Te rośliny pochłaniają wilgoć. Postaw na parapecie, a okna nie będą parowały
Chociaż rośliny zazwyczaj zwiększają wilgotoność powietrza, to są również takie gatunki, które mają zdolność jej pochłaniania. Ustawione na parapecie mogą pomóc w walce z parującymi oknami.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Dlaczego parujące okna to problem?
Jeśli na oknach gromadzi się wilgoć w postaci pary wodnej, ich codzienne przecieranie nie jest wystarczajacym rozwiązaniem. Zazwyczaj oznacza to problem z wentylacją powietrza w mieszkaniu, która powoduje zbyt wysoką wilgotność w pomieszczeniach. Często powodem jest zbyt duża szczelność w mieszkaniu, która nie pozwala na właściwy przepływ powietrza.
Czytaj też: Wielu robi to pod koniec zimy i niszczy piwonie. Jeden błąd, a roślina zgnije
Wilgoć utrzymująca sie na szybach spływa na uszczelki, ramy i parapety, przez co tworzy idealne warunki do rozwoju pleśni i grzybów. Pleśń może wytwarzać toksyny, których wdychanie jest szkodliwe. Mogą powodować m.in. bóle głowy i zmęczenie. Zarodniki grzybów mogą wywoływać reakcje alergiczne - przewlekły kaszel lub katar.
Jeśli pomieszczenia są zbyt szczelne, para nie ucieka, a w domu zostaje też zużyte powietrze, dwutlenek węgla, opary z gotowania czy chemikalia z detergentów. Takie warunki mogą być niebezpieczne dla zdrowia i wywoływać złe samopoczucie. Przebywanie w niewentylowanych pomieszczeniach z wysoką wilgotnością może powodować m.in. senność i problemy z koncentracją.
Gromadząca się na oknach wilgoć może również powodować gnicie drewnianych ram, łuszczenie sie lakieru, a w przypadku okien z PCV - wnikać w okucia i powodować korozję. Woda może także wsiąkać we wnęki okienne i powodować odpadanie farby lub pękanie tynku.
Jakie rośliny postawić na parapecie, by okna nie parowały?
Zapewnienie odpowiedniej cyrkulacji powietrza w mieszkaniu to kluczowy sposób na rozwiązanie problemu parujących szyb. Pomocne mogą być również naturalne osuszacze powietrza, czyli rośliny, które potrafią pochłaniać wilgoć.
- Oplątwy (Tillandsia): to rośliny ozdobne, które mają słabo rozwinięty system korzeniowy. Pobierają wodę i składniki odżywcze z powietrza za pomocą specjalnych łusek na liściach. Postawienie ich na parapecie jest sprawi, że będą "wyłapywać" parę wodną
- Skrzydłokwiat (Spathiphyllum): skrzydłokwiat pięknie kwitnie, a jego liście mają zdolność absorbowania wilgoci, a także zarodników pleśni i toksyn z powietrza
- Bluszcz pospolity (Hedera helix): bluszcz jest skuteczny w usuwaniu z powietrza wilgoci oraz cząsteczek pleśni. Dobrze sprawdzi się szczególnie w chłodniejszych pomieszczeniach.
- Chamedora wytworna (Chamaedorea elegans): to mała palma, która świetnie radzi sobie w wilgotnych warunkach i pomaga stabilizować mikroklimat w domu.
- Sansewieria (Wężownica): sansewieria jest świetnym oczyszczaczem powietrza i nie dodaje wiele wilgoci do otoczenia
Czytaj też: Kwitnie, gdy wszystko inne zamiera. Niezwykła roślina podbija polskie ogrody
Co jeszcze pomoże na parujące okna?
Zimą problem parujących okien nasila się w wyniku różnic temperatur. Warto pamiętać o przestrzeganiu kilku prostych zasad. Należą do nich:
- Regularne wietrzenie: krótkie, codzienne wietrzenie mieszkania zapewni wymianę powietrza i pomoże ograniczyć gromadzenie się wilgoci
- Sprawdź drożność kratek wentylacyjnych: jeśli okna parują mimo obecności roślin i wietrzenia, warto sprawdzić, czy wentylacja w domu działa prawidłowo
- Nie przelewaj roślin: nadmiar wody w doniczkach to dodatkowa wilgoć, która paruje na szybę.
- Zwróć uwagę na rośliny o wielkich liściach: gatunki takie jak monstera czy fikusy oddają bardzo dużo wody. W przypadku problemu z parowaniem szyb, nie należy stawiać ich bezpośrednio na parapecie.
Czytaj też: Czy warto odśnieżać fotowoltaikę? Eksperci nie mają wątpliwości




























