Minister rolnictwa: tyle osób będzie musiało udowodnić, że są aktywnymi rolnikami [VIDEO]
Reforma związana z uporządkowaniem kwestii przyznawania środków publicznych rolnikom - ściśle związana z definicją aktywnego rolnika to jedna z najważniejszych obietnic obecnego ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Działania w tym kierunku zapoczątkował jego poprzednik Czesław Siekierski.
Czy ustawę podpisze prezydent?
I choć same zapisy określające tę definicję, w ciągu ostatniego roku, znacznie ewoluowały, finalnie powstał konkretny projekt ustawy o aktywnym rolniku. W ostatnim czasie poparły go zarówno Sejm i Senat. Teraz, jak mówi sam Krajewski: „czas na ruch prezydenta”.
"Spełniliśmy daną rolnikom obietnicę. Przygotowałem i przeprowadziłem przez Sejm oraz Senat ustawę o Aktywnym Rolniku. Parlament ją przyjął - dziś kolej na podpis Prezydenta Karola Nawrockiego" – napisał w mediach społecznościowych minister Stefan Krajewski.
Krajewski: Żaden rolnik prowadzący działalność - nie zostanie wykluczony
Jak wielokrotnie podkreślał minister Krajewski, „to ważny i potrzebny akt prawny”. I tym razem minister Krajewski przekonuje, że „ustawa kończy z niesprawiedliwym podziałem środków i w sposób bardziej skuteczny kieruje wsparcie tam, gdzie jest ono naprawdę potrzebne - do rolników, którzy faktycznie prowadzą działalność rolniczą i dla których jest ona istotnym źródłem dochodu”.
- Ustawa o aktywnym rolniku to odpowiedź na potrzeby, wnioski płynące od aktywnych, czynnych rolników, którzy od lat mówili, że ten podział środków jest niesprawiedliwy i że pieniądze trafiają do właścicieli ziemi, którzy niekoniecznie prowadzą działalność rolniczą, którzy mają tylko pieniądze po stronie przychodów, a nie mają kosztów. To wszystko zostało zmienione – mówi nam minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Zaznacza jednak, że każdy, kto prowadzi działalność rolniczą, nie zostanie wykluczony z możliwości ubiegania się o dopłaty i pomoc krajową.
- Jeżeli ktoś posiada zwierzęta, nic nie musi udowadniać. Jeżeli ktoś korzysta z działań interwencyjnych oferowanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - nic nie musi wykazywać. Jeżeli prowadzi sprzedaż bezpośrednią czy rolniczy handel detaliczny, też jest uznany za aktywnego rolnika - wymienia minister Krajewski.
Jednoroczna ulga dla małych gospodarstw
Do tego grona, jak dalej wskazuje, w 2026 roku należą także rolnicy ubiegający się o płatności do małych gospodarstw. Zwolnienie z obowiązku udowadniania „aktywności” w tym przypadku dotyczyć może nawet 600 tysięcy gospodarstw.
Jednak od roku 2027 rolnicy ci będą musieli również udokumentować przychody lub koszty.
Kto z automatu będzie uznany za aktywnego rolnika?
Podsumujmy. Rolnicy, których dotyczy choćby jedna z poniższych przesłanek - będą z automatu uznani za aktywnych:
Mają zwierzęta. Co ciekawe - wystarczy obsada na poziomie 0,1 DJP na hektar. To bardzo liberalny wymóg - przykładowo dla gospodarstwa 10 ha wystarczy dosłownie jedna krowa. Uwaga! Tutaj ważne są jednak terminy - chodzi o średnią liczoną w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca roku składania wniosku.
Są w spółdzielni. Dotyczy to członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych, spółdzielni rolników oraz grup producentów rolnych.
Korzystają z określonych dopłat. W tym przypadku chodzi głównie płatności związane z produkcją, ekoschematy czy np. płatności ekologiczne
Są jeszcze "młodymi rolnikami" lub korzystali z PROW. Ci, którzy korzystali z premii dla młodych rolników, restrukturyzacji małych gospodarstw czy inwestycji zwiększających konkurencyjność - będą z automatu uznani za :aktywnych” (należy jednak wspomnieć, że muszą oni i tak przez określony czas "spowiadać się" z pozyskanych wcześniej środków).
Kupują kwalifikowany materiał siewny. Jeśli rolnik otrzymał dopłatę do materiału siewnego w roku poprzednim - będzie zaliczony jako aktywny.
Uczestniczą w FSDN. Tutaj chodzi o tych rolników, którzy biorą udział w unijnym systemie zbierania danych rachunkowych.
Takie trzeba będzie wykazać koszty lub przychody
Pozostali rolnicy będą musieli udokumentować koszty lub przychody. W jakiej wysokości? To określono w projekcie rozporządzenia, który ukazał się w ubiegłym tygodniu. W przypadku kosztów bezpośrednich mowa o 500 zł na hektar. Jeśli natomiast chodzi o przychody – minimalna suma, którą musi rolnik wykazać, jeśli chce ubiegać się o dopłaty - to 370 zł na hektar.
Ilu rolników będzie musiało udowadniać swoją "aktywność"?
Choć jeszcze w ubiegłym roku mówiło się o tym, że konieczność udokumentowania „aktywności rolniczej” spadnie na około 660 tys. gospodarstw, dziś - po sporych zmianach – liczba ta znacznie się zmniejszyła. O czym informuje nas minister rolnictwa Stefan Krajewski.
- W 2026 roku grupa około 60 tysięcy rolników będzie musiała potwierdzić swoją rolniczą aktywność – mówi minister Krajewski.
- Tagi:
- aktywny rolnik
- rolnik





























