Ta maszyna może m.in. ratować zbiory przed zepsuciem. Zasięg do 100 metrów to dopiero początek
Rolnictwo to nie tylko walka z pogodą, ale przede wszystkim walka z mikrobami i szkodnikami w uprawach, a tym samym - rosnącymi wciąż kosztami.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Urządzenie Rino E-Turbo, które można było zobaczyć podczas targów TSW w Kielcach - może m.in. ratować zbiory przed zepsuciem.
Zamgławiacz Rino E-Turbo na tagach TSW 2026
Rino E-Turbo to mobilna jednostka do zamgławiania, która została zaprojektowana z myślą o kubaturach dochodzących aż do 10 tys. m sześc. Co to oznacza w praktyce? Że jedna maszyna jest w stanie obsłużyć potężną halę produkcyjną, magazyn czy duży blok szklarniowy.
To, co odróżnia Rino E-Turbo to technologia aplikacji. Mamy tu do czynienia ze zamgławianiem. Turbina o mocy 4500 W (zasilana prądem 400 V) generuje potężny strumień powietrza, który rozbija ciecz na mikroskopijne krople.
Dlaczego to takie ważne dla sadownika czy ogrodnika? Ponieważ mgła zachowuje się jak gaz - penetruje każdą szczelinę, dociera pod liście i osiada równomiernie na całej powierzchni owoców czy warzyw, nie powodując ich nadmiernego moczenia.
Wydajność urządzenia jest regulowana w zakresie 0-40 l/h, co pozwala na precyzyjne dopasowanie dawki preparatu do aktualnych potrzeb.
Zamgławiacz Rino E-Turbo. Mobilność i zasięg
Już na pierwszy rzut oka widać, że inżynierowie z EKO-MET postawili na ergonomię. Maszyna osadzona jest na solidnym wózku z dużymi, pompowanymi kołami, co ułatwia manewrowanie nawet na nierównym podłożu (np. w tunelach foliowych).
Kluczowym atutem jest jednak podnoszona turbina. Wysokość urządzenia można regulować w zakresie od 175 do 230 cm. Pozwala to na wykonanie zabiegu ponad wierzchołkami niższych roślin lub dostosowanie strumienia mgły do wysokości składowania skrzyń w chłodni.
Dodatkowo, wentylator posiada funkcję automatycznej oscylacji w zakresie 120 stopni, co w połączeniu z deklarowanym przez producenta zasięgiem (nawet do 100 mb), gwarantuje brak tzw. "martwych stref" w pomieszczeniu.
Rino E-Turbo. Jeden sprzęt, różne zastosowania
Warto zaznaczyć, że Rino E-Turbo broni się swoją uniwersalnością.
Po pierwsze: ochrona roślin. Zwalczanie szkodników czy grzybów za pomocą mgły jest znacznie skuteczniejsze i zużywa mniej chemii niż tradycyjny oprysk.
Po drugie dokarmianie dolistne, czyli coraz popularniejsza metoda w nowoczesnym ogrodnictwie. Mgła idealnie pokrywa liść, przyspieszając wchłanianie składników odżywczych.
Po trzecie: dezynfekcja magazynów i chłodni. Przed złożeniem zbiorów (np. jabłek czy warzyw korzeniowych) kluczowe jest usunięcie patogenów z przechowalni. Rino E-Turbo pozwala szybko wysterylizować pomieszczenie.
Ponadto zabiegi mikrobiologiczne. Aplikacja pożytecznych mikroorganizmów wymaga delikatności i precyzji, którą zapewnia ta technologia.
Ciekawostką jest też fakt - a co może zainteresować posiadaczy obiektów inwentarskich lub sortowni - maszyna radzi sobie z eliminacją nieprzyjemnych zapachów.
Warto wspomnieć, że Rino E-Turbo to nie jest urządzenie, przy którym trzeba stać. Producent wyposażył je w programator elektroniczny.
- Tagi:
- TSW
- Rino E-Turbo
- zmgławiacz




























