Ważny apel w sprawie przetargów w KOWR. Chodzi o pierwszeństwo dla wybranej grupy
Naturalnym jest, że dzierżawcami takich użytków rolnych - powinni być właściciele zwierząt gospodarskich. Okazuje się jednak, że nie zawsze tak jest. Warto byłoby tę kwestię uregulować. Do takiego zdania doszedł wiceszef Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. Jacek Zarzecki wystąpił w tej sprawie do Henryka Smolarza, Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
„Zwracam się z wnioskiem o wprowadzenie oraz konsekwentne stosowanie zasady pierwszeństwa dla właścicieli zwierząt gospodarskich w przetargach na dzierżawę łąk i pastwisk z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa” – informuje Zarzecki w piśmie.
Łąki i pastwiska to baza paszowa
Dalej wskazuje, że łąki i pastwiska stanowią podstawową bazę paszową dla gospodarstw utrzymujących bydło, owce czy kozy.
„Dostęp do trwałych użytków zielonych jest warunkiem zachowania produkcji zwierzęcej, w szczególności w gospodarstwach rodzinnych, które prowadzą rzeczywistą działalność rolniczą i zapewniają ciągłość użytkowania rolniczego gruntów” - komentuje wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny
W jego opinii, „obecna praktyka przetargowa, w której grunty te nie zawsze trafiają w pierwszej kolejności do hodowców, prowadzi do sytuacji, w której właściciele zwierząt zmuszeni są ograniczać produkcję lub ponosić nadmierne koszty zakupu pasz”.
Przetargi ograniczone - skierowane najpierw do hodowców
Dzierżawa łąk i pastwisk przez podmioty nieprowadzące produkcji zwierzęcej sprzyja - jak stwierdza Zarzecki - nieracjonalnemu wykorzystaniu tych gruntów.
Dlatego też wnosi o wprowadzenie kryterium premiującego w przetargach rolników utrzymujących zwierzęta gospodarskie, adekwatnie do skali produkcji (np. w oparciu o liczbę DJP).
Dodatkowo apeluje o organizowanie przetargów ograniczonych w pierwszej kolejności do rolników prowadzących produkcję zwierzęcą na terenie danej gminy lub powiatu, a także uwzględnianie rzeczywistego zapotrzebowania paszowego gospodarstwa jako jednego z kluczowych elementów oceny ofert.
„Rozwiązania te przyczynią się do wzmocnienia lokalnych gospodarstw rodzinnych, poprawy bezpieczeństwa żywnościowego oraz właściwego utrzymania trwałych użytków zielonych zgodnie z ich przeznaczeniem” – podsumował na koniec Jacek Zarzecki.




























