Krytycznie o „aktywnym rolniku”. „To grabież na polskim rolnictwie”
Przypomnijmy, że od połowy marca, zgodnie z planami, wejść w życie mają nowe przepisy określające definicję aktywnego rolnika. Projekt ustawy określający nowe zasady został już zaakceptowany przez Sejm i Senat. Kluczowe w finalizacji procesu legislacyjnego będzie stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego, a więc to, czy złoży podpis pod ustawą.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Będzie mniej środków na dopłaty obszarowe
Burzliwe dyskusje na temat nowego „aktywnego rolnika” toczą się już od kilku dobrych miesięcy. Sporo jest zwolenników zmian. Są też przeciwnicy. Wśród nich jest Marcin Wroński ze Związku Zawodowego Rolnictwa Samoobrona.
- Od kilku tygodni minister chce odwrócić uwagę od tragicznej sytuacji na wszystkich rynkach rolny, wrzucając ustawę o aktywnym rolniku. Ta ustawa to nic innego jak próba przykrycia problemów polskiego rolnictwa. Rolnikom ona nie pomoże, a jej prawdziwy cel to wykluczenie z dopłat mniejszych gospodarstw. Nie jest tajemnicą, że w nowej perspektywie Wspólnej Polityki Rolnej ma być 30% mniej środków na dopłaty obszarowe, dlatego rządzący chcą wykluczyć część gospodarstw, żeby reszta nie poczuła dużych spadków stawek dopłat. To jest grabież na polskim rolnictwie – stwierdza ostro Wroński.
W jego opinii, „korzyści dla władzy z tej ustawy są o wiele większe” i dalej wskazuje, że „stworzy ona dodatkowe, niepotrzebne podziały na wsi, a skłóconymi rolnikami będzie jeszcze łatwiej rządzić i manipulować”. Wroński jest również zdania, że ustawa nie wpłynie również na wysokość czynszów dzierżawnych w obrocie prywatnym.
- Jest to kwestia indywidualna i na szczęście minister jeszcze nie reguluje ich wysokości – zaznacza.
Ministerstwo rolnictwa: Ta ustawa jest odpowiedzią na postulaty rolników
Z tymi zarzutami nie zgadza się ministerstwo rolnictwa, które wskazuje, że nowa ustawa jest odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez rolników i organizacje rolnicze, a jej podstawowym celem jest skuteczniejsze kierunkowanie finansowego wsparcia na rolników, którzy faktycznie prowadzą działalność rolniczą i dla których działalność ta jest istotnym źródłem przychodów.
I dalej informuje, że przegłosowane przez Sejm i Senat przepisy ograniczą zjawisko pobierania dopłat przez właścicieli gruntów, którzy nie prowadzą działalności rolniczej i poprawią warunki gospodarowania wśród aktywnych rolników, co w konsekwencji przełoży się na stabilność produkcji rolnej oraz większą efektywność wykorzystania środków Wspólnej Polityki Rolnej.
- Ustawa wprost wzmacnia rolników, którzy faktycznie ponoszą ryzyko i koszty produkcji, ale nowe rozwiązania nie wykluczają w żaden sposób małych gospodarstw oraz rolników prowadzących jednocześnie działalność rolniczą i nierolniczą.– potwierdził minister Stefan Krajewski.
Co z ubezpieczeniem w KRUS?
W swoim ostrym wystąpieniu członek „Samoobrony” odnosi się także do kwestii dotyczących ubezpieczenia w KRUS.
- Ustawa o aktywnym rolniku, to również zamach na bezpieczeństwo emerytalne, małych rolników, którzy przepracowali całe życie w gospodarstwie, a do emerytury pozostało im kilka lat. Następnym krokiem, będzie wykreślenie ich z ubezpieczeń rolniczych, a finalnie likwidacja KRUS. Mamy nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki zawetuje ustawę o aktywnym rolniku, bo jej miejsce jest w koszu na śmieci – stwierdza dalej Wroński.
W tej kwestii minister Stefan Krajewski również nie zgadza się z Wrońskim.
- Ustawa nie zmienia prawa rolników do ubezpieczenia w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego – wyjaśnia.
Politycy o "aktywnym rolniku"
Dyskusja o KRUS i zmianach w "aktywnym rolniku" miała miejsce w ostatnim czasie także w Sejmie. Na zarzuty dotyczące pozbawienia rolników ubezpieczenia, koalicja rządząca odpowiedziała stanowczo.
Poseł sprawozdawca Jarosław Rzepa z PSL, reprezentujący komisję rolnictwa, starał się oddzielić kwestię pieniędzy unijnych od ubezpieczeń społecznych. - Dementuję pogłoski o KRUS. Ustawa o aktywnym rolniku dotyczy płatności, nie ubezpieczenia. Płatności, szanowni państwo. Nikt nie zostanie usunięty z KRUS - zapewniał z mównicy Rzepa. A Krajewski dodał, że obie instytucje działają na odrębnych podstawach prawnych.
- Tagi:
- aktywny rolnik





























