Ziemniaki na wczesny zbiór. Te odmiany dają wyższy dochód
Swoją wiedzą na temat wczesnych i bardzo wczesnych odmian ziemniaków dzieli się z nami: dr inż. Cezary Trawczyński, ekspert z Zakładu Agronomii Ziemniaka w Instytucie Hodowli i Aklimatyzacji Roślin - Państwowego Instytutu Badawczego - Oddział Jadwisin.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Czym powinna się odznaczać dobra odmiana?
Przy wyborze odmian ziemniaków na wczesny zbiór bardzo ważne jest tempo wschodów roślin i jak najszybsze gromadzenie masy bulw. - Mniej ważna jest odporność na choroby, gdyż okres ich wegetacji jest skracany wczesnym zbiorem, kiedy z reguły presja infekcyjna ze strony chorób (głównie zarazy ziemniaka) jeszcze nie występuje czy nie zdążyła się rozwinąć, albo z reguły jest niewielka i nie prowadzi z tego powodu do straty plonu - tłumaczy ekspert. Zaznacza jednocześnie, że w wyborze odmiany, oprócz jej możliwości plonotwórczych, istotne jest uwzględnianie cech decydujących o atrakcyjności zebranego plonu, czyli: wyrównanie i kształt bulw, barwa skórki i miąższu, głębokość oczek, smak, zwięzłość miąższu czy skłonność do rozgotowywania. - Uwzględnianie tych cech (...) przekłada się na zainteresowanie konsumentów, a tym samym decyduje o wysokości uzyskanego dochodu - uważa specjalista.
Do najbardziej popularnych odmian ziemniaków na wczesny zbiór, a tym samym zajmujących największą powierzchnię uprawy należą, według eksperta, należą: Vineta, Denar, Lord, Lilly, Catania, Riviera, Gala, Bellarosa, Lawenda, Impresja, Hetman, Colomba. - Spośród najnowszych odmian wpisanych do Krajowego Rejestru obiecujące są też: Verbena, Piwonia czy Surmia - wskazuje dr inż. Cezary Trawczyński.
Czym powinien charakteryzować się dobry sadzeniak?
Zdrowotność sadzeniaków oraz ich wiek fizjologiczny decydują o potencjale plonotwórczym roślin. - Ważne jest, aby sadzeniaki, szczególnie przeznaczone do uprawy na wczesny zbiór, były wolne nie tylko od porażenia przez wirusy, ale i sprawców chorób grzybowych czy bakteryjnych - zaznacza specjalista. Wiek fizjologiczny sadzeniaków z kolei jest czynnikiem decydującym o sile rozwoju wyrastających z nich roślin. - Generalnie wraz z upływem czasu przechowywania, czyli narastania wieku fizjologicznego bulw nabywają łatwości kiełkowania. Jest to etap przejściowy i - w miarę dalszego starzenia się - bulwy tracą turgor oraz ograniczona jest ich zdolność kiełkowania, a ściślej zmniejsza się liczba kiełkujących oczek. Zmniejsza się więc też liczba pędów wyrastających z fizjologicznie starszego sadzeniaka oraz liczba bulw zawiązanych przez taką roślinę - opisuje dr inż. Cezary Trawczyński.
Mniejsza liczba zawiązanych bulw, jak wyjaśnia ekspert, umożliwia szybszy ich wzrost, co przekłada się na wcześniejsze uzyskanie przez nie wielkości handlowej. - Stąd w produkcji ziemniaka na wczesny zbiór uzasadnione jest stosowanie sadzeniaków o bardziej zaawansowanym wieku fizjologicznym, czyli starszych fizjologicznie - tłumaczy specjalista. Wyjaśnia jednocześnie, że fizjologiczne starzenie się bulw uwarunkowane jest genetycznie, z czego należy zdawać sobie sprawę, wybierając odmianę. - Wynika z tego bowiem zasada, że sadzeniaki odmian wolno starzejących się fizjologicznie będą wymagały dłuższego podkiełkowywania - 7-8 tygodni, natomiast starzejące się szybko stosunkowo krótszego - 4-5 tygodni - uczula nasz rozmówca. Zwraca równocześnie uwagę na jeszcze jedną sprawę z tym związaną: - Należy przy tym pamiętać, że zapoczątkowanie kiełków i ich wzrost w środowisku bezglebowym w okresie, gdy warunki są jeszcze niesprzyjające do sadzenia w polu, skraca czas rozwoju kiełków w glebie, przyspieszając wystąpienie kolejnych faz rozwojowych, począwszy od wschodów do tuberyzacji i gromadzenia masy bulw.





























