Nagle na śmietnik mogą trafić 43 mln litrów mleka za 100 mln zł
Organizacje mleczarskie z "Porozumienia dla mleczarstwa" skierowały list do premiera z prośbą o zabezpieczenie ciągłości dostaw prądu i gazu oraz włączenie sektora do infrastruktury krytycznej państwa.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Bez prądu katastrofa w mleczarniach
Branża mleczarska w liście do premiera zaznacza, że surowe mleko z gospodarstw musi być odebrane i przetworzone w ciągu 48 godzin. Wymaga chłodzenia i obróbki termicznej. Jeśli prąd lub gaz zostaną odcięte, zakłady staną, a mleko zutylizujemy.
„W przypadku braku zapewnienia dostaw energii do zakładów, codziennie zniszczeniu musi ulec około 43 mln litrów mleka o wartości około 100 mln zł wyprodukowanego w gospodarstwach lub już dostarczonego do zakładów. Natomiast jeżeli wyłączenia energii dotkną również gospodarstw, dodatkowo może wystąpić problem z utrzymaniem zdrowia stad. Ostatecznie zarówno przetwórcy, jak i dostawcy mleka poniosą ogromne straty finansowe, narażone zostanie środowisko naturalne, a na półkach sklepowych powstaną niedobory podstawowych produktów żywnościowych jakimi są mleko i przetwory mleczne” – pisze Marcin Hydzik, przewodniczący „Porozumienia dla mleczarstwa”, prezes Zarządu Związku Polskich Przetwórców Mleka.
Branża mleczarska chce włączenia do infrastruktury krytycznej
Związkowcy apelują, że branża mleczarska wymaga ochrony. Wnoszą o włączenie sektora do infrastruktury krytycznej państwa. Wskazują, że obejmuje ona systemy i wchodzące w ich skład powiązane ze sobą funkcjonalnie obiekty, w tym urządzenia instalacje, usługi kluczowe dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Służy zapewnieniu sprawnego funkcjonowania organów administracji publicznej, a także przedsiębiorców. Przedstawiciele sektora w apelu do premiera zwracają uwagę, że produkcja mleka jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych i regularnych form działalności rolniczej w Polsce.
Sektor mleczarki nie utrzyma się bez ciągłości dostaw energii i gazu
Zapewnia stałe dochody dziesiątkom tysięcy gospodarstw rodzinnych, często zlokalizowanych w regionach ograniczonych alternatywach zatrudnienia.
- Bez zapewnienia ciągłości dostaw energii i gazu sektor mleczarski nie jest w stanie utrzymać produkcji i odbioru surowca. To nie tylko kwestia strat ekonomicznych - to ryzyko przerwania łańcucha dostaw podstawowej żywności i realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju - mówi Marcin Hydzik, przewodniczący „Porozumienia dla mleczarstwa”, prezes Zarządu Związku Polskich Przetwórców Mleka.
Co to jest „Porozumienie dla mleczarstwa”
Organizacje reprezentujące branżę mleczarską, zrzeszone w „Porozumieniu dla mleczarstwa”, to Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich, Związek Polskich Przetwórców Mleka, Krajowe Stowarzyszenie Mleczarzy, Polska Izba Mleka oraz Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka.
(oprac. era)
- Tagi:
- branża melczarska
- melko





























