5 cukrowni zamkniętych. Co dalej z burakiem cukrowym?
Na podstawie zawartego porozumienia państwa Mercosur uzyskają możliwość bezcłowego wprowadzania na rynek Unii Europejskiej 190 tys. ton cukru rocznie - informuje ZPC. Dla europejskiej branży cukrowniczej oznacza to napływ ilości odpowiadającej rocznej produkcji jednej dużej cukrowni. Zdaniem ekspertów taki wolumen może istotnie pogłębić istniejącą już nierównowagę rynkową. ZPC zwraca uwagę, że nowa koncesja handlowa nakłada się na obowiązujące wcześniej preferencje, a w warunkach utrzymującej się nadpodaży cukru z Brazylii stwarza realne ryzyko trwałej destabilizacji cen na rynku unijnym.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
20 cukrowni zakończyło działalność w Europie
Zdaniem Związku kondycja europejskiego sektora cukrowniczego już teraz znajduje się w bardzo trudnym położeniu. ZPC zwraca uwagę, że od zniesienia kwot produkcyjnych w 2017 roku na terenie Unii Europejskiej zakończyło działalność łącznie 20 cukrowni, w tym aż 5 w samym ubiegłym roku. W ocenie organizacji jest to konsekwencja długotrwałej presji niskich cen przy jednocześnie wysokich kosztach produkcji. Związek podkreśla, że dla wielu regionów oznaczało to likwidację miejsc pracy, ograniczenie areału upraw buraka cukrowego oraz osłabienie lokalnych gospodarek, przez lata opartych na stabilnym zapleczu rolniczo-przemysłowym. W opinii ZPC dalsze otwieranie rynku unijnego na cukier pochodzący z krajów Mercosur może przyspieszyć proces wycofywania się z produkcji w UE i stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego regionu.
Brak wzajemności: nierówne zasady gry
Zdaniem Związku Producentów Cukru problemem jest brak wymogów wzajemności w zakresie standardów produkcji rolniczej. ZPC wskazuje, że podczas gdy polscy i europejscy rolnicy zobowiązani są do przestrzegania surowych norm środowiskowych i fitosanitarnych, cukier importowany z krajów Mercosur powstaje bez podobnych ograniczeń i obciążeń.
- Dopuszczenie do nieograniczonej konkurencji z podmiotami, które nie muszą przestrzegać unijnych norm zrównoważonego rozwoju, uznajemy za uderzenie w interesy naszych plantatorów i producentów. To naruszenie zasad uczciwej konkurencji i zdrada zaufania sektora, który zainwestował ogromne środki w modernizację i ekologię - zaznacza Michał Gawryszczak, dyrektor Biura Związku Producentów Cukru w Polsce.
ZPC ostro o działaniach KE
Zdaniem Związku Producentów Cukru przyjęty w umowie mechanizm ochronny ma wyłącznie charakter deklaratywny i w praktyce nie stanowi realnego zabezpieczenia dla przedsiębiorców. Związek podkreśla, że w obecnym kształcie rozwiązanie to nie chroni skutecznie przed długofalowymi i strukturalnymi zagrożeniami, jakie mogą dotknąć unijny sektor cukrowniczy.
- Jest to zdrada plantatorów buraków cukrowych i producentów cukru w UE przez Komisję i część państw członkowskich - dodaje Michał Gwaryszczak.
Związek Producentów Cukru zwraca się do Komisji Europejskiej oraz rządów państw członkowskich z postulatem niezwłocznego przeglądu zapisów dotyczących handlu produktami wrażliwymi. Jednocześnie Związek domaga się wdrożenia mechanizmów kompensacyjnych, które umożliwią sektorowi cukrowniczemu funkcjonowanie i utrzymanie konkurencyjności w obliczu wyjątkowo trudnych uwarunkowań rynkowych.





























