ODR-y pobierają opłaty za wnioski o dopłaty. Dlaczego tego nie robią za darmo?

Wniosek w tej sprawie do ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego złożyło Lubelskie Stowarzyszenie Rolnicze. Opłaty za przygotowywanie wniosków, jakie pobiera Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, określiło „kontrowersyjnymi”.
- Zależy nam na wsparciu rolników i przejrzystości w procesach administracyjnych - podaje Lubelskie Stowarzyszenie Rolnicze.
Cenniki ODR-ów dotyczące wniosków o dopłaty zatwierdza minister rolnictwa
Jak informuje organizacja, ze wsparcia Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli w poprzednich latach tamtejsi rolnicy korzystani chętnie. Wielu z nich zdziwiło się w tym roku, gdy dowiedzieli się, że ośrodek (tak, jak wszystkie w Polsce) w 2025 roku pobiera opłaty za przygotowanie wniosku o dopłaty. Okazuje się bowiem, że w tym roku jednostki te mogą ponownie pobierać opłaty za przygotowanie wniosków. Ich cenniki muszą być jednak zatwierdzone przez resort rolnictwa.
Nie podoba się to rolnikom, którzy byli już przyzwyczajeni do bezpłatnych usług.
„Zniesienie bezpłatnej pomocy w wypełnianiu wniosków w roku, gdzie wprowadza się zarówno nowe ekoschematy, jak i normę GAEC 2, należy uznać za nierozważne i będzie ono skutkowało niezadowoleniem rolników, i tak mocno zaniepokojonych wprowadzonymi zmianami w systemie płatności bezpośrednich. Limity zarówno w ilości ekoschematów, jak i w zakresie maksymalnego pułapu obszarowego już wywołują niezadowolenie. Kolejne problemy zapewne pojawią się w przypadku konieczności uwzględniania we wnioskach normy GAEC 2” - czytamy w piśmie skierowanym przez Lubelskie Stowarzyszenie Rolnicze do ministra rolnictwa.
Rolnicy: apelujemy o nieodpłatną formę pomocy przy wypełnianiu wniosków
Zdaniem rolników z Lubelszczyzny, spora ilość zmian we wnioskach, w stosunku do poprzednich naborów, może powodować, że rolnicy będą popełniać liczne błędy w dokumentach.
„Rolą państwowego doradztwa rolniczego winno być wspieranie rolników, a nie prowadzenie działalności gospodarczej ich kosztem. Jako stowarzyszenie zrzeszające rolników, wnioskujemy do pana ministra o przywrócenie nieodpłatnej formy pomocy świadczonej przez doradców zatrudnionych w podległych ministerstwu ośrodkach doradztwa rolniczego” - apeluje organizacja rolnicza.
Izby rolnicze podejmowały próby przejęcia środków w budżecie na doradztwo rolne?
Lubelskie Stowarzyszenie Rolnicze wskazuje, że w tym roku publiczne ośrodki doradztwa rolniczego nie otrzymały zgody na refundację kosztów związanych z przygotowywaniem wniosków z resortu rolnictwa.
„Obecna sytuacja zakrawa na jakąś formę walki między podmiotami nie publicznymi a ośrodkami doradztwa o klienta z wyraźnym naciskiem aby wyeliminować ODR ze współpracy z rolnikami. Z naszych informacji wynika, że między innymi samorząd rolniczy lobbuje takie podejście, tłumacząc równoprawną konkurencyjnością na rynku usług. Izby rolnicze już w latach minionych podejmowały próby zastępowania doradztwa państwowego i przejęcia środków budżetowych, które są przewidziane na doradztwo rolnicze. Jeśli te pogłoski były by prawdziwe, świadczy to o małostkowości działaczy rolniczych, którzy dbają li tylko i wyłącznie o interes finansowy pewnych firm i instytucji, kładąc na szali dobro rolników. Dalsze tego typu rozgrywki o fundusze mogą jedynie pogorszyć odbiór całego doradztwa przez środowisko rolnicze” – komentują w piśmie członkowie Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego.
- Tagi:
- pomoc unijna
- dopłaty
- ODR