Wieści Rolnicze
  • Strona główna
  • Ceny Rolnicze
      • Żywiec wieprzowy
      • Żywiec wołowy
      • Zboża
      • Owoce
      • Warzywa
      • Analizy rynkowe
      Potężne odbicie cen produktów mlecznych. To największy taki skok od kilku lat
      Obniżki cen ropy i umocnienie amerykańskiego dolara vs. Matif
      Koniec kryzysu? Tucznik odbił po dnie z 3,50 zł
      Słabe ceny, słaby handel w skupach zbóż. Aktualne informacje z rynku
  • Newsy
  • Hodowla
      • BYDŁO I MLEKO
      • TRZODA CHLEWNA
      • DRÓB
      • INNE HODOWLE
      • ŻYWIENIE
      • WYPOSAŻENIE BUDYNKÓW INWENTARSKICH
      • ZDROWIE I DOBROSTAN
      Hodowcy muszą o tym pamiętać. W innym wypadku mogą stracić dopłaty
      Na rynku drobiu zaczyna być nerwowo. „Presja na ceny jest coraz silniejsza”
      „Czy produkcja świń ma jeszcze sens?” Farmerzy zabrali głos
      2 mln zł wsparcia dla hodowców. Zobacz szczegóły programu
  • Uprawy
      • ZBOŻA
      • INNE UPRAWY
      • NAWOŻENIE
      • CHOROBY I SZKODNIKI
      • UPRAWA GLEBY
      • PRZECHOWALNICTWO
      • Owoce i warzywa
      Będziesz siać jęczmień jary? O tych nowościach dobrze wiedzieć
      Czy zima 2026 wybije szkodniki?
      Areał się powiększył. Przyszły problemy, trzeba uważać - alarmuje IOR-PIB
      Dzięki temu producenci ziemniaka mogą przerwać. Niby nic wielkiego, a znaczy bardzo dużo
  • Technika
      • CIĄGNIKI
      • MASZYNY
      • URZĄDZENIA
      Agravis Technik Polska będzie sprzedawał ładowarki Magni
      Bizon nie dawał już rady, więc kupił nowy sprzęt. Rolnik z Pomorza ma 110 ha, 101 owiec i bydło
      Te kombajny możesz kupić dzięki wsparciu z ARiMR. Co zrobić, by poprawnie złożyć wniosek?
      Z ostatniej chwili. Nagle odwołano jedno z najważniejszych wydarzeń rolniczych
  • Prawo i finanse
      • VAT
      • EKONOMIKA
      • POMOC UNIJNA
      • PRZEPISY
      • WNIOSKI DO POBRANIA
      • KRUS
      • GIEŁDOWY RYNEK ROLNY
      Nowe dofinansowanie dla rolników. Pieniądze mogą otrzymać właściciele zwierząt
      Błyskawiczne tempo wypłat dopłat bezpośrednich. Ile już na kontach rolników?
      Premia dla młodego rolnika. Na co można wydać pieniądze przyznane przez ARiMR?
      Ten wskaźnik liczy się przy przyznawaniu pieniędzy z UE. Co to jest WEG?
  • Sylwetki
  • Video
  • Dla domu
      • Kulinaria
      • Hotblog
      • Koła gospodyń wiejskich
      • Zdrowie
      Zanim wyprodukują nawet 150 kg miodu, przez 4 miesiące zimy machają skrzydełkami
      To ostatni moment, by ją wysiać. Będzie ozdobą letniego ogrodu
      Pielęgnacja rododendronów w lutym. Co musisz zrobić, by zakwitły na wiosnę?
      Przytnij te drzewa w lutym lub w marcu. Dzięki temu będą pięknie kwitnąć [VIDEO]
  • iEKO iLOGICZNIE
      • Ekologia z certyfikatem
      • Dobre praktyki w uprawie roślin
      • Zrównoważony chów zwierząt
      • Odnawialne źródła energii
      • Zdrowa żywność
      • Środki pomocowe
      Artykuł sponsorowany Fotowoltaika dla rolnika. Jak skorzystać z pomocy ekspertów PGE?
      Trzy duże nabory ARiMR jeszcze w tym roku. Wsparcie od 200 tys. do 1,5 mln zł
      Od tego zależy, ile można zarobić na biogazowni rolniczej
      Czy agrowoltaika może zagwarantować plony i przychody rolnika?
  • Wieści Rolnicze
  • Uprawiają wiklinę i plotą z niej koszyki

Uprawiają wiklinę i plotą z niej koszyki

Sylwetki 1 stycznia 2024 07:00 Franciszek Szklennik
Uprawiają wiklinę i plotą z niej koszyki
Źródło: Franciszek Szklennik
Surowiec plecionkarski pozyskują z własnego rodzinnego gospodarstwa. To ponad 80 ha wikliny, znajdujące się na terenie województwa: mazowieckiego i wielkopolskiego.
Spis treści:

    Ewę Świątkowska – Papińska mieszka w Chrustach w gminie Golina na terenie powiatu konińskiego. Podczas 15. Fismatynty zez naszego fyrtla, czyli Gali Rzeczy Ciekawych pani Ewa perfekcyjnie i w ciszy wyplata kolejny koszyk. A na jej stoisku pyszni się całe bogactwo tego, co da się wyczarować z wikliny. 

    Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

    Czym jest wiklina?

    To po prostu młode pędy kilku gatunków wierzb, które po obróbce wykorzystywane są w wikliniarstwie (plecionkarstwie). Wikliną zwyczajowo nazywa się wierzbę amerykankę. To nie jedyny gatunek wierzby, której pędy się wykorzystuje. Wybierane  są także: wierzba purpurowa, wiciowa i migdałowa. To właśnie amerykanka, wiciowa i purpurowa mają najszersze zastosowanie w Polsce. Zanim jednak wiklina zostanie użyta musi zostać okorowana lub barwiona. Słowo wiklina ma pochodzenie skandynawskie od słowa „vika”, co oznacza po szwedzku „zginanie”, a inne podobne słowo skandynawskie „vikker” oznacza z kolei „wierzbę”. 

    Pani Ewa pochodzi z Leszka k/Warszawy, a w Chrustach zamieszkała w 2014 roku. Ukończyła Liceum Handlowe w Warszawie oraz studia w Wyższej Szkole Kadr Menedżerskich w Koninie. W Chrustach, wraz z mężem Grzegorzem, założyli Gospodarstwo Wikliniarskie oraz zakład Polskie Plecionkarstwo.

    - Prowadzimy również Zagrodę Edukacyjną należącą do Ogólnopolskiej Sieci Zagród Edukacyjnych. Odbywają się tu warsztaty edukacyjne związane z plecionkarstwem i wikliniarstwem – wyjaśnia pani Ewa, która jest członkinią Stowarzyszenia Polskich Plecionkarzy i Stowarzyszenia Twórców Ludowych.

    Jak sama mówi: -W mojej rodzinie to już tradycja, którą kontynuuję jako czwarte pokolenie. Od młodych lat, po szkole, u rodziców mogłam praktykować zarówno przy przygotowania materiału, jak i przy wykonywaniu gotowych wyrobów. Ponieważ posiadaliśmy własną uprawę wikliny, to w takim gospodarstwie zawsze jest coś do zrobienia, ale dzięki temu mogłam nauczyć się prowadzenia zakładu rzemieślniczego i gospodarstwa wikliniarskiego. To były cenne lekcje, dzięki którym w młodym wieku odważyłam się założyć własną działalność.

    Pani Ewa podkreśla, że jej pomysł na życie wypłynął niejako z tego, z czym miała do czynienia od najmłodszych lat. – Lubię tę pracę, interesuję się tą tematyką. Mogę śmiało powiedzieć, że to nie tylko pasja, ale ciągłe uczenie się czegoś nowego. W tym zawodzie również trzeba na bieżąco śledzić wzornictwo, poznawać upodobania ludzi i czytać fachową literaturę. Państwo Ewa i Grzegorz nie są jedynymi wytwórcami wyrobów z wikliny na lokalnym rynku, ale za to największymi. Z uwagi na to, że mają własny materiał, są w stanie łatwiej planować produkcję. Współpracują też z innymi wytwórcami, ponieważ są dla nich dostawcami materiału

    Rodzinna firma tworzy z polskich materiałó

    Początki firmy nie były łatwe. Założona została zaledwie 13 lat temu. - W dzisiejszych czasach łatwiej jest zaprojektować i wykonać niż sprzedać, a poszukiwanie odbiorców zabiera mnóstwo czasu. Internet nam tę drogę trochę ułatwia, głównie posiadamy odbiorców zagranicznych, ale również uczestniczymy w ogólnopolskich jarmarkach sztuki ludowej oraz targach ogrodniczych lub innych ciekawych wydarzeniach lokalnych - mówi twórczyni. Podkreśla jednocześnie, że usytuowanie firmy we wsi nie sprzyjało kontaktom handlowym, wymagało od nich dużo czasu, aby zdobyć rynek odbiorców. – Pewne było tylko to, że przyrodnicze warunki do życia są tu lepsze niż w mieście – dodaje z uśmiechem.

    - Firmę założyliśmy wspólnie z mężem. Nasza firma to „Firma Rodzinna” (Fundacja Firm Rodzinnych), rodzinnie dbamy o  wizerunek i charakter przedsięwzięcia, promujemy to, że oferowane przez naszą firmę wyroby są wykonane z polskich materiałów i przez polskich rzemieślników – wylicza pani Ewa.

    Surowiec plecionkarski pozyskują z własnego rodzinnego gospodarstwa wikliniarskiego.

    To ponad 80 ha wikliny, znajdujące się na terenie województwa: mazowieckiego i wielkopolskiego. Żniwa wikliny odbywają się jesienią i zimą, a wiosną i latem materiał podlega sortowaniu, gotowaniu i korowaniu. Produkcja wyrobów jest całoroczna. - Wykonywanie zawodu koszykarz-plecionkarz nie wymaga skomplikowanej procedury produkcyjnej, dzięki czemu nasi rzemieślnicy mogą wykonywać tą pracę w swoim miejscu zamieszkania. - W naszej ofercie dominują różnego rodzaju kosze np. zakupowe, gospodarcze, prezentowe, ekspozycyjne itp. Do ich wykonania każdy plecionkarz w wyposażeniu posiada ławkę i stół koszykarski oraz przybory: sekator, szpikulec oraz formę plecionkarską – fachowo wyjaśnia moja rozmówczyni.

    Plantację wikliny zakłada się raz na kilkanaście lat

    Wiklina rośnie od kwietnia do listopada. Czas żniw to grudzień – marzec. - Możemy wykonywać wyroby ze świeżo ściętej wikliny tylko od grudnia do końca marca, później ta sama wiklina traci wilgotność i staje się sucha i aby jej przywrócić plastyczność możemy ją moczyć około 14-21 dni w wodzie lub, aby przyspieszyć jej plastycznoś,ć możemy wiklinę w krótszym czasie zaparzyć, ale wtedy będzie też miała inna barwę. Możemy wiklinę ugotować i okorować – po takim zabiegu wiklinę suszymy i przed wyplataniem znów moczymy, ale już około 2-3 godzin i możemy z niej wyplatać. Każdy zabieg – to inna barwa wikliny. Samo wykonanie koszyka średniej wielkości na zakupy to około 2 godzin pracy, jeśli materiał jest już przygotowany przy stanowisku pracy. Czas wykonania zależy od wielkości  wyrobu oraz splotu, jakim będzie wykonywany – opisuje skrótowo pani Ewa.

    Oprócz wikliny do produkcji wyrobów wykorzystywane są także witki brzozowe. Starsi czytelnicy zapewne skojarzą je z powszechnie stosowanymi w gospodarstwach i w domach miotłami brzozowymi. Służyły do zamiatania obejść, podwórek, liści, a także - już nie spotykanych - pował. Używało się ich zazwyczaj tak długo, aż zostawały z rzeczonej miotły kikuty. Stosowano je także w budownictwie, gdzie wykorzystywano do kładzenia tynków ozdobnych czy też bielenia ścian.

    - Miotły brzozowe w naszej ofercie to główny wyrób, ponieważ jest to najbardziej popularny i ciągle modny wyrób z witek brzozowych. Witki brzozowe wykorzystujemy również do produkcji koszy w splocie połączonych z prętami wiklinowymi np. osłonki na doniczkę, kosze gospodarcze, wianki a także oferujemy brzozowe figurki ogrodowe – mówi pani Ewa

    Kiedyś głównym zastosowaniem wikliny było wytwarzanie z niej koszy do zbierania ziemniaków, zabierali je chętnie na wyprawy grzybiarze, sprawdzały się świetnie jak narzędzie do płukania warzyw i owoców. Dziś to zastosowanie odchodzi nieco w zapomnienie, ale nie zawsze. Ktoś, kto potrafił wypleść kosz do ziemniaków, nie narzekał na zbyt. Nie trzeba było tylu zabiegów i starań, żeby uzyskać efekt. Dziś wygląda to zupełnie inaczej.

    Zalewa nas produkcja z Chin

    - Nasza skala produkcji uzależniona jest od zapotrzebowania sezonowego. Aby zapewnić dostępność oferowanych wyrobów,  musimy dużo wcześniej przygotować, posegregować materiał plecionkarski – wiklinę według długości, część materiału musimy sezonować, aby był dostępny na całoroczną produkcję, część musimy okorować – po zbiorach możemy dopiero bardziej szczegółowo ocenić sytuację, jakie wyroby będziemy wykonywać – mówi pani Ewa. -  Zapotrzebowanie na chwilę obecną jest, ale narzekamy na ogromną ilość importowanych wyrobów plecionkarskich z Chin, których solidność  pozostawia wiele do życzenia. Zalewa nas ocean plastiku, więc my promujemy w trakcie warsztatów edukacyjnych polską wiklinę. Pokazujemy, jak ten materiał wygląda, jakie wyroby możemy z niego wykonać i przedstawiamy wyroby wikliniarskie jako alternatywę dla wszechobecnego tworzywa sztucznego.

     Na rynku wyrobów wikliniarskich sytuacja się poprawiła, ponieważ od około 10 lat w Polsce prowadzone są kursy kwalifikacyjne w zawodzie koszykarz-plecionkarz w Łowiczu i w Jaworze, dzięki czemu fachowców przybyło. - Cieszymy się, ponieważ dzięki nauce tego zawodu plecionkarstwo przetrwa. Na Krajowej Liście Niematerialnego Dziedzictwa jest już pięć wpisów związanych z wykonywaniem tego tradycyjnego rzemiosła i rękodzieła – wyjaśnia.

    - Jeżeli ktoś się w całości temu poświeci, to na pewno jest to zajęcie opłacalne. Wymaga jednak zaangażowania 7 dni w tygodniu. Z uwagi, że są to wyroby, które jednak każdy woli dotknąć, wybrać gołym okiem, porównać kolorystycznie – klienci chętniej takie wyroby nabywają stacjonarnie lub podczas wydarzeń kulturalnych. Nasza ofertę staramy się dopasować też do różnych zastosowań, aby znaleźć większą ilość nabywców - mówi pani Ewa. Zaznacza jednak, że polskie wyroby rzemieślnicze muszą konkurować podczas targów i jarmarków z tańszymi wyrobami importowanymi. W jej ocenie brakuje takich zdarzeń, gdzie pokazywano by wyłącznie rodzimą produkcję z rodzimego materiału.

    Dziś do promocji i sprzedaży trzeba wykorzystać wszystkie możliwe sposoby: w sklepach, w Internecie, podczas ogólnopolskich i lokalnych jarmarków i targów, na branżowych plenerach, wystawach i konkursach. Dzięki temu ich wyroby trafiają do: Niemiec, Belgii, Danii, Holandii, Francji, Czech, Finlandii, Estonii, Wielkiej Brytanii, Irlandii.

    Wikliniarskie wyroby są przyjazne środowisku

    Jako współzałożycielka Stowarzyszenia Polskich Plecionkarzy pani Ewa czyni starania nad promowaniem plecionkarstwa w Polsce. - Poprzez organizację warsztatów zachęcamy dzieci i młodzież do zainteresowania się tym rzemiosłem i jego historią. Pokazujemy, że wiklina to nie tylko koszyki, ale również meble, formy artystyczne, mamy nadzieję że w przyszłości jak skończą szkołę zainteresuje ich ten fach. Warsztaty prowadzimy również dla dorosłych i seniorów, uczestnicy samodzielnie wykonując wyroby poznają na początku podstawowe sploty, ale dzięki temu wiedzą jak ten wyrób powstaje, jak przygotować materiał, co jest potrzebne do jego wykonania, docenią wtedy to rzemiosło – wyjaśnia.- Nie planuję nic zmieniać, dalej będę się tym zajmować, nawet jak będą te gorsze czasy. Lubię to, co robię. Cieszy mnie to, że nasze wyroby są przyjazne środowisku, i że zamiłowanie do polskich wyrobów plecionkarskich się nie skończy, że zawsze będą, a nabywcy będą doceniać to, że umiejętność ich wykonywania jest sztuką, a dla nas tradycją rodzinną.

    • Tagi:
    • plecionkarstwo
    • wiklina
    Franciszek Szklennik
    Podobne artykuły
    Materiał Promocyjny Inne

    Wyprzedaż rocznika 2025. Samochody dostawcze FORD PRO już od 64 900 zł

    23 stycznia 2026
    Warto wiedzieć
    Newsy
    Rolnicy ujawniają nową taktykę protestów. W tle m.in. kontrowersje o aktywnym rolniku [VIDEO]
    5 lutego 2026
    Uprawy
    Czy zima 2026 wybije szkodniki?
    5 lutego 2026
    Uprawy
    Będziesz siać jęczmień jary? O tych nowościach dobrze wiedzieć
    5 lutego 2026
    Najnowsze
    Sylwetki
    Udowodnił, że się da. Sprzedał tysiące ton ziemniaków, gdy inny zostali z pełnymi magazynami
    1 lutego 2026
    Bydło i mleko
    Tacy są dzisiaj młodzi rolnicy. 26 - latka jeździ każdą maszyną i zajmuje się bydłem
    5 stycznia 2026
    Uprawy
    Uprawa na 50 hektarach. Rolnik: moja praca zaczyna przypominać bardzo drogie hobby
    30 grudnia 2025
    Owoce i warzywa
    Przymrozki były siedem razy, a grad trzykrotnie. Jak poradził sobie sadownik z Grójca? [VIDEO]
    28 grudnia 2025
    Owoce i warzywa
    Ma masę roboty w 8 tunelach z warzywami, a marzy o kolejnych [VIDEO]
    25 grudnia 2025
    Wieści Rolnicze
    Wieści Rolnicze
    Dane kontaktowe
    Wieści Rolnicze
    RP Digital Sp. z o.o.
    NIP: 5273128894
    REGON: 529596954
    tel. +48 62 332 20 46
    ul. Prosta 51
    00-838 Warszawa
    [email protected]
    Numer dyżurny -- 501 267 226
    Kategorie
    • Ceny Rolnicze
    • Newsy
    • Hodowla
    • Uprawy
    • Owoce i warzywa
    • Technika
    • Prawo i finanse
    • Sylwetki
    • Video
    • Dla Domu
    © 2026 WieściRolnicze
    • Redakcja
    • Reklama
    • Kontakt
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Konkursy
    • Deklaracja dostępności