Podlej tym krzewy malin w marcu. Będą się uginać od słodkich owoców
W marcu dni stają się coraz cieplejsze i dla roślin zaczyna się okres wegetacji. Oprócz zwykłego podlewania maliny potrzebują wtedy również dodatkowego wsparcia w postaci nawozów. Najlepiej zastosować naturalne odżywki bogate w składniki odżywcze.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jakich składników maliny potrzebują w marcu?
Marzec to odpowiedni miesiąc, by zacząć prace ogrodowe przy malinach. Krzewy potrzebują wtedy przede wszystkim dawki azotu, który stymuluje krzewy do wypuszczania nowych, silnych pędów. Po zimie roślinom warto dostarczyć również potas i fosfor.
Można użyć wieloskładnikowych nawozów bogatych w te minerały, na przykład takich, które są przeznaczone specjalnie do malin i krzewów owocowych. Dobre rezultaty przynosi również saletra amonowa, która daje szybki efekt wzrostu. Jeśli gleba ma zbyt wysokie, zasadowe pH można użyć siarczanu amonu, który nieco zakwasi ziemię. Maliny lubią bowiem lekko kwaśne podłoże.
Warto jednak wybrać naturalne nawozy, które również bardzo skutecznie odżywią maliny na wiosnę. Oto przykłady.
Witaminowa bomba dla malin. Gnojówka z obornika
W marcu, jako naturalny nawóz do malin posłużyć nam może gnojówka z obornika granulowanego. Maliny mają dość płytki system korzeniowy, który łatwo jest przepalić zbyt dużą ilością obornika. Z tego wzgledu bezpieczniej jest użyć obornika granulowanego.
Obornik w granulkach należy zalać wodą w proporcjach mniej więcej 1 kg na 10 litrów wody i odczekać od kilku do kilkunastu dni w międzyczasie mieszając miksturę. Kiedy taka gnojówka lekko sfermentuje (przestanie się pienić i znikną granulki) koncentrat rozcieńczamy. W przypadku starszych krzewów odpowiednie będą proporcje 1 litr gnojówki do 10 litrów wody, a w przypadku młodych malin 1:20 (0,5 litra koncentratu na 10 litrów wody).
Naturalne nawozy do malin. Czego jeszcze można użyć?
Dobrym rozwiązaniem jest również użycie takich składników jak biohumus lub kompost.
- Biohumus – jest bardzo bezpieczny w użyciu, nie grozi spaleniem korzeni i poprawia strukturę gleby. Po rozcieńczeniu go z wodą zgodnie z zaleceniami (około 0,5-1 litr na 10 litrów wody), należy podlać nim krzewy
- Kompost - rozsypanie warstwy kompostu wokół krzewów i lekkie wymieszanie go z ziemią również zadziała na krzewy jak zastrzyk witamin o przedłużonym uwalnianiu
- Popiół drzewny - zawiera dużo potasu i magnezu, które odpowiadają za to, by maliny były słodkie. Należy rozsypać go pod krzewami przed podlewaniem, pamiętając jednak, że popiół lekko odkwasi ziemię
Gnojówka z pokrzywy. Sprawdzi się od kwietnia
Świetnym rozwiązaniem jest również gnojówka z pokrzywy. To bogate źródło azotu i potasu. W marcu jest jednak jeszcze za wcześnie na zbiór pokrzywy. Aby przygotować gnojówkę można użyć suszonej pokrzywy, ale najlepiej poczekać przynajmniej do kwietnia, kiedy bez problemu zbierzemy młodą pokrzywę, a temperatury będą już na tyle wysokie, by mógł zajść proces fermentacji.
Świeże pokrzywy należy porwać na mniejsze części, a następnie włożyć do plastikowego wiadra i zalać wodą w proporcjach około 1 kg na 10 litrów wody. Proces fermentacji trwa około 2-3 tygodni. Miksturę należy raz dziennie mieszać i trzymać w zacienionym miejscu. Będzie gotowa, gdy przestanie się pienić i nabierze ciemnobrunatnego koloru. Gnojówki używamy po rozcieńczeniu z wodą w proporcji 1:10, mniej więcej co 2 tygodnie.
- Tagi:



























