Pelletowy koszmar! Stracił 20 ton opału i kilkadziesiąt tysięcy
Oszuści wykorzystują każdą okazję, aby nieuczciwie zdobyć pieniądze.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Oszustwo na pellet
Podszywają się m.in. za podmioty gospodarcze oferujące sprzedaż opału.Teraz wykorzystują sytuację właścicieli kotłów na biomasę. Ceny pelletu poszybowały w górę. Na dodatek brakuje go w wielu sklepach i składach.
Policja w Makowie Mazowieckim odnotowała oszustwo na pellet. Mężczyzna w sieci zakupił pelet. Stracił pieniądze – towaru nie otrzymał.
Zapłacił za 20 ton pelletu i zero dostawy
- Jak wynika ze zgłoszenia, pokrzywdzony dokonał zakupu w Internecie ponad 20 ton peletu opałowego. Po dokonaniu transakcji i przelaniu środków finansowych na wskazane konto bankowe, do chwili obecnej zamówiony towar nie został dostarczony, a kontakt ze sprzedawcą urwał się. W wyniku tego zdarzenia mężczyzna stracił ponad 20 tysięcy złotych – informuje kom. Monika Winnik.
Policjanci z Makowa Mazowieckiego prowadzą śledztwo w tej sprawie.
Jak nie paść ofiarą oszustwa?
Aby nie paść ofiarą oszustów internetowych, policja przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas zakupów online:
- dokładnie sprawdzaj sprzedawcę, w tym opinie, dane kontaktowe oraz historię działalności,
- uważaj na okazyjne ceny – znacznie zaniżona cena powinna wzbudzić czujność,
- unikaj dokonywania płatności z góry na nieznane konta bankowe - korzystaj z bezpiecznych form płatności, które oferują możliwość odzyskania środków, zachowuj korespondencję, potwierdzenia przelewów oraz treść ofert, w przypadku podejrzenia oszustwa jak najszybciej skontaktuj się z Policją,
- unikaj przedpłat – szczególnie przy zakupach na duże kwoty, jeśli to możliwe płać przy odbiorze,
- nie działaj pod presją czasu- oszuści często pospieszają, twierdząc, że to „ostatnia szansa”.
Pamiętajmy, że rozwaga i ostrożność mogą uchronić nas przed utratą oszczędności.
Ile kosztuje pellet?
Panpellet.pl podaje uśrednione ceny za tonę (z dostawą i VAT-em) obowiązujące pod koniec stycznia 2026:
• Mazowieckie: 1500-1900 zł/tonę. Lokalni dostawcy oferują ceny w dolnym zakresie przy większych zamówieniach, jednak w marketach budowlanych stawki dochodzą do górnej granicy.
• Małopolskie: 1400-1800 zł/tonę. Bliskość tartaków w południowej Polsce pozwala na niższe ceny u producentów, choć workowany pellet jest droższy o ok. 200-300 zł.
• Śląskie: 1500-2000 zł/tonę. Wysoki popyt przemysłowy wpływa na podwyżki, ale lokalne składy opału utrzymują konkurencyjne oferty dla odbiorców indywidualnych.
• Pomorskie: 1300-1700 zł/tonę. Region korzysta z dostępu do surowca drzewnego, co obniża średnie ceny w porównaniu do centralnej Polski.
• Wielkopolskie: 1400-1900 zł/tonę. Ceny stabilne, z możliwością negocjacji przy zakupach bezpośrednio od producentów.



























