Pod górkę i pod wiatr. Najdłuższa kampania cukrownicza od lat...
Jak wynika z oficjalnych komunikatów spółek i związków producenckich oraz najnowszych analiz rynkowych, kampania 2025/2026 stanowi dla polskiego sektora cukrowniczego prawdziwe wyzwanie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kampania nawet do lutego
Mirosław Paluch, członek zarządu Pfeifer & Langen Polska, wskazuje na dualizm tegorocznej kampanii cukrowniczej. Z jednej strony firma cieszy się z obfitych zbiorów, które przewyższają średnią, z drugiej zaś musi mierzyć się z logistycznymi skutkami tak dużej ilości surowca oraz atakiem zimy. - Mamy do czynienia z plonami buraków powyżej średniej, co cieszy, ale jednocześnie oznacza wydłużony czas przetwarzania surowca. Do tego dochodzą trudne warunki zimowe, które wpływają na jakość buraków oraz znacznie utrudniają realizację dostaw i przygotowanie pryzm buraków do załadunku. Wymaga to od nas elastyczności w zarządzaniu produkcją - podkreśla Paluch.
Wyzwania pogodowe oraz logistyczne sprawiły, że tegoroczna kampania cukrownicza w P&L ulegnie znacznemu wydłużeniu względem ubiegłych lat. Zakłady będą kontynuować produkcję przez cały styczeń, a w niektórych regionach prace potrwają nawet do lutego. Sytuacja ta, mimo odnotowania wysokich plonów, paradoksalnie nie przełoży się na rekordowe ilości gotowego towaru. - Ceny cukru utrzymują się w granicach 2-2,20 zł za kilogram i wydają się stabilne. Niemniej produkcja cukru w Polsce będzie niższa niż przed rokiem, więc istnieje przestrzeń na niewielkie podwyżki cen - ocenia Jakub Jakubczak, analityk BNP Paribas, w rozmowie z TOK FM. Z kolei Marcin Lechowski, prezes zarządu P&L Polska, zauważa: - Dłuższa kampania w trudnych warunkach pogodowych oznacza wyższe koszty produkcji. To jeden z czynników, które mogą wpłynąć na kształtowanie się cen cukru w nadchodzących miesiącach.
Duże problemy na “ostatniej prostej”
Dla Krajowej Grupy Spożywczej S.A. obecny sezon to bieg długodystansowy. Problemy na „ostatniej prostej” stały się faktem, a planowane terminy zakończenia przerobu musiały zostać zweryfikowane przez zimową aurę. - Kończymy tegoroczną kampanię cukrowniczą - jedną z najdłuższych w historii spółki. Sprostaliśmy wyzwaniom dzięki determinacji pracowników cukrowni, którzy z dużym zaangażowaniem pracowali, nawet w trudnych warunkach spowodowanych ekstremalnie niskimi temperaturami, szczególnie w ostatnim czasie - podkreśla Leszek Świętochowski, prezes Krajowej Grupy Spożywczej S.A.
W kampanii 2025/2026 KGS S.A. zamierza skupić około 8,5 mln ton buraków cukrowych, z których planuje wyprodukować ponad 1,19 mln ton cukru. Średnia zawartość cukru w surowcu kształtuje się na poziomie ok. 16,3 proc. Biorąc pod uwagę skalę skupu buraków, wielkość produkcji cukru oraz uzyskane plony, będzie to największa i rekordowa kampania cukrownicza w dziejach spółki.
Cukrownie znikają z mapy Europy
ZPC zwraca uwagę, że od zniesienia kwot produkcyjnych w 2017 roku na terenie Unii Europejskiej zakończyło działalność łącznie 20 cukrowni, w tym aż 5 w samym ubiegłym roku. W ocenie organizacji jest to konsekwencja długotrwałej presji niskich cen przy jednocześnie wysokich kosztach produkcji. W opinii ZPC dalsze otwieranie rynku unijnego na cukier pochodzący z krajów Mercosur może przyspieszyć proces wycofywania się z produkcji w UE i stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego regionu. Dopuszczenie do nieograniczonej konkurencji z podmiotami, które nie muszą przestrzegać unijnych norm zrównoważonego rozwoju, uznajemy za uderzenie w interesy naszych plantatorów i producentów. To naruszenie zasad uczciwej konkurencji i zdrada zaufania sektora, który zainwestował ogromne środki w modernizację i ekologię - zaznacza Michał Gawryszczak, dyrektor Biura Związku Producentów Cukru w Polsce.




























