Rośliny, w których mogą zadomowić się kleszcze. Zastanów się, zanim jest posadzisz
„Kleszczolubne” rośliny – co stwarza im idealne warunki?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Niektóre gatunki roślin, ze względu na swoją strukturę lub mikroklimat, który tworzą, mogą przyciągać kleszcze. Na tej liście są na przykład paprocie i mszaki. Oba te gatunki lubią wilgoć, która jest uwielbiana również przez kleszcze. Właściciele działek i ogrodów powinni też zachować ostrożność sądząc berberysy, czarny bez, jeżyny czy bluszcz. Rośliny te same w sobie są zupełnie niewinne – nie zawierają składników, które przyciągałyby kleszcze. Maja jednak skłonność do tworzenia mocno splątanych, cienistych zarośli w których te pajęczaki lubią bytować.
Kolejną grupą roślin ogrodowych w przypadku których trzeba zachować czujność są iglaki (np. bardzo popularne u nas tuje czy świerki). Zapewniają im one korzystny mikroklimat. Ze względu na swoją gęstą strukturę zapewniają kleszczom schronienie przed słońcem, którego te pasożyty nie lubią. Zaś fakt, że są zimozielone sprawia, że są dobrym miejscem na przetrwanie nawet przy niższych temperaturach.
Wśród roślin, na których lubią bytować kleszcze wymienia się też często leszczynę. Doświadczeni ogrodnicy wskazują jednak, że ostrzeżenie przed tym krzewem są mocno na wyrost. Wyjaśniają, że kleszcze faktycznie występują na leszczynach – ale chodzi tu głównie o tych, które rosną w lasach jako element podszytu. Nie chodzi tu o to, że pajęczaki te w jakiś szczególny sposób upodobały sobie ten krzew. Nie zmienia to jednak faktu, że ponieważ kleszcze generalnie coraz częściej pojawiają się w przydomowych ogrodach czy nawet wśród miejskiej zieleni – trzeba zachować czujność. Również przy leszczynach.
Jak ograniczyć ryzyko wystąpienia kleszczy w ogrodzie?
Najlepszą metodą ograniczenia ryzyka wystąpienie kleszczy w ogrodzie jest nie tylko ostrożność w doborze roślin, ale również wdrożenie kilku zmian w sposobie prowadzenia ogrodu. Przypomnijmy, że kleszcze lubią przebywać w gęstych, nieprześwietlonych krzewach, wysokiej, nieskoszonej trawie czy pod warstwą niezgrabionych liści. Im mniej tego typu miejsc w ogrodzie, tym niższe ryzyko.
Drugą metodą którą warto wypróbować jest „wprowadzenie” do ogrodu roślin odstraszających kleszcze. Niektóre wydzielają aromaty lub substancje, które są dla kleszczy drażniące lub toksyczne. Chodzi o:
- zioła takie jak mięta pieprzowa, tymianek, rozmaryn, czosnek niedźwiedzi czy piołun;
- kwiaty ozdobne, np. lawendę, aksamitkę, kocimiętkę, złocień dalmatyński, jaskier;
- krzewy – w tej grupie najczęściej wymienia się mirt czerwony.
Czytaj też: Uważajcie na kleszcze! Nie ma żartów!
Czy mroźna zima może zmniejszyć liczebność kleszczy?
Niestety, odpowiedź na to pytanie udzielana przez naukowców nie brzmi pocieszająco. Nie dają oni dużej nadziei na istotne zmniejszenie populacji tych pajęczaków. Prof. Joanna Mąkol z Zakładu Biologii i Ekologii Zwierząt Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w wypowiedzi dla Medonetu podkreśla, że niskie temperatury mogą jedynie opóźnić pojawienie się kleszczy oraz komarów, ale nie wpłyną istotnie na ich liczebność. Naukowcy badający kleszcze wskazują też, że strategia ich przetrwania w naszym klimacie z góry zakłada możliwość większej śmiertelności w warunkach ostrej zimy. Dlatego warunki panujące w Polsce w ostatnich tygodniach nie są dla nich przeszkodą.



























