Nadchodzi zjawisko, które przyniosło -60 stopni na Syberii. Polska w zasięgu
W ciągu ostatnich dni większość obszaru Polski znalazła się pod śnieżną pokrywą. Na początku tego tygodnia portal severe-weather.eu opracował rozbudowaną prognozę pogody m.in. dla Europy Środkowej i Europy Wschodniej. W prognozach do połowy stycznia widać co najmniej 2 fale uderzenia zimowej, dynamicznej aury.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Czytaj też: Francja mówi "dość". Ten zakaz uderzy w transporty z krajów Mercosur
Zaburzenie wiru polarnego umocni zimę w Europie?
Za obecny stan pogody odpowiada dynamika mas powietrza nad północnym Atlantykiem i Europą. Nad obszarem Grenlandii powstała tzw. blokada wyżowa (“blok grenlandzki”). Jest to rozległy grzbiet wysokiego ciśnienia, działający jak tama. To zjawisko doprowadziło do przepływu zimnego, arktycznego powietrza nad Europę. Doszło do zaburzenia wiru polarnego, czyli układu silnych wiatrów, wirujących nad biegunem północnym na wysokości ok. 20-50 km.
Jak wyjaśniają meteorolodzy, silny, stabilny wir polarny utrzymuje arktyczne masy powietrza w rejonach polarnych. Zaburzenie tego zjawiska sprawia, że mroźne masy powietrza wpływają swobodnie m.in. w głąb kontynentu europejskiego.
Zakłócenie wiru polarnego i jego pęknięcie na początku meteorologicznej zimy 2025/26 były głównymi czynnikami wywołującymi fale mrozów na Syberii, Alasce i Jukonie, gdzie temperatury w tym miesiącu osiągnęły prawie -60°C. Teraz kolej na Europę – wyjaśniają meteorolodzy z portalu severe-weather.eu.
“Arktyczna eksplozja” w prognozach pogody
W ciągu tego tygodnia głęboki niż z północy będzie wpływać m.in. na Europę Zachodnią, Środkową i Wschodnią. Aktualne prognozy pogody mówią o falach głębokich opadów śniegu.
Pasmo opadów będzie przesuwać się w ciągu tygodnia od Półwyspu Bałkańskiego przez Europę Środkową i Wschodnią. Silne opady śniegu są prognozowane na obszarze większości Niemiec, Francji, Czech, Polski i Słowacji. W pasie opadów możliwe będą zamiecie i burze śnieżne: te przewidywane są głównie na Bałkanach oraz na obszarze Europy Wschodniej.
Pasmo opadów, przesuwające się obecnie nad Europą, przyniesie od wtorku 6 stycznia do piątku 9 stycznia co najmniej kilka burz śnieżnych. Wstępne prognozy pogody przewidują, że kolejna fala mas powietrza znad Atlantyku może uderzyć w Europę Zachodnią w najbliższy piątek.
Europa i Polska w okowach mrozu
Zaburzenia wiru polarnego przyniosą także znaczne ochłodzenie. Wstępne, ogólne prognozy dla Europy (zachód i południe kontynentu oraz Europa Środkowa) mówią o spadku temperatury o 12-15 stopni Celsjusza poniżej tzw. średniej sezonowej. Proces ten przyniósł już z początkiem roku rekordowo niskie temperatury do -40 stopni na północy Europy.
Silne ochłodzenie przewidywane jest także w najbliższych dniach na terenie Polski. Według najnowszej prognozy średnioterminowej IMGW, uderzenia mrozu można spodziewać się już w nadchodzący weekend. W piątek 9 stycznia w centrum Polski przewidywane są minimalne temperatury na poziomie nawet do -17 stopni i do -19 stopni na Podkarpaciu. Silny mróz rozleje się na większość obszaru Polski (z wyjątkiem obszarów nadmorskich) w sobotę 10 stycznia i niedzielę 11 stycznia.
Kolejna fala arktycznego mrozu z temp. minimalną nawet poniżej -20 stopni Celsjusza (północno-wschodnia część Polski) jest przewidywana ok. 14-15 stycznia.
- Tagi:
- pogoda
- mróz
- śnieg
- prognoza pogody
- IMGW




























