Jedna cyfra może zaważyć na sukcesie uprawy kukurydzy
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
FAO jest szeroko stosowanym w Europie praktycznym wskaźnikiem określającym wczesność odmian kukurydzy, a więc długość okresu wegetacji oraz tempo gromadzenia suchej masy przez roślinę. Jak wyjaśnia dr inż. Monika Żurek, asystentka w Zakładzie Biologii Stosowanej Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego, parametr ten ma szczególne znaczenie w produkcji ziarna oraz kiszonki. Zaznacza ona również, że w Polsce oficjalne wartości FAO są publikowane przez Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych.
Jak interpretować liczbę FAO?
Każda liczba FAO, jak wyjaśnia ekspertka, składa się z trzech cyfr, z których: pierwsza określa ogólną klasę wczesności, druga doprecyzowuje tę wczesność w ramach klasy, trzecia natomiast odnosi się do barwy ziarniaka. W praktyce najczęściej spotyka się końcówkę „0”, która - podobnie jak pozostałe liczby parzyste - wskazuje na ziarno o żółtej barwie. Odmiany dostępne na naszym rynku można orientacyjnie podzielić następująco: FAO < 200 - odmiany bardzo wczesne, FAO 200-220 - odmiany wczesne, FAO 230-240 - odmiany średnio wczesne, FAO 250-290 - odmiany późne oraz FAO ≥ 300 - odmiany bardzo późne.
Jak dobierać odmiany kukurydzy w zależności od FAO?
Dobór właściwej wczesności, zdaniem naszej rozmówczyni, to podstawa racjonalnej uprawy. - Polska jest krajem o dużej zmienności warunków termicznych - inne są realia gospodarowania na Dolnym Śląsku, a inne na Podlasiu czy Warmii. Dlatego odmiana, która świetnie radzi sobie w regionach południowych, nie musi powtarzać tego sukcesu na północy - uczula specjalistka.
W praktyce, jak podkreśla dr inż. Monika Żurek, przyjmuje się następujące zalecenia regionalne: rejon IV (m.in. pasy podgórskie, części Śląska i Podkarpacia) - FAO ≤ 200, rejon III (Pomorze, Warmia i Mazury, Podlasie) - FAO ≤ 220–230, rejon II (centralna Polska: łódzkie, mazowieckie, kujawsko-pomorskie, północna i wschodnia Wielkopolska, część świętokrzyskiego i śląskiego) - FAO 230- 260, a także rejon I (południowa Wielkopolska, Dolny Śląsk, Opolszczyzna, Lubelszczyzna) - możliwe jest stosowanie odmian nawet o FAO około 300.
Podział ten wynika z wieloletnich analiz klimatycznych. - Oczywiście nie oznacza to, że odmiana o FAO 260 nigdy nie dojrzeje na północy - jej powodzenie zależy od konkretnego sezonu, zwłaszcza od dostępności ciepła i wody. Ocieplenie klimatu powoduje zresztą stopniowe „przesuwanie” odmian późniejszych na obszary tradycyjnie uznawane za chłodniejsze, choć nadal wiąże się to z większym ryzykiem niż w regionach południowych - mówi dr inż. Monika Żurek.





























