Właściciele ciągników i przyczep nie mogą o tym zapominać. Zmiany obowiązują od stycznia 2026
Większość z nas wie, że OC trzeba płacić, ale mało kto śledzi, jak drastycznie rosną kary za spóźnienie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Mechanizm jest tymczasem bezlitosny: rośnie płaca minimalna, rosną też stawki karne Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Dla rolnika, który posiada zestaw złożony z ciągnika i przyczepy, gapiostwo w tej sprawie od nowego roku może oznaczać nawet 3.200 zł kary.
Ubezpieczenie OC dla ciągnika i przyczepy
Przypomnijmy: w Polsce prawo jest jasne - każdy pojazd mechaniczny, który jest zarejestrowany i może poruszać się po drogach publicznych, musi mieć ważną polisę OC.
Dotyczy to nie tylko samochodów osobowych, ale też maszyn rolniczych, takich jak ciągniki czy przyczepy.
Ci rolnicy, którzy o tym zapominają - muszą liczyć się z karami. A te od 2026 roku wzrosły.
Przypomnijmy: wspomniane stawki rosną proporcjonalnie z minimalnym wynagrodzeniem, które od tego roku skoczyło do 4.806 zł brutto. To właśnie ta kwota jest bazą do wyliczeń kar.
W przypadku rolników wiadomości są dwie: dobra i zła. Zła jest taka, że kary - także dla nich - rosną. Dobra? Ciągniki rolnicze i przyczepy są traktowane przez ustawodawcę łagodniej niż samochody osobowe czy ciężarowe.
Kary za brak OC w roku 2026. Ile za ciągnik i przyczepę?
Przypomnijmy: ustawa klasyfikuje sprzęt rolniczy do kategorii "pozostałe pojazdy".
Oznacza to, że pełna kara za brak OC w przypadku farmerów wynosi 1/3 minimalnego wynagrodzenia. Dla porównania: właściciele aut osobowych płacą aż dwukrotność pensji minimalnej.
To teraz matematyka. Skoro minimalna pensja to 4.806 zł, to pełna kara dla rolnika (1/3 tej kwoty) wyniesie 1.602 zł.
Jeśli rolnik zapomni więc np. zapłacić OC za cały swój zestaw (ciągnik+przyczepa) wówczas musi się liczyć z ponad 3.200 zł kary.
Uwaga! Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny stosuje jednak gradację kar - dzieli spóźnialskich na trzy grupy. Ci, którzy szybko się zorientują o braku opłaty - mogą liczyć na mniejsze kary.
Oto stawki obowiązujące od 1 stycznia 2026 r.:
- Do 3 dni spóźnienia - 20 proc. pełnej opłaty, czyli ok. 320 zł
- Od 4 do 14 dni spóźnienia - 50 proc. pełnej opłaty, czyli ok. 801 zł
- Powyżej 14 dni spóźnienia - 100 proc. pełnej opłaty - wspomniane już wyżej ok. 1.602 zł
Warto przy tych wyliczeniach pamiętać, że UFG w swoich oficjalnych komunikatach "zaokrągla" te końcówki do pełnych dziesiątek.
- Tagi:
- ubezpieczenie
- ciągnik
- przyczepa





























