Katastrofa cen tucznika. Spadek poniżej 4 zł
Rok 2025 przyniósł polskim hodowcom trzody chlewnej przyniósł huśtawkę cenową.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Najwyższe ceny na początku 2025 roku
Na początku 2025 roku rolnicy otrzymywali ponad 5 zł w wadze żywej, a w klasie E: 6,40-7,00 zł/kg. Już w tym czasie stawki nie były satysfakcjonujące dla hodowców. Później było już tylko gorzej. Od września ceny zaczęły spadać.
Jesienna zapaść na rynku tucznika
Prawdziwe tąpnięcie nastąpiło na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. Ceny tuczników spadły znacząco, osiągając najniższe poziomy w roku. Z analizy „Wieści Rolniczych” wynika, że ceny tucznika pod koniec roku wynosiły od 4,00 do 4,80 za kg wagi żywej. Przeważnie rolnicy dostawali 4,10 zł. W klasie E stawki kształtowały się od 5,60 do 6,30 zł. Warto zaznaczyć, że większość przedsiębiorców płaciło 6 zł. Za maciory rolnicy dostawali od 3 zł do 3,20 zł, a za knury od 2,50 do 2,80 za kg wagi żywej.
Ceny tucznika spadły poniżej 4 zł
Nowy Rok nie rozpoczyna się dobrze dla hodowców świń. W pierwszy poniedziałek 2026 część punktów miała jeszcze świąteczno-noworoczną przerwę. Z sondy „Wieści Rolniczych” nie wynika nic dobrego. Niektóre z nich zdecydowały się na obniżkę stawek za tucznika w wadze żywej. Spadki wynosiły 10 groszy. Pierwsza w tym roku korekta cen sprawiła, że spadły one poniżej 4 zł. Ceny tucznika kształtują się od 3,90 do 4,80 zł.
- Myślę, że powoli trzeba się przyzwyczaić do stawki poniżej 4 zł. Towaru jest bardzo dużo. Na pewno półtusze przyjadą jeszcze z zagranicy. Rolnicy czekali na cenę. Efekt? Świnie poprzerastały. Nie trzeba zabić tyle sztuk, aby uzyskać te same kilogramy mięsa. Hodowcy muszą sprzedawać, nie przetrzymywać, bo myślę, że cena spadła poniżej 4 zł jest zasługą dużych ferm. Było wiadomo, że spadną, ale nie sądziłem, że tyle. Niemiec nie pyta się, po ile są świnie, tylko jak był krach, to przywoził, a nasi się jeszcze targowali, strzelili sobie w kolano – usłyszeliśmy w jednym z punktów skupu.
Póki co nie było zmian w klasie E (5,30 do 6,30). Za maciory rolnicy otrzymują od 2,50 do 3 zł, knury 2,20 do 2,60 zł.
Minister rolnictwa apeluje do KE o nadzwyczajne wsparcie dla hodowców trzody chlewnej
Producenci trzody chlewnej biją na alarm i domagają się pomocy od państwa. Minister rolnictwa apeluje do KE o nadzwyczajne wsparcie dla hodowców trzody chlewnej.
- Ze względu na skalę problemów rynkowych i epizootycznych minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski wystąpił do Komisji Europejskiej o uruchomienie nadzwyczajnych instrumentów wsparcia dla sektora wieprzowiny na podstawie rozporządzenia (UE) nr 1308/2013. Wniosek dotyczy rekompensaty strat wynikających z utrzymujących się niskich cen skupu, spadku popytu i rosnących kosztów produkcji - informowała w grudniu Iwona Pacholska, rzecznik prasowy ministerstwa rolnictwa.
Perspektywy na 2026
Specjaliści z Departamentu Analiz Ekonomicznych Banku PKO BP nie mają dobrych informacji dla producentów świń.
„Oczekujemy, że przeciętna cena skupu trzody w Polsce w 2026 będzie niższa o 6-17% r/r, choć wpływ na to będą miały głównie niższe notowania w pierwszej połowie 2026. Prognozę opieramy na założeniu mniejszego popytu zagranicznego i scenariuszu spadku unijnego eksportu na rynki trzecie. Niemniej oczekiwany spadek produkcji, a także lepsze perspektywy dla popytu wewnętrznego (lepsza sytuacja konsumentów w UE), będą czynnikami oddziałującymi w kierunku wzrostu cen” - piszą w opracowaniu eksperci z Banku PKO BP.
- Tagi:
- ceny tucznika
- tucznik
- ceny





























