Wieści Rolnicze
  • Strona główna
  • Ceny Rolnicze
      • Żywiec wieprzowy
      • Żywiec wołowy
      • Zboża
      • Owoce
      • Warzywa
      • Analizy rynkowe
      Rolnicy wyprzedają tuczniki pełną parą. Czy to zblokuje dalsze podwyżki?
      Obawy na rynku bydła. Ceny lecą na łeb na szyję
      Ceny świń wystrzeliły. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek
      Czy wzrosną ceny pszenicy? Czy nadal czekać ze sprzedażą? Informacje są jasne
  • Newsy
  • Hodowla
      • BYDŁO I MLEKO
      • TRZODA CHLEWNA
      • DRÓB
      • INNE HODOWLE
      • ŻYWIENIE
      • WYPOSAŻENIE BUDYNKÓW INWENTARSKICH
      • ZDROWIE I DOBROSTAN
      Nie chcesz stracić dopłat? ARiMR przypomina o kluczowym terminie w marcu
      Przełom w branży produkcji świń. Kluczowym miesiącem ma być czerwiec
      60 tys. zł kary. Kolejni hodowcy trafiają do sądu, bo sąsiadom śmierdzą ich chlewnie
      Dziki problem Polski. Nasz kraj na szczycie niechlubnego rankingu tej choroby w Europie
  • Uprawy
      • ZBOŻA
      • INNE UPRAWY
      • NAWOŻENIE
      • CHOROBY I SZKODNIKI
      • UPRAWA GLEBY
      • PRZECHOWALNICTWO
      • Owoce i warzywa
      Rolnicy odetchną z ulgą? Te nowe przepisy dają im dwa lata zapasu. Wejdą w życie od 15 marca
      Od tego obowiązku rolnicy się nie wymigają. Kiedy nowe prawo wejdzie oficjalnie w życie?
      Ile trzeba dziś zapłacić za nawozy? Podwyżki widać gołym okiem
      Ocieplenie gwałtownie zmieniło sytuację na polach. Jakie problemy "wyskoczyły"?
  • Technika
      • CIĄGNIKI
      • MASZYNY
      • URZĄDZENIA
      Rewolucja w produkcji mleka. Ekspert o tym, jakie będą obory przyszłości [VIDEO]
      Masz biogazownię? To największe zagrożenie w przypadku tej inwestycji [VIDEO]
      Rolnicy muszą wyjeżdżać w pola, a w hurcie brakuje oleju napędowego. Ceny paliw w górę
      Budują magazyny zbóż dla gigantów. Nawet kilkadziesiąt silosów w jednym miejscu
  • Prawo i finanse
      • VAT
      • EKONOMIKA
      • POMOC UNIJNA
      • PRZEPISY
      • WNIOSKI DO POBRANIA
      • KRUS
      • GIEŁDOWY RYNEK ROLNY
      Duże zainteresowanie kredytami 1% dla rolników
      W tym województwie ceny ziemi to totalne szaleństwo. Z rok na rok są coraz wyższe
      60 tys. zł kary. Kolejni hodowcy trafiają do sądu, bo sąsiadom śmierdzą ich chlewnie
      4 najważniejsze zmiany w dopłatach dla rolników. Przygotuj się do kampanii
  • Sylwetki
  • Video
  • Dla domu
      • Kulinaria
      • Hotblog
      • Koła gospodyń wiejskich
      • Zdrowie
      Kolejny atak zimy jeszcze przed nami. Czeka nas nagły zwrot pogody
      Ten gryzoń może wyrządzić więcej szkody niż kret. Oto, jak się go pozbyć
      Zaskakujący sposób na ślimaki w ogrodzie. Dzięki niemu uratujesz grządki
      O te pieniądze mogą ubiegać się KGW i OSP. Do zgarnięcia nawet 20 tys. zł
  • iEKO iLOGICZNIE
      • Ekologia z certyfikatem
      • Dobre praktyki w uprawie roślin
      • Zrównoważony chów zwierząt
      • Odnawialne źródła energii
      • Zdrowa żywność
      • Środki pomocowe
      Artykuł sponsorowany Fotowoltaika dla rolnika. Jak skorzystać z pomocy ekspertów PGE?
      Trzy duże nabory ARiMR jeszcze w tym roku. Wsparcie od 200 tys. do 1,5 mln zł
      Od tego zależy, ile można zarobić na biogazowni rolniczej
      Czy agrowoltaika może zagwarantować plony i przychody rolnika?
  • Wieści Rolnicze
  • Hodowla
  • Zarzecki: Chcemy to zrobić jako pierwsi w Europie. Chodzi o dodatkowy zysk dla hodowców

Zarzecki: Chcemy to zrobić jako pierwsi w Europie. Chodzi o dodatkowy zysk dla hodowców

Hodowla - Bydło i mleko 10 marca 2026 06:04
Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny przekonuje, że sektor wołowiny rozwija się w Polsce w dynamicznym tempie
Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny przekonuje, że sektor wołowiny rozwija się w Polsce w dynamicznym tempie
Źródło: M. Heluszka
Sektor produkcji bydła jest stabilny i przewidywalny - przekonuje Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. Mimo iż hodowcy bydła mierzą się z wieloma wyzwaniami - branża od kilku dobrych lat nie ma powodów do narzekań, jeśli chodzi o ceny żywca i wołowiny. Rośnie liczba gospodarstw, które zajmują się hodowlą opasów, podobnie jak eksport mięsa.
Spis treści:

    I co ważne - sektor łącząc siły na wielu polach: rolnik - przetwórca - handel, ma pomysł na to, jak walczyć o konkurencję na rynkach międzynarodowych. Era, w której Polska konkurowała niższą ceną, przeszła do historii. Dziś branża chce zdobywać rynki jakością i powtarzalnością, wykorzystując markę „Polska Wołowina” o znakomitych walorach kulinarnych.  Branża od wielu lat szczyci się jedyną w sektorze agro strategią rozwoju, teraz, jako pierwsza, przystępuje do budowania strategii promocji.  Co ma ona finalnie przynieść? - Przede wszystkim stabilność i wysokie ceny dla hodowców i zakładów – przekonuje Jacek Zarzecki.

    Wysoka opłacalność produkcji

    O rynku żywca wołowego, rekordowych cenach bydła, nowym ekoschemacie, dążeniach Australii do zwiększania eksportu na rynki europejskie, a także zakazach reklamy mięsa z Jackiem Zarzeckim, wiceprzewodniczącym Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny rozmawiamy na targach Ferma.

    Analizując miniony rok można stwierdzić, że mimo pewnych zagrożeń, był bardzo dobrym okresem dla sektora produkcji bydła mięsnego i wołowiny.

    Rok 2025 był rekordowym, jeżeli chodzi o wzrost cen i opłacalność produkcji. Wzrosty cen, w zależności od pory roku, wahały się w przedziale między 35% a 45% rok do roku i polscy hodowcy byli jednymi z liderów, jeżeli chodzi o wysokość cen, które mogli uzyskiwać na rynku.

    Nie tylko ceny odnotowały wzrosty. Zauważalne są także w wartościach eksportu.

    Dokładnie. 2025 rok był rekordowym, jeżeli chodzi o eksport polskiej wołowiny. Wartość eksportu polskiej wołowiny przekroczyła 3,6 miliarda euro. Nasz branża znalazła się zatem tuż za sektorem drobiarskim, który wyeksportował produkty o największej wartości. Przy czym wzrosła nie tylko wartość, ale i wolumen mięsa wołowego.  Wyeksportowaliśmy więcej polskiej wołowiny - przede wszystkim na rynek europejski. Ponad 75% eksportu polskiej wołowiny idzie na rynek europejski, gdzie konkurujemy już nie z ceną, ale jakością i powtarzalnością.

    Nowe kierunki eksportu wołowiny

    Skoro zdobywanie nowych rynków jest tak istotne, gdzie zatem warto rozpoczynać negocjacje?

    Staramy się wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, KOWR-em oraz Inspekcją Weterynaryjną zdobywać nowe rynki. Zeszły rok to negocjacje z Koreą Południową, gdzie jesteśmy już na finiszu rozmów. Dużą cegiełkę do tych negocjacji dołożył wicepremier i minister obrony narodowej pan Władysław Kosiniak-Kamysz. Przed nami kolejne misje handlowe, m.in. związane z Filipinami. To są też te działania, które podejmuje Ministerstwo Rolnictwa.  Nowe działania, na które bardzo mocno liczymy, to jest rola radców rolnych w polskich ambasadach, to są nabory teraz na radców rolnych między innymi w New Delhi w Indiach. Bardzo ważne dla nas kierunki to także Wietnam, Sri Lanka czy Malezja.

    Dlaczego radcy rolni przy ambasadach są tak ważni?

    Bez tego nie ma handlu zagranicznego. Jeżeli myślimy o ekspansji i utrzymaniu tendencji wzrostowej dla polskiej wołowiny to radcy rolni i ich działania są nieodzowne, żeby zdobywać nowe rynki i budować te relacje.

    Czy radcy rolni są potrzebni? Przecież są już instytucje odpowiedzialne za eksport, budowanie relacji handlowych…

    Są instytucje, które mają odpowiednią wiedzę, ale potrzebujemy przedstawicieli w danych krajach, w danych regionach, żeby budować relacje z administracją publiczną, z handlowcami. Oczywiście mamy Polską Agencję Inwestycji i Handlu, z którą współpracujemy. Jednak radca rolny jest na co dzień, jest przy ambasadzie, przy placówce dyplomatycznej. I tutaj - przy eksporcie polskiej żywności - zaczyna bardzo fajnie wyglądać współpraca między Ministerstwem Rolnictwa a Ministerstwem Spraw Zagranicznych. A warto podkreślić, że 2025 rok był rekordowym nie tylko dla eksportu polskiej wołowiny, ale również całego krajowego eksportu produktów rolno – spożywczych.

    Czytaj też:
    Zarzecki: to dziś ważą się dalsze losy polskiego rolnictwa. Ważne rozmowy na Beefforum 

    Australia chce zwiększyć wolumen 

    Nie jest jednak do końca tak kolorowo, jak branża wołowiny, by chciała. Są pewne zawirowania.

    Utrzymuje się ta niepewność, związana z umowami handlowymi, w tym z umową z Mercosur. Grozi nam także wejście w życie umowy z Australią, gdzie na stole leży co najmniej 24 tysiące ton wołowiny. A trzeba mieć na uwadze, że na dzisiaj Australia eksportuje do Unii Europejskiej 8,5 tysiąca ton, więc to jest potężny wzrost o obniżonej stawce celnej.

    Choć Australia chciałaby eksportować jeszcze więcej, bo 40 tys. ton.

    Tak, zgadza się. Niektórzy mówią, że to są i tak mniejsze ilości niż Mercosur. Z mojego punktu widzenia jest to dużo groźniejszy konkurent, bo to jest konkurent dużo bardziej wyspecjalizowany, jeżeli chodzi o wołowinę kulinarną. Australijczycy mają swój system oceny wartości kulinarnej. Jeżeli więc konsument kupuje produkt z tym oznaczeniem, to może się spodziewać, że za każdym razem produkt będzie odpowiadał jakościowo, smakowo i kulinarnie jego oczekiwaniom. My nie ukrywamy tego, że australijski kierunek oznaczenia wartości jakości kulinarnej to jest ta droga, którą sami byśmy chcieli podążać. Tego w Unii Europejskiej, o dziwo, nie ma. Chcemy być pierwszym krajem, pierwszym systemem jakości QMP, który będzie oparty także o jakość kulinarną. Takim fundamentem stabilizującym sektor wołowiny ma być marka „Polska Wołowina”. Nie chcemy, by polska wołowina była sprzedawana jako towar no name. Chcemy ją opatrzyć wspólnym znakiem jakości, opartej na produkcji zrównoważonej i na systemie jakości. Taką decyzję podjęły największe zakłady w Polsce.

    Czytaj też:
    Nie tylko Mercosur chce pchać do UE swoje mięso. Nadciąga kolejne zagrożenie

    Na czym ma to polegać w praktyce?

    Docelowo będzie oznaczenie: „Polska Wołowina”. To ma być wspólne promowanie, wspólny brand, żeby zakłady przestały oferować bezimienny produkt. To będzie pierwsza strategia promocji z sektora rolno-spożywczego w Polsce. Sektor wołowiny jest pierwszym i jedynym sektorem, który ma swoją strategię rozwoju, tym samym będziemy mieli swoją pierwszą strategię promocji. To ma się przełożyć przede wszystkim na stabilność i wysokie ceny dla polskich hodowców, ale także dla polskich zakładów, bo to jest system naczyń połączonych. (…) Dzisiaj widzimy na rynku bardzo duży brak towaru, brakuje zwierząt do opasu, a tych gospodarstw, którzy zajmują się stricte opasem w Polsce mamy już ponad 100 tysięcy. Ich jest ich z roku na rok coraz więcej.

    Czy kryzys na rynku mleka może w negatywny sposób odbić się na sektorze produkcji mięsa wołowego?

    Nie sądzę. Na rynek trafiają zwierzęta, których brakuje dzisiaj. Trudna sytuacja na rynku mleka nie do końca może oznaczać spadek cen bydła, wręcz przeciwnie - może oznaczać stabilizację. Dziś zwierzęta musimy importować, co zresztą widać po wynikach. Z rok na rok importujemy ich coraz więcej. A może zdarzyć się tak, że więcej zwierząt do odchowu polscy rolnicy pozyskają z rodzimego rynku wewnętrznego.

    Czy dziś wysokie ceny odsadków nie hamują poniekąd hodowców do dokonywania zakupów? Producent przecież nie może mieć pewności, czy dobre ceny na bydło utrzymają się na kolejne lata…

    Popatrzmy brutalnie i realnie na sektor wołowiny. Od roku 2017 jesteśmy na średniej wznoszącej. To jest sektor bardzo stabilny, bardzo przewidywalny. Mimo zawirowań związanych z chorobami u naszych sąsiadów, czy to pryszczyca w Niemczech czy na Węgrzech, czy niestety występująca u nas choroba niebieskiego języka, co paradoksalnie, jeżeli chodzi o przemieszczanie zwierząt, jest dużo bardziej wymagająca niż pryszczyca, to myślę, że możemy perspektywicznie patrzeć spokojnie w przyszłość polskiego sektora wołowiny.

    To znaczy, że nie ma takiego zagrożenia, iż za dwa lata te ceny spadną o 40%?

    Na pewno nie spadną o 40%. Na pewno te ceny nie będą spadały, bo musimy patrzeć na sektor wołowiny nie tylko przez pryzmat krajowy, ale przez pryzmat europejski. Spada produkcja wołowiny w Unii Europejskiej.  Naszym jednak zadaniem jest to, by nie dopuścić do spadku produkcji wołowiny w kraju.  A widzimy przecież spadającą niestety od wielu lat ilość gospodarstw rolnych, które zajmują się produkcją bydła, problemy związane z następstwem pokoleniowym.

    Czytaj też:
    Obawy na rynku bydła. Ceny lecą na łeb na szyję

    Nowy ekoschemat

    Jakie działania są zatem konieczne?

    Z jednej strony działania resortu, które są zachęcające do pozostawania młodych ludzi w gospodarstwach rolnych i na wsi do zajęcia się produkcją zwierzęcą. I to jest element administracyjny. Istotna jest także zachęta finansowa, którą miałby być nowy ekoschemat związany z praktyką obniżenia emisji gazów cieplarnianych.

    Kiedy miałyby wejść w życie?

    Myślę, że 2027 to rok realny do jego wdrożenia. Nie zdążymy w roku 2026.

    Czytaj też:
    Minister rolnictwa zapowiada większe dopłaty i nowy ekoschemat. "Pierwszy taki w Europie"

    I każdy producent bydła, jeżeli spełni oczywiście odpowiednie wymogi, będzie mógł przystąpić do tego programu?

    Tak. Mówimy o niskoemisyjnej wołowinie, o ograniczonej emisji gazów cieplarnianych. To nie ma tylko takiego przełożenia stricte finansowego dla rolnika. Jeżeli tym system byłoby objętych około 300 tys. sztuk bydła, to ekwiwalent obniżenia emisji gazów cieplarnianych jest mniej więcej na takim samym poziomie, jeżeli państwo zainwestowałoby 4 mld zł rocznie w dopłaty do samochodów elektrycznych. A samochodu elektrycznego w niedzielę nie zje się na obiad.

    Ale niestety wołowina nie pojawia się często na talerzach Polaków.

    Dla nas to, co jest bardzo ważne, to jest budowanie świadomości konsumenckiej i zachęcanie konsumentów do jedzenia polskiej wołowiny. Spożycie niestety mamy na poziomie około 4 kg i to jest ponad dwukrotnie mniej, niż średnia konsumpcja w Unii Europejskiej.

    Nie wszyscy są za tym, by promować spożycie mięsa. Słyszymy o tym, że w Amsterdamie od 1 maja ma wejść zakaz reklam, które promują mięso i jego wyroby.

    Takie są pomysły.  I to nie ma nic wspólnego z dobrostanem zwierząt, zdrowiem czy ochroną środowiska i klimatu. To jest kierunek ideologiczny, obniżenie czy w ogóle próby eliminowania mięsa z diety człowieka.

    To tak naprawdę jawne uderzenie w sektor produkcji zwierząt.

    Tak, jest to jawne uderzenie. Zresztą Holandia zawsze była tym krajem, który dopłacał do tego, żeby ograniczać produkcję zwierzęcą czyli spożycie mięsa. Dzięki Bogu nie widać tego, jeżeli chodzi o konsumentów polskich czy konsumentów europejskich w innych krajach. Od dwudziestu lat mimo nachalnej kampanii dążącej do tego. żeby obrzydzać konsumentom mięso, to spożycie mięsa w Polsce utrzymuje się na wysokim poziomie. Konsumenci są coraz bardziej świadomi. A ta propaganda, która miała zachęcać o tym, że przyszłość powinna być zielona i wegetariańska spełzła a niczym. Konsumenci chcą produktów zdrowych, które zawierają białko dobrze przyswajalne i nie są produktami wysoko przetworzonymi. Musimy dzisiaj przypomnieć polskim konsumentom, że kiedyś za czasów naszych babć, naszych rodziców, niedzielny rosół nie był gotowany na skrzydełku z kurczaka, tylko na wołowinie. To, że zrazy wołowe gościły często na naszych stołach i że wołowina to nie jest tylko stek z rostbefu, antrykotu i tatar z polędwicy, ale jest bardzo dużo innych elementów, które finansowo są dużo bardziej przystępne niż steki.

    Warto byłoby zatem do tego powrócić. A jest ku temu potencjał.

    Sektor wołowiny w naszym kraju świetnie się rozwija. Jeżeli ktoś myśli zatem o inwestycji w produkcję zwierzęcą albo zastanawia się o tym, czy sektor wołowiny to jest ten sektor przyszłościowy to tak, z pełną świadomością i odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to jest sektor, w który warto inwestować. Zresztą widać, że ze strony państwa jest wsparcie produkcji zwierzęcej. A bez produkcji zwierzęcej nie będzie opłacalnej produkcji roślinnej, więc myślę, że spokojnie powinniśmy patrzeć w przyszłość.

    Zachęcamy zatem do produkcji bydła. Dziękuję bardzo za rozmowę.

    Tak zachęcamy do produkcji wołowiny, a konsumentów do jedzenia polskiej wołowiny. Dziękuję bardzo.

    Czytaj też:
    Przełom w branży produkcji świń. Kluczowym miesiącem ma być czerwiec

     

    • Tagi:
    • ceny bydła
    • wołowina
    Dorota Andrzejewska
    Dziennikarka magazynu „Wieści Rolniczych”, portalu wiescirolnicze.pl i Wieści Rolnicze TV. Masz pytania lub wątpliwości - napisz: [email protected]
    Zobacz wszystkie wpisy autora
    Podobne artykuły
    Ceny rolnicze

    Obawy na rynku bydła. Ceny lecą na łeb na szyję

    6 marca 2026
    Ceny rolnicze

    Zmiany w cenach bydła. Jak wyjaśniają to skupujący?

    2 marca 2026
    Newsy

    Wołowina z niedozwolonym hormonem wzrostu. Czy trafiła do Polski?

    25 lutego 2026
    Bydło i mleko

    Import wołowiny z Brazylii będzie zakazany? Afera z wykryciem hormonów w mięsie

    23 lutego 2026
    Bydło i mleko

    Brazylijska wołowina z zakazanymi hormonami trafiła do Europy. Część zjedli już konsumenci

    22 lutego 2026
    Bydło i mleko

    To jest cios dla sektora wołowiny. Choroba paraliżuje eksport

    10 lutego 2026
    Bydło i mleko

    Ceny mleka i świń - ekonomista o tym, kiedy sytuacja się poprawi [VIDEO]

    9 lutego 2026
    Bydło i mleko

    GUS alarmuje. Spadek pogłowia bydła. Rolnicy wyprzedają krowy

    28 stycznia 2026
    Warto wiedzieć
    Bydło i mleko
    Zarzecki: Chcemy to zrobić jako pierwsi w Europie. Chodzi o dodatkowy zysk dla hodowców
    10 marca 2026
    Przepisy
    Działalność gospodarcza na wsi. O tym powinien pamiętać rolnik ryczałtowy
    10 marca 2026
    Bydło i mleko
    To ostatni dzień na złożenie wniosku. ARiMR zwraca 70% kosztów
    10 marca 2026
    Najnowsze
    Bydło i mleko
    To ostatni dzień na złożenie wniosku. ARiMR zwraca 70% kosztów
    10 marca 2026
    Hodowla
    Nie chcesz stracić dopłat? ARiMR przypomina o kluczowym terminie w marcu
    9 marca 2026
    Trzoda chlewna
    Przełom w branży produkcji świń. Kluczowym miesiącem ma być czerwiec
    8 marca 2026
    Trzoda chlewna
    60 tys. zł kary. Kolejni hodowcy trafiają do sądu, bo sąsiadom śmierdzą ich chlewnie
    7 marca 2026
    Hodowla
    Dziki problem Polski. Nasz kraj na szczycie niechlubnego rankingu tej choroby w Europie
    7 marca 2026
    Wieści Rolnicze
    Wieści Rolnicze
    Dane kontaktowe
    Wieści Rolnicze
    RP Digital Sp. z o.o.
    NIP: 5273128894
    REGON: 529596954
    tel. +48 501 267 226
    ul. Prosta 51
    00-838 Warszawa
    [email protected]
    Numer dyżurny -- +48 501 267 226
    Kategorie
    • Ceny Rolnicze
    • Newsy
    • Hodowla
    • Uprawy
    • Owoce i warzywa
    • Technika
    • Prawo i finanse
    • Sylwetki
    • Video
    • Dla Domu
    © 2026 WieściRolnicze
    • Redakcja
    • Reklama
    • Kontakt
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Konkursy
    • Deklaracja dostępności