"Traktory na stolicę". Oto dokładna trasa wielkiego protestu rolników w Warszawie [MAPA]
Po niedawnym sygnale ostrzegawczym, jaki rolnicy wyrazili w całej Polsce pod koniec grudnia, wielkimi krokami zbliża się kolejny duży protest - tym razem w stolicy Polski.
Protest rolników w Warszawie 9 stycznia 2026
Przypomnijmy: planowana manifestacja w Warszawie zapowiedziana była już 30 grudnia - podczas ogólnopolskiej akcji, jaką koordynował Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników.
- Ten dzień pokazał ogromną siłę i determinację polskich rolników. W całym kraju zorganizowanych zostało ponad 200 punktów protestacyjnych to wyraźny sygnał, że potrafimy się zjednoczyć i działać razem. Wasza obecność, zaangażowanie i poświęcenie zasługują na najwyższy szacunek. Pokazaliście, że polska wieś ma głos i potrafi go użyć - podkreślali wówczas przedstawiciele OOPR.
Już wtedy zaznaczano, że protest 30 grudnia - to dopiero początek działań.
- Zaczynamy walkę i będziemy walczyć do skutku - podkreślali zdecydowanie przedstawiciele OOPR.
Akcja w stolicy ma być więc swoistą kulminacją działań - wielka mobilizacja odbywa się bowiem w przedeniu podpisania umowy z krajami Mercosur - przeciwko czemu rolnicy stanowczo protestują od bardzo dawna.
Stanowisko ministerstwa w sprawie umowy z krajami Mercosur
Co na to wszystko polskie ministerstwo? Podczas ostatniej konferencji prasowej szef resortu rolnictwa twierdził, że stanowisko polskiego rządu wobec umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur pozostaje niezmienne.
- Uchwała Rady Ministrów z 26 listopada 2024 roku obowiązuje. Jesteśmy przeciwko podpisaniu tej umowy w obecnym kształcie i będziemy temu przeciwni do końca - komentował Stefan Krajewski, podczas konferencji prasowej zorganizowanej w ostatnim dniu starego roku.
Minister rolnictwa poinformował ponadto, że 7 stycznia w Brukseli odbędzie się spotkanie z udziałem komisarzy UE oraz państw członkowskich, którego celem będzie dalsza próba zablokowania umowy. A - jeśli to okaże się niemożliwe - "wprowadzenie jak najszerszych klauzul ochronnych i mechanizmów wsparcia dla rolników narażonych na negatywne skutki liberalizacji handlu".
Protest rolników w styczniu 2026. Jak konkretnie przebiegać będzie manifestacja?
W zapowiedziach planowanej na 9 stycznia manifestacji rolników wprost używa się określeń "traktory na stolicę", jednak główną ideą jest wielki marsz, który przejdzie przez kluczowe arterie miasta.
Przypomnijmy: niemal równo rok temu rolnicy także protestowali w Warszawie - co dla Was na bieżąco relacjonowaliśmy.
Jak będzie wyglądał tegoroczny pochód rolników?
- Będziemy starować z placu Defilad pod Pałacem Kultury i Nauki i zgodnie z trasą wyznaczoną na mapce będziemy maszerować pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów - zapowiadają już dziś przedstawiciele OOPR.
Protest rolników w Warszawie 9 stycznia 2026. Trasa i mapa
Zgodnie z przedstawioną mapą - trasa o długości ponad 3 kilometrów obejmie najbardziej reprezentacyjne punkty stolicy. Wszystko rozpocznie się o godz. 11.00.
Z Placu Defilad protestujący rolnicy wejdą w Aleje Jerozolimskie, kierując się w stronę Wisły. Na Rondzie de Gaulle’a skręcą w prawo, wchodząc na trakt królewski - ulicę Nowy Świat. Przemarsz dotrze do Placu Trzech Krzyży, a następnie wejdzie w Aleje Ujazdowskie.
Tu nastąpi kluczowy manewr: demonstranci skręcą w ulicę Matejki, by dotrzeć przed budynek Sejmu RP przy ulicy Wiejskiej. To tam z pewnością wybrzmią pierwsze, głośne apele do posłów. Spod parlamentu rolnicy przejdą ulicą Piękną, by wrócić na Aleje Ujazdowskie.
Finał zaplanowano bowiem pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
Zobacz mapę:

Strajk rolników w Warszawie 9 stycznia 2026. O co toczy się gra?
Przypomnijmy: głównym zapalnikiem styczniowych protestów jest widmo ratyfikacji umowy handlowej Unia Europejska - kraje Mercosur.
Piszemy o wszystkim ze szczegółami od bardzo dawna.
Polscy rolnicy biją bowiem od dawna na alarm: realizacja umowy oznacza dla polskiego i europejskiego rolnictwa nierówną, skazaną na porażkę, walkę.
Zdaniem protestujących, napływ taniej żywności zza oceanu doprowadzi do załamania opłacalności produkcji w Polsce, a w efekcie - do upadku wielu gospodarstw. Ponadto zagrożone może być bezpieczeństwo żywnościowe Polski.
- Walczymy o to, by Polacy jedli zdrową, polską żywność, a nie produkty niewiadomego pochodzenia - mówili już wcześniej sami rolnicy podczas protestów, jakie organizowano niedawno w całej Polsce.
ZOBACZ WIDEO ZE STRAJKU Z 30 GRUDNIA 2025:




























