Stres w uprawach - dlaczego rośliny słabną i co można zrobić zawczasu? [VIDEO]
Rośliny reagują na negatywne bodźce zewnętrzne - od mrozów po suszę - w sposób zbliżony do organizmów ludzkich. Każdy taki moment to blokada fizjologiczna, która hamuje fotosyntezę. O tym, jak skutecznie wspierać uprawy w takich chwilach, rozmawialiśmy z Piotrem Kotowskim z firmy Timac Agro Polska podczas Targów Sadownictwa i Warzywnictwa 2026. Odpowiednie wsparcie biologiczne pozwala utrzymać wigor rośliny i chronić je, zapewniając ciągłość wzrostu nawet wtedy, gdy aura staje się barierą.
Biostymulacja a efektywność nawożenia
Współczesne podejście do uprawy coraz częściej zaciera granicę między czystym nawożeniem a wsparciem procesów życiowych. Kluczem do sukcesu jest synergia między dostarczaniem składników pokarmowych a pobudzaniem rośliny do ich sprawnego wykorzystania.
- W Timac Agro wychodzimy z założenia, że robimy produkty, które są jednocześnie nawozem i biostymulatorem. Zdecydowanie podnosimy efektywność odżywiania tych składników. Skompleksowanie ich w formie tzw. chelatacji biologicznej, czyli aminokwasów czy innych substancji, wprowadza je do rośliny dużo szybciej i pozwala na przetworzenie ich w aktywny sposób - tłumaczy Piotr Kotowski.
Dzięki takiemu wsparciu roślina staje się silniejsza, co pozwala na bardziej racjonalne gospodarowanie środkami ochrony roślin i generowanie realnych oszczędności w budżecie gospodarstwa.
Gleba jako fundament odporności
Odporność na stres zaczyna się pod ziemią. Kondycja gleby, jej struktura oraz życie biologiczne decydują o tym, jak roślina poradzi sobie z okresowymi niedoborami lub nadmiarami wody. Inwestycja w życie mikrobiologiczne gleby to w praktyce dbałość o naturalny magazyn wilgoci.
- Jeżeli nie będzie żyznej gleby, to nie możemy oczekiwać, że rośliny będą w dobrej kondycji, bo od gleby się wszystko zaczyna. Stymulacja mikroorganizmów, które w glebie są, polega na zrobieniu im jak najlepszych warunków do wzrostu i namnażania. Nasza nowość, nawóz INRIZZA, stymuluje mikoryzę endogenną. Grzyby powiększają zasięg korzeni, a poprzez wydzielanie glomalin tworzą strukturę gruzełkowatą gleby - zaznacza ekspert.
Nowoczesne rozwiązania w walce z przymrozkami
W sadownictwie i rolnictwie największym wyzwaniem pozostają przymrozki. Odpowiedzią jest wsparcie dolistne pełniące funkcję osmoprotekcyjną, która pomaga roślinie zachować turgor i szybciej zregenerować tkanki po spadkach temperatury. Nowym rozwiązaniem, zaprezentowanym podczas TSW 2026, jest produkt z linii DNA, oparty na systemicznej miedzi.
- To produkt, który ma substancje bardzo szybko wprowadzające miedź do rośliny i powodujące jej szybki transport wraz z metabolitami po całej roślinie. W związku z tym tak naprawdę po wprowadzeniu miedzi do rośliny momentalnie mamy ją rozprowadzoną po całym organizmie, więc roślina staje się dużo odporniejsza - zaznacza Piotr Kotowski.




























