Wielu robi to pod koniec zimy i niszczy piwonie. Jeden błąd, a roślina zgnije
Piwonie, nazywane także peoniami, to rośliny długowieczne, które mogą rosnąć w jednym miejscu nawet 10–15 lat. Najlepiej czują się na stanowiskach słonecznych, dobrze osłoniętych od wiatru, w żyznej i przepuszczalnej glebie o pH 5–6. Ich zimowanie zaczyna się już w październiku i trwa mniej więcej do końca lutego. Choć piwonie uchodzą za wyjątkowo odporne byliny, wszystko zależy od ich wieku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jak zadbać o piwonie w sezonie zimowym?
Wysoka mrozoodporność dotyczy głównie dojrzałych roślin, które mają silnie rozwinięty system korzeniowy. Takie egzemplarze zazwyczaj nie wymagają dodatkowego okrywania i są w stanie przetrwać nawet bardzo duże mrozy. Inaczej jest w przypadku młodych piwonii w pierwszych latach uprawy oraz roślin, które zostały przesadzone na nowe stanowisko. Te okazy, ze względu na słabszy system korzeniowy, potrzebują dodatkowego wsparcia. Jak należy dbać o młode okazy w okresie zimowym?
Bardzo ważną kwestią jest utrzymanie porządku na stanowisku. Należy pamiętać, że opadłe liście oraz resztki roślin mogą być źródłem chorób oraz szkodników, dlatego należy na bieżąco je usuwać.
Kolejnym ważnym zabiegiem jest kopczykowanie, które pomaga zabezpieczyć młode egzemplarze przed mrozem. Polega on na usypaniu wokół pędów kopczyka z kompostu i torfu. Taka warstwa nie tylko wzbogaca podłoże, ale też osłania roślinę przed wiatrem i niską temperaturą. Dodatkowo kopczyk i roślinę można przykryć słomą, jutowym workiem lub gałązkami iglaków.
Zamiast kopczykowania sprawdzi się również ściółkowanie. Do tego zabiegu można wykorzystać świeżą ściółkę organiczną, na przykład torf, korę lub kompost. Wystarczy usypać z niej warstwę o grubości 5-10 cm, aby chronić roślinę przed przemarzaniem.
Warto pamiętać, aby pod żadnym pozorem nie stosować do zabezpieczenia roślin nieprzepuszczalnej, plastikowej folii, ponieważ w ten sposób narażamy piwonie na różnego rodzaju choroby grzybowe.
Czytaj też: Pluskwy uwielbiają te popularne kwiaty. Masz je w domu?
Nie tylko mróz. Co jeszcze zagraża piwoniom w sezonie zimowym?
Zimą zagrożeniem bywa nie tylko mróz, ale również nadmierna wilgotność gleby, która może powodować gnicie roślin. Wraz ze wzrostem wilgotności rośnie również ryzyko chorób grzybowych, w tym szarej pleśni. Aby temu zapobiec, na przełomie stycznia i lutego, w czasie odwilży, należy sprawdzać, czy wokół piwonii nie tworzą się zastoiny wody. Jeśli podłoże jest słabo przepuszczalne i woda z topniejącego śniegu lub opadów gromadzi się przy korzeniach, trzeba będzie nieco rozluźnić glebę wokół byliny, uważając przy tym, aby nie uszkodzić karpy. Można również rozsypać na stanowisku kilka garści piasku. Ponadto jest to wyraźny sygnał, aby w nadchodzącym sezonie zadbać o poprawę parametrów gleby, np. poprzez nawożenie jej kompostem.
Pod koniec zimy, gdy mrozy zaczynają słabnąć, należy stopniowo zdejmować osłony, aby nie doprowadzić do gnicia młodych pędów. Pod koniec lutego trzeba z kolei dokładnie oczyścić podłoże z ewentualnych pozostałości roślinnych. Przy okazji warto przyjrzeć się, w jakim stanie są piwonie. Ewentualne suche i zmarznięte pędy piwonii krzewiastych można delikatnie usunąć. Nie przycinamy natomiast piwonii bylinowych, ponieważ w ich przypadku ten zabieg wykonuje się dopiero jesienią.
Czytaj też: Jest tanie i wolno się spala. To drewno to hit wśród właścicieli kominków




























