Panika na rynku bydła. Co się dzieje z cenami?
Ceny bydła mięsnego od dłuższego czasu były stabilne i nie ulegały korektom. Jeśli już takie były, to tendencja była wzrostowa. Po dzisiejszej sondzie „Wieści Rolniczych” w punktach skupu są jednak powody do niepokoju. W nieznacznej części z nich spadły ceny byków. Co więcej przedstawiciele innych badają rynek i zapowiadają, że korekty i to niestety w dół nastąpią pod koniec tygodnia. Z dzisiejszej naszej analizy wynika, ze ceny spadły o 50 groszy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Panika po Mercosur: każdy pretekst dobry na obniżkę
Z czego wynikają spadki?
- Z ogólnego zamieszania w związku z umową Mercosur. To jest wykorzystywanie sytuacji, bo na razie nic nie wskazuje na to, żeby cena miała spaść, a jednak spada. Każdy powód jest dobry, aby obniżyć cenę. Wszyscy walczą dzisiaj o swoją marżę i wszystko wykorzystują. Rynek jest bardzo bezwzględny, aż przykro na to wszystko patrzeć, ale niestety takie mamy realia - mówi przedsiębiorca z województwa wielkopolskiego.
Niestety nie jest to jedyny przypadek. Podobną wypowiedź usłyszeliśmy w kolejnym punkcie, w którym również stawki obniżono o 50 groszy.
- Trudno dokładnie powiedzieć, z czego to wynika. Pewnie trochę z paniki rolników w związku z Mercosurem - ocenił właściciel kolejnego. - Jest okazja obniżyć. W sobotę podpisano umowę w sprawie Mercosur. Towaru jest trochę więcej jak potrzeba, a każdy powód do obniżki jest dobry - skomentował przedsiębiorca z Dolnego Śląska.
Aktualne ceny bydła
Jak kształtują się ceny bydła? W skupach za byki mięsne płacą od 14 zł do 17 zł za kg. Za byki HF można dostać od 15,90 zł do 19 zł. Ceny jałówek HF wynoszą od 12 zł do 15 zł, a mięsnych od 14 zł do 16,50 zł. Unia Europejska podpisała w sobotę w Asuncion umowę handlową z Mercosurem. Porozumienie ułatwi przepływ między UE a blokiem państw Ameryki Południowej produktów przemysłowych i rolnych. Przeciwko umowie protestowali polscy rolnicy. 9 stycznia w Warszawie odbyła się wielka manifestacja. Rolnicy obawiają się spadku cen oraz napływu tańszego towaru i na dodatek gorszej jakości.
Eksperci: Nie ma paniki, brakuje bydła przez mrozy
Eksperci uspakajają hodowców bydła i zaznaczają, że póki co nie ma żadnych powodów do niepokoju.
- W centralnej Polsce nie ma paniki. Z tego co obserwuje, to zakładom brakuje bydła. Ze względu na duże mrozy rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą. Jest jeszcze bardzo daleka droga, aby odczuć jakiekolwiek skutki umowy z krajami Mercosur. Nie ma powodów do paniki - podkreśla Tomasz Rasiński, wiceprezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.
- Ludzie sami się nakręcają, bo nieświadomość odnośnie Mercosur jest bardzo duża. Nie ma żadnych powodów do obniżki cen. Wiadomo, że jak na rynku pojawi się więcej bydła, to zakłady z automatu będą obniżały cenę. Póki co nie ma do tego żadnych powodów - mówi Tomasz Rasiński.
- Tagi:
- ceny bydła
- bydło





























