Brazylijska wołowina z zakazanymi hormonami trafiła do Europy. Część zjedli już konsumenci
To o czym ostrzegali rolnicy, w Holandii stało się już faktem. Na europejski rynek, chlubiący się najbardziej rygorystycznymi na świecie normami produkcji rolniczej, trafiło mięso, które de facto nigdy nie powinno było przekroczyć granic unijnych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jak poinformował w minionym tygodniu holenderski portal branżowy "Nieuwe Oogst", na teren Unii Europejskiej - z Holandią jako punktem przerzutowym - wjechały dziesiątki ton wołowiny z Brazylii. Problem polega na tym, że bydło to było szprycowane estradiolem. W Europie substancja ta jest kategorycznie zakazana - traktuje się ją jako stymulator wzrostu, a jej użycie stanowi rażące złamanie europejskich norm bezpieczeństwa żywności.
Wołowina z Mercosur. Tysiące kilogramów trefnego mięsa w obiegu
- Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) namierzył sześć transportów wołowiny pochodzącej od bydła leczonego hormonem estradiolu, którego stosowanie jest zakazane w Unii Europejskiej (UE). Wołowina wjechała do UE przez Holandię - informuje portal nieuweoogst.nl
Cztery z tych feralnych partii, ważące łącznie aż 62 781 kilogramów, zostały zaimportowane przez dwie europejskie firmy.
- W tym 13 868 kilogramów mięsa od importera szwajcarskiego i 48 913 kilogramów mięsa od importera belgijskiego - informują holenderskie media.
Co najbardziej niepokojące, część tego ładunku została już rozprowadzona po różnych odbiorcach, trafiła do komercyjnego obiegu na rynku unijnym.
Na szczęście udało się powstrzymać rozlanie się całej fali zakazanego towaru. Zanim weszły one do europejskich sieci dystrybucyjnych, na wniosek holenderskich władz sanitarnych zablokowano dwa dodatkowe transporty z Brazylii. W każdym z nich znajdowało się po około 25 000 kilogramów mrożonej wołowiny.
Wołowina z zakazanym hormonem na terenie Europy. Była reakcja służb unijnych
W odpowiedzi na to odkrycie, Komisja Europejska wydała ostrzeżenie, uruchamiając unijny System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF). Dzięki tej oficjalnej notyfikacji, władze holenderskie bezzwłocznie poinformowały zaangażowane w import firmy, stanowczo żądając od nich podjęcia kroków mających na celu całkowite zatrzymanie dystrybucji niebezpiecznego produktu.
Przypomnijmy: estradiol jest podawany bydłu głównie w celach weterynaryjnych, ale w niektórych krajach również w celach produkcyjnych - by przyspieszyć wzorst.
- Biorąc pod uwagę termin przydatności do spożycia schłodzonego mięsa i czas powiadomienia RASFF, prawdopodobne jest, że większość z około 5000 kilogramów mięsa dystrybuowanego w Holandii została już spożyta. Według Holenderskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA), jednorazowe spożycie tego mięsa nie stanowi jednak zagrożenia dla zdrowia publicznego - informują holenderskie media.





























