Nigdy nie wyrzucaj popiołu z kominka. Twój ogród podziękuje ci wiosną
Popiół powstaje w wyniku spalania m.in. drewna w kominku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zalety nawożenia popiołem z kominka
W popiele z kominka znajduje się wiele cennych składników odżywczych, które wspierają wzrost, rozwój, kwitnienie i odporność roślin. Zalicza się do nich przede wszystkim wapń, ale także m.in. potas, fosfor i magnez. Zawartość poszczególnych składników zależy przede wszystkim od gatunków spalanego drewna.
Ze względu na swój dobroczynny skład, popiół drzewny może być stosowany zamiast nawozów mineralnych. Pozytywnie wpływa on na właściwości fizykochemiczne gleby. Poprawia jej strukturę, dzięki czemu ułatwia roślinom przyswajanie wody i składników odżywczych. Wspomaga ponadto produkcję próchnicy.
To jednak nie wszystko. Popiół odstrasza niektóre szkodniki, a także – neutralizując kwaśny odczyn gleby – tworzy środowisko, które jest mniej sprzyjające dla rozwoju patogenów grzybowych.
Popiół z kominka może być jednak wykorzystywany w ogrodzie nie tylko jako nawóz. Świetnie sprawdzi się także jako:
- środek odstraszający ślimaki,
- składnik kompostu – poprawiający jego właściwości oraz ograniczający nieprzyjemny zapach,
- materiał do obsypywania roślin w celu ich ochrony przed chłodem (w połączeniu np. z rozdrobnioną korą),
- materiał do posypywania oblodzonych ścieżek (zamiast soli czy piasku).
Czytaj też: Jak pomóc lawendzie przetrwać zimę? Wiosną roślina szybko wypuści nowe pędy
Popiół z kominka: Nie stosuj go do tych roślin
Popiół z kominka jako nawóz wykorzystać można w ogrodzie i sadzie, na grządkach z warzywami czy na trawniku. W przypadku tego ostatniego pomaga również w zwalczaniu uciążliwego mchu.
Popiół z kominka, ze względu na swój zasadowy charakter, pomaga w neutralizowaniu kwaśnego podłoża. W związku z tym jako nawóz nadaje się do tych roślin, które preferują podłoże o neutralnym lub lekko zasadowym odczynie. Tego rodzaju nawóz można więc stosować przede wszystkim do:
- warzyw (m.in. ogórek, pomidor, papryka);
- krzewów i drzew owocowych (m.in. jabłoń i grusza);
- roślin ozdobnych (m.in. róża i lawenda).
Nie należy natomiast nawozić popiołem podłoża wokół roślin kwasolubnych, a więc m.in. takich jak:
- szczaw,
- rabarbar,
- borówka amerykańska,
- żurawina,
- jagody,
- wrzosy,
- hortensje,
- różaneczniki,
- azalie,
- pierisy.
Popiół z kominka jako nawóz: Zawsze stosuj z umiarem
Popiół drzewny może być stosowany jako nawóz po całkowitym wystudzeniu. Warto jeszcze dodatkowo go przesiać, aby był odpowiednio drobny i pozbawiony większych cząstek. Tak przygotowany nadaje się do dłuższego przechowywania w suchym i szczelnie zamykanym pojemniku. Popiół najczęściej stosuje się poprzez rozsypywanie i mieszanie z glebą. Można również używać go w postaci płynnej po wcześniejszym wymieszaniu z wodą.
Popiół z kominka należy stosować jednak z umiarem. Zbyt duża dawka popiołu może doprowadzić do zbyt wysokiego pH gleby, a tym samym do jej zasolenia. To natomiast negatywnie wpływa na rośliny. Specjaliści zalecają stosowanie ok. 30-50 g popiołu na 1 mkw. podłoża. Jedynie w przypadku gleb bardzo kwaśnych dawka ta może wzrosnąć do 80 g na 1 mkw.
Czytaj też: Chcesz mieć kwiaty wcześniej niż inni? Jeden styczniowy trik zmieni twój ogród
Popiół z kominka: Nie każdy rodzaj sprawdzi się jako nawóz
Chcąc zastosować popiół z kominka jako nawóz, należy pamiętać, że musi on pochodzić ze spalania surowego, naturalnego drewna liściastego lub iglastego. Nie należy natomiast wykorzystywać tego z drewna impregnowanego czy laminowanego, a także z brykietu, węgla bądź tektury. Taki popiół zawiera bowiem związki chemiczne, które mogą być szkodliwe dla roślin.




























