Gminy intensyfikują kontrole. Zapominalskim grozi kara pieniężna
W całym kraju rozpoczęły się weryfikacje oznakowania posesji. Prawidłowe oznaczenie budynku to nie tylko wymóg prawny, ale przede wszystkim ułatwienie pracy dla karetek pogotowia i straży pożarnej. Jakie wymogi musi spełniać twoja tabliczka, by uniknąć kary.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Brak numeracji domu to mandat karny w wysokości 250 zł lub nagana
Właściwe oznaczenie budynku to ustawowy obowiązek. Wielu gospodarzy bagatelizuje tę kwestię, nieświadomie ryzykując nie tylko grzywną. Właściciele posesji i zarządcy nieruchomości, którzy nie zadbali o widoczny numer porządkowy, muszą liczyć się z mandatem karnym w wysokości do 250 zł lub naganą. Najczęściej kontrola kończy się pouczeniem, mandatem dopiero gdy po stronie właściciela budynku widoczny jest brak reakcji.
Gdzie i jak zamontować numer
Od początku 2024 roku zgodnie z Prawem Geodezyjnym i Kartograficznym obowiązują przepisy dotyczące numeracji budynków. Teraz to wójt, burmistrz lub prezydent miasta przypisuje numer nieruchomości. Z kolei na właścicielu lub zarządcy spoczywa obowiązek zamontowania tabliczki w widocznym miejscu - na elewacji frontowej lub na ogrodzeniu, jeśli budynek znajduje się w głębi posesji. Od otrzymania zawiadomienia z urzędu gminy o nadaniu numeru jest 30 dni, żeby powiesić tabliczkę w widocznym miejscu. Jej brak dokumentowany jest w formie zdjęcia.
Co ważne przepisy również jasno określają, że tabliczka z numerem domu powinna być również widoczna po zmroku, zatem ważne jest jej odpowiednie oświetlenie.
Wzmożone kontrole oznakowania nieruchomości
W ostatnim czasie gminy zintensyfikowały kontrole prawidłowości numeracji budynków mieszkalnych. Straż miejska to ten organ, który najczęściej sprawdza wykonanie tego obowiązku i wystawia mandaty w tej sprawie. Do kontroli ma prawo również policja, choć robi to zdecydowanie rzadziej niż straż miejska.
- Tagi:
- kontrola
- oznakowanie domu




























