Kupię/sprzedam kwotę mleczną

31 marca 2015 r. to ostatni dzień, kiedy obowiązywać będą limity produkcyjne. Niestety, rolnicy, którzy przekroczą swoje progi muszą się liczyć z wysokimi karami.
Jak donosi Agencji Rynku Rolnego, w ciągu roku kwotowego 2014/2015 nadprodukcja mleka może wynieść ok. 8 proc. ARR szacuje, że kara może wynieść 0,8 zł za litr.
- Rolnicy nie wiedzą, co będzie dalej. Sytuacja jest trudna. Dostałem informację z ministerstwa rolnictwa, co jest pocieszające, że Unia najprawdopodobniej przychyli się do pisma ministra w sprawie rozłożenia kar na raty za ostatni rok kwotowy. Jest to jakieś światełko w tunelu dla rolników i przetwórców - mówi Grzegorz Grzeszkowiak, prezes Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu.
Na 2 miesiące przed zniesieniem kwot, na rynku robi się wrzawa. Rolnicy nie chcą ryzykować kar. Wolą kupić kwoty. - Dałem ogłoszenie na portalu, o tym, że jestem zainteresowany kupnem kwoty. Wolę nie narażać się na kary. Problem w tym, że jest drogo - dostałem ofertę za 50gr/l, ale potrzebuję 30.000 litrów, więc to dla mnie za drogo - żali się rolnik z Wielkopolski.
- Ja wystawiłem ogłoszenia na kilku portalach, ale zaznaczyłem, że mogę zapłacić za kwotę do 30 gr/l. Wcześniej kupiłem po 33 gr/l, ale niewystarczającą ilość. Wciąż szukam, boję się tego, co będzie po zamknięciu roku kwotowego - mówi drugi producent mleka.
Część producentów ma nadwyżkę i chce się pozbyć kwot. Teraz mogą na nich zarobić, a po zamknięciu roku kwotowego nic nie uzyskają. Niewykorzystane limity i tak zostaną wliczone do krajowej liczby, więc warto je sprzedać, żeby zostały wykorzystane.
Problem w ich kupnie jest taki, że rolnicy muszą wyłożyć gotówkę od razu. Jednakże zapłacić 30, czy nawet 50 gr/l jest taniej niż 80 gr kary za każdy litr przekroczenia kwoty.