Ponad 1,6 mln zwierząt straconych w miesiąc. Krzywa zakażeń tą chorobą wystrzeliła w górę
W zaledwie 36 dni straciliśmy w Polsce 1.625.250 sztuk drobiu. Dla porównania - w całym ubiegłym, 2025 roku, stwierdzono 86 ognisk rzekomego pomoru drobiu, obejmujących ok. 8,5 mln sztuk. Jeśli obecne tempo się utrzyma, tegoroczne statystyki mogą być znacznie bardziej ponure.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Rzekomy pomór drobiu. GIW informuje o nowych ogniskach
Zgodnie z najnowszymi informacjami od Głównego Lekarza Weterynarii w najnowszym, w sumie już 21., ognisku ND znalazło się ponad 145 tys. zwierząt - chodzi o kury w pow. radziejowskim w woj. kujawsko-pomorskim. Wykryto je 5 lutego.
Niepokojąca jest jednak sytuacja, gdy spojrzymy na dane sumaryczne - od początu 2026 roku. Najgorsza sytuacja jest obecnie w Wielkopolsce - na wszystkie 21 potwierdzonych w tym roku ognisk, aż 11 znajduje się własnie w województwie wielkopolskim.
Powiaty takie jak kaliski (4 ogniska), średzki (2 ogniska) czy grodziski to miejsca, gdzie wirus zbiera największe żniwo.
Najbardziej bolesnym ciosem było ognisko nr 12 w powiecie średzkim, potwierdzone 20 stycznia. W jednej tylko lokalizacji zutylizowano ponad 430 tysięcy kur nieśnych. To gigantyczna strata nie tylko dla hodowcy, ale i wyrwa w lokalnym łańcuchu dostaw jaj.
Warto zaznaczyć, że wirus atakuje jednak wszystko - zarówno duże fermy jak i mniejsze gospodarstwa (jak np. w przypadku ogniska nr 19 w Wielkopolsce, gdzie chodziło o ok. 100 sztuk drobiu (mieszanka kur, kaczek i perlic).
Choć w obecnych statystykach ognisk dominują kury rzeźne i nieśne, to rzekomy pomór drobiu w 2026 roku uderza szeroko. ND zaatakował m.in. duże skupiska indyków na Mazowszu (ognisko nr 2, ponad 73 tys. sztuk) czy gęsi na Dolnym Śląsku (2.100 sztuk w ognisku nr 14).
Choć Wielkopolska jest epicentrum, niepokojące sygnały płyną z województwa kujawsko-pomorskiego. Trzy duże ogniska (nr 6, 13 i 21) w powiecie radziejowskim sugerują, że mamy tam do czynienia z lokalną transmisją wirusa.
Również województwo łódzkie (powiaty skierniewicki i sieradzki) oraz warmińsko-mazurskie (nowomiejski, iławski) odnotowują straty liczone w dziesiątkach tysięcy sztuk.
- Tagi:
- rzekomy pomór drobiu
- ND





























