Koniec z "przywilejami rolników"? Resort szuka miliardów i bierze pod lupę ubezpieczenie KRUS
Dziura w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia powiększa się z roku na rok - w zastraszającym tempie. Rząd tymczasem gorączkowo szuka pieniędzy dla służby zdrowia. Tymczasem wzrok fiskusa i decydentów coraz częście pada w tym kontekście na rolników...
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Według doniesień portalu rynekzdrowia.pl ministerstwo zdrowia skierowało pismo do ministerstwa rolnictwa - m.in. w kontekście Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.
Ubezpieczenie KRUS. Czy rolników dosięgnie podatek zdrowotny?
Przypomnijmy: jak zaznaczało już wcześniej ministerstwo zdrowia - obecny system finansowania opieki zdrowotnej rolników opiera się na zasadach, które wspomniany resort coraz głośniej nazywa nieefektywnymi.
Sprawa nie jest nowa - już rok temu pisaliśmy na naszych łamach o słowach ówczesnego wiceministra - w kontekście możliwego tzw. podatku zdrowotnego.
Teraz sprawa powraca na tapet. Jak donosi portal rynekzdrowia.pl, wszystko za sprawą pisma członków Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia skierowanego do resortu rolnictwa.
- Zapytanie ze strony zespołu dotyczące opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne przez rolników zrodziło się przy okazji rozmów na temat proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach pracowników podmiotów leczniczych. Jej szczegóły będą omawiane 18 lutego w trakcie posiedzenia zespołu trójstronnego. Resort zdrowia zakłada przesunięcie corocznej waloryzacji płac medyków z lipca 2026 roku na styczeń 2027 roku oraz oparcie podwyżek na wzroście płac w sferze budżetowej (obecnie warunkuje je wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za rok poprzedni). To ma przynieść oszczędności rzędu 5 mld zł w NFZ, którego plan finansowy na 2026 rok nie domyka się o 23 mld zł - czytamy na portalu rynekzdrowia.pl
To nie koniec. Jak tłumaczyła już wcześniej w rozmowie z portalem minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, jeszcze w 2023 roku wpływy ze składki zdrowotnej pokrywały 95 proc. budżetu przeznaczanego na zdrowie, dziś to jedynie 85 proc.
Stąd m.in. planowane "przyjrzenie się" sytuacji. Jak opisuje rynekzdrowia.pl, członkowie wspomnianego wyżej zespołu zaapelowali już o przyjrzenie się uprzywilejowanym grupom w płaceniu składki zdrowotnej, w tym rolnikom ubezpieczonym w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.
Ubezpieczenie zdrowotne KRUS. Ile osób płaci składki?
Przypomnijmy: w przypadku KRUS system jest tak skonstruowany, że to budżet państwa pokrywa lwią część kosztów leczenia mieszkańców wsi.
Mówimy tu o sytuacji, w której rolnicy posiadający gospodarstwa poniżej 6 hektarów przeliczeniowych często nie płacą na zdrowie nic - wyręcza ich państwo. Ci więksi płacą z kolei symboliczną złotówkę za każdy hektar przeliczeniowy.
Szczegółowe statystyki w tej sprawie opisywaliśmy szeroko niedawno:
Czy to wszystko oznacza, że system KRUS - w kontekście składek zdrowotnych - może być zagrożony?
Jak donosi rynekzdrowia.pl resort rolnictwa odpowiedział zespołowi trójstronnemu, że preferencyjny charakter składek rolników na KRUS "stanowi istotny element polityki państwa w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego, stabilności krajowej produkcji rolnej oraz odporności państwa na sytuacje kryzysowe".
- System preferencji składkowych pełni funkcję stabilizacyjną dla gospodarstw rolnych, ograniczając ryzyko ich likwidacji, spadku produkcji oraz uzależnienia kraju od importu żywności - podkreśla wiceminister Nowak - cytowany przez portal rynekzdrowia.pl
Czym skończy się sprawa? Na razie, jak widać, mamy etap wymiany pism i "badania gruntu".
Do resortu rolnictwa wysłane zostało jednak także zaproszenie do udział w posiedzeniu zespołu trójstronnego zaplanowanego na 18 lutego.
Do tematu będziemy wracać.



























