Dwie innowacje w zbiorze pasz zgarnęły właśnie prestiżowe nagrody
Oficjalna ceremonia wręczenia nagród odbędzie się dopiero w lutym 2026 roku podczas konferencji w Louisville w Kentucky, ale już dziś - w styczniu - wiemy, że Claas ma powody do świętowania.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Nagrody ASABE dla marki Claas. Jagur 1000 i Orbis 10500 z nagrodą AE50
Jak zaznaczają przedstawiciele marki Claas, nagrody te nie są jedynie statuetkami na półkę.
- Te dwie nagrody AE50 potwierdzają to, o czym nasi klienci już wiedzą: Claas nadal wyznacza standardy w zakresie wydajności, efektywności i inteligencji maszyn do zbioru pasz. Zarówno seria Jaguar 1000, jak i Orbis 10500 zostały opracowane w ścisłej współpracy z rolnikami i wykonawcami, z naciskiem na rzeczywisty wzrost wydajności i łatwość obsługi przy wysokim stopniu automatyzacji - wyjaśnia Dennis Ogle, kierownik ds. sprzedaży samobieżnych maszyn żniwnych w Claas of America.
Jaguar 1000: bestia o mocy 1110 KM
Cztery nowe modele z serii Jaguar 1000 to efekt ponad 50 lat doświadczenia Claas w budowie samojezdnych sieczkarni. Liczby mówią same za siebie – flagowe maszyny dysponują mocą silnika sięgającą aż 1110 koni mechanicznych. Jednak surowa moc to nie wszystko.
Konstruktorzy skupili się na maksymalnej przepustowości i efektywności, co potwierdzono nawet oficjalnym rekordem Guinnessa w zbiorze paszy, o którym także pisaliśmy już na naszych łamach:
Przypomnijmy: maszynę Claas wyróżnia m.in. najszerszy na rynku przepływ plonu oraz w pełni hydrauliczne wstępne prasowanie - co gwarantuje dobrą jakość sieczki.
Mamy tu potężny corncracker o średnicy 310 mm, zapewniający optymalne kondycjonowanie ziarna oraz innowacyjny napęd: dwa niezależne, zmienne napędy dedykowane nowym podbieraczom Pick up oraz przystawkom Orbis.
Całość osadzona jest na solidnej ramie z układem jezdnym, który mimo gabarytów maszyny chroni glebę i zapewnia doskonałą trakcję.
Jaguar 1000 to także ukłon w stronę komfortu operatora. Kabina jest jedną z najcichszych na rynku, a opcjonalne sterowanie joystickiem oraz systemy wspomagające – w tym nowy Nutrimeter – sprawiają, że praca staje się mniej męcząca, a bardziej precyzyjna.

Orbis 10500. Mistrz adaptacji
Drugim laureatem nagrody AE50 jest przystawka do kukurydzy Orbis 10500, która zaimponowała jury swoją zaawansowaną konstrukcją.
Ten niezależny od rzędów heder o szerokości roboczej 10,50 m (obejmujący 14 rzędów przy rozstawie 75 cm) daje prawdziwy wachlarz możliwości.
Kluczem do sukcesu jest tu elastyczność. Przystawka posiada niezależny napęd zmienny dla noży i tarcz transportowych oraz bębnów podających. Co to oznacza w praktyce? Operator może wygodnie, z poziomu kabiny, regulować prędkości elementów przepływu, a w trybie automatycznym system sam dopasuje je do długości cięcia i prędkości jazdy.
Nie straszne jej też nierówności. Funkcja Auto Contour wraz z aktywnie sterowanymi kołami stabilizującymi sprawiają, że heder płynnie "płynie" nad polem, utrzymując idealną wysokość roboczą niezależnie od terenu.

Na koniec warto wspomnieć o logistyce, która dla rolników jest kluczowa. Mimo imponujących rozmiarów roboczych, Orbis 10500 składa się do transportu w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami.
Dzięki zintegrowanemu automatycznemu zabezpieczeniu, szerokość zewnętrzna maszyny na drodze wynosi poniżej 3,30 m, a przygotowanie do przejazdu nie wymaga długiego czasu.




























