posiadacz certyfikatu rolnictwa regeneratywnego z miejscowości Dominowo w okolicach Środy Wlkp., podzielił się z nami swoim doświadczeniem w produkcji ziemniaka uprawianego w systemie regenreatywnym. Opowiedział, jak ten model różni się od tradycyjnej uprawy i jakie daje efekty w praktyce.

    Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

    Nasz rozmówca prowadzi działalność gospodarczą w firmie Biała Cebula Sp. z o.o , w której skład wchodzi grupa producencka. - Powstała ona w wyniku konsolidacji z firmą, w której jestem współwłaścicielem. Razem z tatą oraz pozostałymi partnerami działamy na powierzchni ok. 120 ha użytków rolnych. Z tego mniej więcej 25% areału zajmują ziemniaki. Jeśli chodzi o strukturę uprawy ziemniaka, to jest to pół na pół: 50% ziemniaków jadalnych i 50% ziemniaków skrobiowych - opowiada rolnik.

    W gospodarstwie Niemczalów przez długi czas uprawiane były przede wszystkim warzywa korzeniowe i cebula. - Jednak spadek opłacalności w latach 2015-2016 skłonił nas do wprowadzenia ziemniaka skrobiowego, który dawał możliwość zawierania kontraktów i przewidywania przychodów. W efekcie ta uprawa wyparła znaczną część warzyw, a dziś z tego kierunku produkcji pozostały głównie: cebula i ziemniaki - tłumaczy pan Wojciech. - Szczególnie dobrze odmiany skrobiowe sprawdzały się w latach 2020-2021, czyli w okresie pandemii - był to najlepszy czas dla produkcji ziemniaka adresowanego do przemysłu - wspomina gospodarz. Na polach Niemczalów ziemniak jadalny (po bardzo długiej przerwie) pojawił się natomiast w 2024 r. Dlaczego? - Rynek to sugerował, gdyż, jako firma, dostarczamy warzywa do sieci handlowych, więc część produkcji musieliśmy zabezpieczyć z własnego areału - tłumaczy gospodarz.

    Przygoda z “regenartywnym ziemniakiem” w gospodarstwie Niemczalów zaczęła się z kolei stosunkowo niedawno, bo zaledwie 4 lata temu. Czym było to podyktowane? - W sezonie 2021 nastąpił nagły wzrost kosztów produkcji, związany zarówno z zakupem nawozów, jak i innymi lawinowo rosnącymi wydatkami. Nasze produkty natomiast - można powiedzieć - nie drożały w takim stopniu, w jakim rosły koszty. Właśnie wtedy zaczęło się poszukiwanie rozwiązań typu: Jak poprawić jakość gleby, ale też jak skutecznie ograniczyć koszty? - wspomina pan Wojciech. Podczas jednej dyskusji o trudnych czasach, kryzysie i problemach z erozją oraz utrudnionym gospodarowaniu w centralnej Wielkopolsce, rolnik trafił na fundację, która wspiera rolników w działaniach regeneratywnych. Potem wszystko potoczyło się już właściwie lawinowo.

    Czytaj też:
    Za tę pszenicę firmy płacą więcej 

    Czym jest rolnictwo regeneratywne?

    Rolnik zaznacza, że nie ma jednolitej definicji tej metody. - Można jednak powiedzieć, że jest to zbiór praktyk czerpiących - zarówno z rolnictwa ekologicznego, jak i konwencjonalnego. W trosce o dobrą glebę całość zarządzania gospodarstwem opiera się na zasadach regeneracyjnych - można tak to ująć, ponieważ nie mamy ustalonej definicji rolnictwa regeneratywnego, ani przez krajowego ustawodawcę, ani przez europejskie regulacje - wyjaśnia pan Wojciech. Zaznacza jednocześnie, że tradycyjne uprawy - orka, skutecznie prowadzą do degradacji gleby - niszczą jej strukturę gruzełkowatą i powodują nadmierne napowietrzanie. - W wyniku tego dochodzi do dużej emisji węgla z gleby, a węgiel jest przecież podstawowym składnikiem materii organicznej. Na początku naszych działań zastanawialiśmy się więc, jak zwiększać zawartość. Zaczęliśmy od stosowania mieszanek międzyplonowych. W kolejnych etapach przeszliśmy na systemy bezorkowe w uprawie zbóż, co jednocześnie pozwalało na redukcję kosztów i było możliwe dzięki odpowiedniemu wyposażeniu gospodarstwa - opowiada farmer. Kolejnym etapem było opracowanie odpowiedniej techniki uprawy ziemniaków - tak, aby ograniczyć liczbę przejazdów maszyn, przygotować pole w odpowiedni sposób, a jednocześnie nie niszczyć gleby mechanicznie.

    Nasz rozmówca zapewnia, że z wprowadzeniem bezorki do gospodarstwa nie było większego problemu. - Przede wszystkim gleby, na których gospodarujemy, cechują się dobrą bonitacją i bardzo dobrym podglebiem. Podłoże jest gliniaste, natomiast wierzchnia warstwa ma dosyć lekką strukturę. Nie są to gleby zwięzłe, torfowe ani ciężkie, ale mimo to dobrze zachowują się podczas nawalnych deszczy czy okresów suszy. Dzięki temu mieliśmy ułatwione warunki na start - zwraca uwagę pan Wojciech. Porusza także wątek dotyczący płodozmianu. - W ciągu ok. 3-4 lat, kiedy dzieliliśmy parcele pod uprawę ziemniaków, stosowaliśmy naprzemiennie strączkowe (m.in. łubin i groch) i zboża, a także uzupełniliśmy je roślinami okrywowymi - opowiada nasz rozmówca.

    “Żywa gleba” przez cały rok

    Rolnicy starają się, aby przez cały rok gleba była „żywa”- aby na polu rosły zarówno międzyplony, jak i rośliny główne. Farmerzy do głębokiego spulchniania wykorzystują międzyplony wzbogacone o słonecznik ze względu na jego rozwinięty system korzeniowy. Rośliny poddawane są następnie procesowi mulczowania. Używany jest do tego rozdrabniacz - wszystko po to, aby uzyskać jak najdrobniejsze kawałki.

    Rolnicy pole nawożą obornikiem - bydlęcym lub kurzym. - Delikatnie mieszaliśmy go z glebą na głębokość ok. 8 cm, aby wspomóc proces rozkładu resztek pożniwnych - zaznacza pan Wojciech. Jesienią i zimą pole pozostaje okryte tym organicznym materiałem, który stopniowo przechodził proces humifikacji. - Pierwszym zabiegiem wiosennym jest z kolei przygotowanie gleby pod sadzenie ziemniaków (pomijając w tym etapie uzupełnianie składników odżywczych nawozami). Uprawa jest wykonywana na głęboko w systemie bezorkowym, po czym następuje praktycznie natychmiastowe sadzenie ziemniaków - relacjonuje gospodarz. Zwraca przy tym uwagę na następującą sprawę: - W porównaniu do tradycyjnego systemu z użyciem pługa, gdzie ziemia była orana i pozostawała do wiosny, często dodatkowo poddawana zabiegom bronowania lub wałowania, w naszym przypadku znacząco ograniczyliśmy liczbę przejazdów maszyn po polu - do praktycznie dwóch, od momentu przygotowania pola do siewu międzyplonów. Nawet w uprawie głębokiej ograniczyliśmy ingerencję w glebę do niezbędnego minimum.

    Ważna odmiana

    Rolnicy uprawiają tylko odmiany późne. - To oznacza, że zbiór odbywa się dopiero w okolicach września lub października. Jest to spowodowane tym, że nie chcemy wyciągać z pola ziemniaków wraz z resztkami materii organicznych, które mogłyby nie przejść procesu humifikacji do czerwca czy lipca - wyjaśnia nasz rozmówca.

    Jeżeli chodzi o dobór odmian, to Niemczalowie zawsze wybierają te o wysokiej plenności. - To jest nasz priorytet. Drugim kryterium są odmiany o twardym miąższu oraz takie, które nie są całkowicie gładkie, tylko posiadają głębsze oczka i twardszą skórkę. Przykładem mogą być odmiany: Madeira czy Jurek. Te ostatnie mają dość twardą skórkę, nie nadają się do mycia przemysłowego, ale można je sprzedawać w tzw. formie „brudnej”, czyli prosto wykopane z pola, ewentualnie lekko wyszczotkowane - mówi pan Wojciech.

    Wśród odmian skrobiowych prym wiedzie Zuzanna, która - jak podkreśla rolnik - charakteryzuje się m.in. wysoką i stabilną plennością, a także odpornością na zarazę ziemniaka.

    Niemczalowie, wprowadzając praktyki regeneratywne do gospodarstwa, zmienili strategię nawożenia ziemniaków. - W ogóle nie kierujemy się już sztywnymi zaleceniami, dotyczącymi odmiany, które podają dokładne dawki azotu, potasu czy innych składników. Często, badając glebę, stwierdzaliśmy bowiem, że już zawierała wystarczającą ilość wielu składników, np. jony wapnia. W takich przypadkach konieczne było jedynie uzupełnienie brakujących pierwiastków, takich jak magnez lub potas w kompleksie sorpcyjnym - przekazuje pan Wojciech.

    Czytaj też:
    Pomysłowy i "nie za miliony" sposób na przechowywanie ziemniaków

    Niższe koszty, a co z plonami?

    Praktyki regeneratywne nie spowodowały wzrostu plonu ziemniaków (średni plon ziemniaków skrobiowych wynosi ok. 54 tony netto z ha, natomiast ziemniaków jadalnych - ok. 50 ton z ha). - Pojawiły się natomiast inne korzyści. Przede wszystkim zmniejszyły się koszty związane z uprawą i liczbą przejazdów maszyn, co pozwoliło zaoszczędzić czas. Dzięki precyzyjnemu zarządzaniu glebą mogliśmy lepiej bilansować składniki odżywcze, dostarczając je w dokładnie takich ilościach, jakich brakowało na danym polu - wskazuje Wojciech Niemczal. - W tym kontekście rozwijaliśmy również rolnictwo precyzyjne, koncentrując działania na poszczególnych parcelach, o powierzchni około jednego hektara, co pozwalało optymalizować nawożenie i inne zabiegi agrotechniczne - dodaje.

    Nasz rozmówca zwraca też uwagę na to, że w przypadku konwencjonalnej produkcji ziemniaków spadek materii organicznej, próchnicy - jakkolwiek byśmy to nazwali - w ujęciu rok do roku wynosił około pół punktu procentowego. - Natomiast w przypadku stosowania technik regeneratywnych poziom materii organicznej jest utrzymany - nie odnotowujemy wzrostu, ale też nie obserwujemy spadków ani odchyleń większych niż 0,1-0,2 punktu procentowego (nie biorę pod uwagę większych odchyleń, ponieważ wynikają one z naturalnych pomiarów poszczególnych prób) - mówi pan Wojciech.

    • Tagi:
    • ziemniaki
    • rolnictwo regeneratywne
    Marianna Kula
    Marianna Kula - redaktor działu "Uprawy" ogólnopolskiego miesięcznika "Wieści Rolnicze", portalu wiescirolnicze.pl i wiodącego kanału YT pod tą samą nazwą. Z redakcją związana od ponad 10 lat. Uczestniczy w konferencjach naukowych i śledzi innowacje w firmach związanych z rolnictwem.
    Zobacz wszystkie wpisy autora
    Podobne artykuły
    Uprawy

    Dzięki temu producenci ziemniaka mogą przerwać. Niby nic wielkiego, a znaczy bardzo dużo

    5 lutego 2026
    Materiał Promocyjny Inne

    Wyprzedaż rocznika 2025. Samochody dostawcze FORD PRO już od 64 900 zł

    10 lutego 2026
    Ceny rolnicze

    Duże zmiany w cenach ziemniaków. Ile aktualnie kosztują?

    29 stycznia 2026
    Uprawy

    Uprawiasz ziemniaki? Mamy dobre wieści dla plantatorów!

    27 stycznia 2026
    Uprawy

    Ziemniaki na wczesny zbiór. Te odmiany dają wyższy dochód

    22 stycznia 2026
    Uprawy

    Przebadali ziemniaki jadalne. Te odmiany się wyróżniają

    7 stycznia 2026
    Maszyny

    Nowe maszyny do uprawy ziemniaków. Polska firma pokazuje swój patent na idealną redlinę

    27 grudnia 2025
    Analizy rynkowe

    Rynek ziemniaków w 2025 roku. Czy za rok rolnicy też na nie postawią?

    26 grudnia 2025
    Warto wiedzieć
    Bydło i mleko
    Nie tylko Mercosur chce pchać do UE swoje mięso. Nadciąga kolejne zagrożenie
    17 lutego 2026
    Przepisy
    Nieprawdopodobny finał walki rolnika z KOWR w sądzie. To początek lawiny pozwów?
    17 lutego 2026
    Przepisy
    Tyle musisz mieć zwierząt, by zostać aktywnym rolnikiem. Ministerstwo podało nowe tabele DJP
    17 lutego 2026
    Najnowsze
    Uprawy
    Pogoda niepewna. Czy oziminy przetrwają? [GŁOS EKSPERTÓW]
    11 lutego 2026
    Uprawy
    Piątka, która zawojuje rynek? Zobacz nowości na liście soi
    11 lutego 2026
    Uprawy
    Zboże do zadań specjalnych. Naturalny lekarz pola
    11 lutego 2026
    Uprawy
    Koparką zburzył oborę i postawił warsztat
    9 lutego 2026
    Uprawy
    Uprawiasz pszenicę? Mamy dobrą wiadomość dla producentów tej rośliny
    7 lutego 2026
    Wieści Rolnicze
    Wieści Rolnicze
    Dane kontaktowe
    Wieści Rolnicze
    RP Digital Sp. z o.o.
    NIP: 5273128894
    REGON: 529596954
    tel. +48 501 267 226
    ul. Prosta 51
    00-838 Warszawa
    [email protected]
    Numer dyżurny -- +48 501 267 226
    Kategorie
    • Ceny Rolnicze
    • Newsy
    • Hodowla
    • Uprawy
    • Owoce i warzywa
    • Technika
    • Prawo i finanse
    • Sylwetki
    • Video
    • Dla Domu
    © 2026 WieściRolnicze
    • Redakcja
    • Reklama
    • Kontakt
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Konkursy
    • Deklaracja dostępności