Prawdziwa bestia na polu. Zbierze 100 ton z hektara. 10 ton ładunku znika w 60 sekund [VIDEO]
Puma 5.0, czyli piąta generacja kombajnu do ziemniaków AVR robiła potężne wrażenie na stoisku podczas targów Agritechnika w Niemczech.
Puma 5.0. Kombajn do warzyw marki AVR
Największą rewolucją w nowym modelu jest uniwersalność, która w warunkach polowych oznacza oszczędność czasu liczoną w godzinach.
ZOBACZ WIDEO:
Rolnicy uprawiający różne gatunki warzyw okopowych doskonale wiedzą, jak uciążliwe bywa przezbrajanie maszyn. Piąta generacja Pumy rozwiązuje ten problem w imponującym stylu.
- Przede wszystkim szybka zmiana kopaczki. Możemy zmienić kopaczkę z ziemniaka na inne warzywa typu marchewka bądź cebula naprawdę w ponad kwadrans, a przedtem zajmowało to ponad kilka dobrych godzin - wyjaśnia Jakub Bodziony z AVR.
Dla dużych gospodarstw taka elastyczność oznacza, że ta sama maszyna może rano pracować na plantacji ziemniaków, a jeszcze przed południem wjechać w pole marchwi, bez konieczności całodniowego przestoju w warsztacie.
AVR Puma 5.0. Wydajność wagi ciężkiej
AVR Puma 5.0 to kombajn stworzony do pracy na najwyższych obrotach.
Przy plonach sięgających nawet 100 ton z hektara, kluczowym elementem staje się logistyka odbioru surowca. Inżynierowie AVR zadbali o to, by kombajn nie musiał czekać.
Maszyna wyposażona jest w zbiornik o pojemności 10 ton. Co jednak ważniejsze, jego opróżnienie trwa błyskawicznie.
- Wydajność wyładunku to mniej niż minuta - podkreśla ekspert AVR.
Dzięki temu ciągłość pracy zostaje zachowana, a maszyna nie traci cennego czasu na postoje.
Za jakość zbioru odpowiada zmodernizowany, opatentowany system. W nowej odsłonie pozwala on na płynną zmianę kątów nachylenia.
- Powoduje to, że możemy bardziej agresywnie bądź mniej agresywnie zadziałać na doczyszczanie ziemniaka - tłumaczył nam w Niemczech, podczas targów, Jakub Bodziony.
To kluczowe rozwiązanie w zmiennych warunkach glebowych, pozwalające balansować między dokładnością czyszczenia a delikatnością traktowania bulw.
AVR nie zapomniało o najważniejszym ogniwie każdego procesu - człowieku. Nowa Puma oferuje standard pracy, którego nie powstydziłyby się luksusowe auta osobowe. Kabina została przesunięta nieco do tyłu, co znacząco poprawiło widoczność na sekcję kopiącą.
Wnętrze to nowoczesna kabina wyposażona w skórzane, wentylowane fotele, nowy system kamer oraz intuicyjny joystick.





























