Ceny mleka w Polsce i Europie. Kiedy wzrosną?
Produkcja mleka w kraju z roku na rok sukcesywnie rośnie. Ostatnie dziesięciolecie to według danych GUS wzrost o ponad 3 miliony 300 tys. litrów. Aktualnie podaż przewyższa popyt. Jak zatem większa produkcja wpłynie na ceny? Czy Polska powinna szukać nowych kierunków zbytu?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Pogłowie bydła mlecznego spada, a produkcja mleka rośnie
Jak informuje Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka pogłowie krów w grudniu 2025 r. spadło o 3,1% w porównaniu z czerwcem 2025 r. Z kolei w porównaniu grudnia 2025 do 2024 r. odnotowało spadek o 0,5% i wynosiło 2 091,0 tys. szt. W strukturze pogłowia krowy stanowią 34,0%. Z kolei pogłowie krów mlecznych w grudniu 2025 r. spadło o 3,3% w porównaniu z czerwcem 2025 r., a w porównaniu z grudniem 2025 do 2024 odnotowało spadek o 0,5% i wyniosło 1 945,9 tys. sztuk. Mimo tego produkcja mleka cały czas wzrasta. Według danych opublikowanych przez GUS w 2025 roku przekroczyła ona 15 milionów 940 tysięcy litrów. Dla porównania w 2014 roku wynosiła 12 milionów 607 tysięcy litrów i sukcesywnie z roku na rok rośnie. Wynika to z kilku kluczowych czynników, m.in. inwestycji w gospodarstwa i poprawy dobrostanu utrzymywanych zwierząt.
Większa produkcja mleka wpływa na ceny
W ocenie Martina Ziai, hodowcy oraz Przewodniczący Rady Ekonomicznej ds. Produkcji i Rynku Mleka, produkcja mleka w Polsce będzie rosła. Już na ten moment podaż przewyższa popyt. A pod uwagę należy wziąć również fakt, że wzrost produkcji notowany jest również u innych - największych na rynku europejskim - graczy, w Niemczech czy Holandii. Jak wpływa na ceny, informuje nas Dorota Grabarczyk, analityk rynku mleka z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.
- Większa podaż surowca zarówno w UE, jak i na świecie przyczynia się do tego, że cena mleka utrzymuje trend spadkowy. W Polsce cena spada od stycznia 2025 roku. W grudniu średnia cena mleka wynosiła 199,22 zł/hl, była o 6,6% niższa niż w listopadzie 2025 r. oraz o 23,1% niższa niż w grudniu 2024 r. W okresie dwunastu miesięcy 2025 roku średnia cena skupu mleka ukształtowała się na poziomie 222,26 zł/hl i była o 5,5% wyższa w porównaniu do analogicznego okresu 2024 roku - wylicza szczegółowo Dorota Grabarczyk.
Ceny mleka spadają nie tylko w Polsce. Trend zniżkowy bowiem obserwuje się ogólnie w Unii Europejskiej.
- Z najnowszych danych Komisji Europejskiej (opublikowanych 10 lutego 2026 r.) wynika, że średnia cena mleka w grudniu 2025 r., pierwszy raz od ponad roku spadła poniżej 50 euro/100 kg, osiągając poziom 48,15 euro/100 kg. Grudniowa cena była o 3,9% niższa w porównaniu do listopada 2025 r. (50,08 euro/100 kg) oraz o 11,9% niższa niż w grudniu 2024. Zgodnie z szacunkowymi prognozami Komisji Europejskiej początek roku niestety przyniesie kolejne spadki cen - wyjaśnia specjalistka.
Zdobyć rynki azjatyckie
Czy zatem Polska powinna szukać nowych rynków zbytu, bo przecież nie jesteśmy w stanie skonsumować tyle, ile wyprodukujemy.
- Polski konsument coraz chętniej sięga po mleko, stąd kampania federacji - „Dziękujemy, że pijecie mleko”. Jesteśmy wdzięczni, bo ten wzrost jest naprawdę dynamiczny: ze 174 kg ekwiwalentu mlecznego w momencie wstąpienia do Unii, dzisiaj mamy 270. To jest potężny wzrost. I liczymy na to, że konsument zechce jeszcze więcej kupować nabiału. Dlatego nadal musimy poprawić naszą ofertę, Ona nie jest zła, ale musimy ją dalej ubogacać, zwłaszcza docierać do młodszego pokolenia takimi produktami, po które chętnie sięgają. Oczywiście musimy popracować nad eksportem, bo to jest nasza szansa - tłumaczy Ziaja.
Rozmówca zapewnia, że Polska jest jednym z liderów eksportu nabiału - samowystarczalność jest bardzo duża - w granicach 125%. Dlatego powinna rozwijać sieć sprzedaży zagranicznej, wykorzystując wsparcie polityczne do tworzenia klimatu sprzyjającego eksporterom. Głównym celem jest wynegocjowanie takich warunków handlowych, które wyeliminują cła obciążające krajowe towary.
- W tej chwili jako Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka mamy specjalny program dedykowany do lokalnych mleczarni. Pracujemy nad tym, żeby zdobywać rynki azjatyckie, takie jak Wietnam czy Korea Południowa, bo to są rynki wschodzące. One jeszcze nie konsumują tak dużo nabiału, ale w miarę bogacenia się tego społeczeństwa, mówię tu przede wszystkim o Wietnamie, będą też sięgać po wyżej przetworzone produkty, takie jak sery, które są droższe. Widać tę przyszłość, bo to są kraje, które się dynamicznie rozwijają. Musimy nad nim pracować, abyśmy to my weszli na ich rynek, a nie Nowa Zelandia, Australia czy Stany Zjednoczone - opowiada Martin Ziaja.
Kiedy ceny mleka wzrosną?
- Pozytywnym zjawiskiem, który na pewno wpłynie na nasz rynek są notowania na GDT, które od początku roku odnotowują wzrost indeksu cen produktów mlecznych. Niestety ten wpływ na cenę surowca jest przesunięty w czasie i ciężko przewidzieć, kiedy przełoży się na sytuację w Polsce - zapewnia specjalistka.
- Tagi:
- ceny mleka
- rynek mleka
- mleko





























