Zimowe cięcie winorośli: Tę metodę polecają eksperci
Winorośl to roślina, której owoce nadają się zarówno do bezpośredniego spożycia, jak i przetwarzania. Są wykorzystywane przede wszystkim do produkcji wina, a ponadto soków, dżemów i octu winnego. Z kolei z nasion wytwarzany jest olej. Aby jednak móc cieszyć się obfitym owocowaniem tego krzewu, należy zapewnić mu odpowiednią pielęgnację, do której zalicza się wspomniane już zimowe cięcie winorośli.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Dlaczego zimowe cięcie winorośli jest ważne?
Zimowe cięcie winorośli jest, jak informuje na swojej stronie internetowej Lubuski Ośrodek Doradztwa Rolniczego (LODR), jednym z najważniejszych zabiegów w uprawie winorośli. Nie tylko zapewnia odpowiedni pokrój krzewu, lecz także ma wpływ na jego owocowanie.
Oto korzyści z zimowego cięcia winorośli:
- wzmocnienie rośliny;
- poprawa cyrkulacji powietrza i lepszy dostęp światła słonecznego do wnętrza krzewu, a w efekcie ochrona przed chorobami grzybowymi;
- uodpornienie na ataki szkodników;
- poprawa wyglądu poprzez zachowanie właściwego pokroju;
- obfite plony dobrej jakości.
Zakwitły już te kwiaty? To znak, że czas na zimowe cięcie winorośli
Zimowe cięcie winorośli przyniesie jej oczekiwane korzyści pod warunkiem, że zostanie przeprowadzone w odpowiednim terminie. Tym natomiast jest przedwiośnie, a więc czas od połowy lutego do połowy marca. Zbyt wczesne lub za późne wykonanie zabiegu może mieć dla rośliny negatywne konsekwencje, wśród których może być nawet brak owocowania.
Jeśli winorośl przycięta zostanie za szybko, a więc w czasie, kiedy na zewnątrz panować mogą jeszcze bardzo niskie temperatury, wówczas pędy narażone zostaną na przemarznięcie. Natomiast zbyt późne cięcie zbiegnie się w czasie z początkiem wegetacji. To natomiast skutkować może wyciekiem soków (tzw. płacz łozy) i w efekcie długim gojeniem ran i jednocześnie narażeniem rośliny na wiele chorób.
W związku z tym, aby zimowe cięcie winorośli przyniosło oczekiwane rezultaty, należy przed przystąpieniem do niego uważnie obserwować pogodę na zewnątrz i śledzić jej prognozy. Zabieg powinien zostać przeprowadzony w suchy, słoneczny i bezwietrzny dzień, w czasie którego panuje dodatnia temperatura.
Według niektórych ogrodników wyznacznikiem odpowiedniego terminu zimowego cięcia winorośli jest zakwitnięcie przebiśniegów.
Czytaj też: Uprawiasz kawę arabską w doniczce? Zimą nie popełnij tego błędu
Zimowe cięcie winorośli: To trzeba wiedzieć
W pierwszej kolejności po wybraniu optymalnego terminu cięcia, należy przygotować narzędzia, które powinny być przede wszystkim ostre i czyste. Dzięki temu znacznie zmniejszone zostanie ryzyko zarówno uszkodzenia pędów, jak i przeniesienia na nie chorób.
Jak podaje wspomniany już LODR, winorośl pozytywnie znosi mocne cięcie i w jego efekcie zostaje pobudzona do wzrostu. W związku z tym wskazane jest takie właśnie przycinanie. Przy czym należy pamiętać, aby wykonać je prawidłowo. Warto przede wszystkim umieć odróżniać rodzaje pędów na krzewie i znać ich rolę:
- pień – wieloletni i zdrewniały pęd,
- łoza – pęd dwuletni, który powstał w wyniku drewnienia jednorocznych latorośli,
- latorośle – jednoroczne pędy, które wyrastają z łozy i na których zawiązują się owoce.
Warto wiedzieć, jak przypomina LODR, „[…] że aby powstały owoce, na krzewie musi znajdować się pęd dwuletni (łoza), z którego w sezonie wegetacyjnym wyrosną latorośle i na nich nastąpi zawiązanie gron. Pozostawienie owocującej latorośli na przyszły rok spowoduje, że stanie się ona pędem dwuletnim (łozą) i z niej w kolejnym sezonie wyrosną pędy owoconośne”.
Jedną z popularnych metod zimowego cięcia winorośli jest – jak zauważają wspomniani eksperci – cięcie na pojedynczego lub podwójnego Guyota. Celem zabiegu jest tu pozostawienie pędu owocującego (lub innego pędu jednorocznego), który w okresie jesienno-zimowym zdrewnieje i stanie się łozą (pędem dwuletnim), która w kolejnym sezonie będzie zdolna do wydania owocujących latorośli.




























