Dlaczego w bankach zabrakło pieniędzy na kredyty 1% dla rolników? Jest odpowiedź BGK
BGK, na prośbę, samorządu rolniczego wyjaśniło: gdyby pieniędzy na kredyty było nawet dwa razy więcej, znaleźliby się chętni do skorzystania z nich.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zbyt mało pieniędzy na kredyty obrotowe 1%?
Temat kredytów obrotowych wzbudzał kontrowersje już od chwili uruchomienia programu, a więc w październiku. To wtedy docierały do nas pierwsze sygnały o tym, że środki na te instrumenty błyskawicznie się wyczerpują. Rolnicy zwłaszcza zwracali uwagę na fakt, że limity najszybciej kończyły się w bankach spółdzielczych. Pojawiło się zatem pytanie: czy bankom, które najbardziej współpracują z sektorem rolnym - przyznano zbyt małe kwoty?
Odpowiedzi w tej sprawie od Banku Gospodarstwa Krajowego oczekiwał także samorząd rolniczy. Poprosił o wyjaśnienia zasad przydziału puli dopłat do płynnościowych kredytów preferencyjnych (1%) dla poszczególnych banków.
2-krotnie większe zapotrzebowanie niż limit środków na kredyty
Jak stwierdził BGK, zapotrzebowanie na ten kredyt z gwarancją ze strony rolników i przetwórców rolno-spożywczych było 2-krotnie wyższe od możliwości finansowych Funduszu Gwarancji Rolnych zasilonego przez ministerstwo rolnictwa środkami pochodzącymi z PROW. To oznacza, że każda kolejna złotówka, gdy się pojawiła, byłaby w ramach tego programu wydana.
BGK przypomniał także o tym, że na temat kredytów preferencyjnych z dopłatą do oprocentowania udzielaną na lepszych warunkach rozmowy rozpoczęto we wrześniu. Natomiast od 1 października rolnicy mogli składać wnioski o finansowanie.
Kredyty z gwarancją FGR mogły udzielać banki, które podpisały z BGK stosowne umowy. Wśród nich są: dwa zrzeszające banki spółdzielcze tj. Bank BPS i SGB Bank S.A., PKO Bank Polski S.A., mBank S.A., Credit Agricole Bank Polska S.A., BNP Paribas Bank Polska S.A., Bank Spółdzielczy w Brodnicy oraz Wschodni Bank Spółdzielczy w Chełmie.
PBS i SGB rozdysponowały w bankach kasę na kredyty według własnych zasad
Bank Gospodarstwa Krajowego zapewnił Krajową Radę Izb Rolniczych, że BPS i SGB w dużej mierze same decydowały o tym, jak rozlokować przyznane im środki na poszczególne banki.
- Jeżeli chodzi o współpracę z bankowością spółdzielczą należy pamiętać, że BGK zawiera umowy o współpracy bezpośrednio z bankami spółdzielczymi działającymi samodzielnie oraz z bankami zrzeszającymi, czyli z Bankiem Polskiej Spółdzielczości (BPS) oraz Spółdzielczą Grupą Bankową (SGB) – zaznaczył BGK.
I dalej poinformował, że banki, takie jak BPS czy SGB mają uprawnienia do rozdysponowania posiadanych limitów gwarancji na zrzeszone banki spółdzielcze.
- I na podstawie swoich procedur podejmują niezależne decyzje biznesowe, kierując się najlepszą wiedzą na temat efektywnej i skutecznej współpracy gwarancyjnej z bankami spółdzielczymi w ramach zrzeszenia - skomentował BGK.
BGK dalej podzielił się dalej informacją przekazaną przez BPS i SGB, z której wynika, że każdy zrzeszony bank spółdzielczy miał możliwość samodzielnego zarezerwowania takiego limitu w systemie informatycznym, pod konkretną transakcję, dla której został złożony wniosek o udzielenie gwarancji.
- Następnie banki zrzeszające poinformowały, że zmieniły podejście i podział przyznanego przez BGK dodatkowego limitu został dokonany proporcjonalnie z uwzględnieniem już zarezerwowanej wcześniej puli środków, co miało na celu objęcie w pierwszej kolejności kwotą limitu te banki spółdzielcze, które nie otrzymały rezerwacji w poprzednim rozdaniu lub ich rezerwacja była znacznie poniżej zgłoszonego zapotrzebowania - dodał BGK.
72% pieniędzy w ramach gwarancji do kredytów dla banków spółdzielczych
Co jest równie istotne, jak zauważył BGK, udział bankowości spółdzielczej w przyznanych limitach gwarancji wynosił 72%.
- Natomiast pula środków przeznaczona na dopłaty do oprocentowania kredytów udzielanych w tym okresie wyniosła prawie 400 mln zł - wskazał dalej BGK.
Przypomnijmy, że w okresie do 1 października do końca grudnia aż trzykrotnie zwiększano kwotę Funduszu Gwarancji Rolnych, co pozwoliło na wygospodarowanie dla sektora bankowego limitu gwarancji łącznie w kwocie 2,33 mld zł. Umożliwiło to na zabezpieczenie kredytów w kwocie 2,98 mld zł.
- Limity były udostępniane bankom kredytującym sukcesywnie wraz ze zwiększaną przez MRiRW alokacją FGR oraz proporcjonalnie do zgłaszanego zapotrzebowania oraz możliwości ich efektywnego wykorzystania – wyjaśnił BGK.
Co z tanimi kredytami dla rolników w 2026 roku?
Więcej pieniędzy na kredyty obrotowe z pewnością ucieszyły rolników i przetwórców, którzy w pierwszych dniach i tygodniach programu ze wsparcia nie skorzystali. Są jednak nadal rolnicy, którzy liczyli na skorzystanie z tego instrumentu, ale w ostatniej chwili dowiedzieli się, że limity środków się wyczerpały. Teraz wielu z nich zastanawia się, czy w 2026 roku ponownie uruchomione zostaną preferencyjne kredyty 1%?




























