Ile prądu zużyje pompa ciepła podczas mrozów? Nie wszyscy mają powody do radości
Utrzymujące się od dłuższego czasu niskie temperatury stały się prawdziwym testem dla systemów ogrzewania. Takich warunków pogodowych, jakie mamy w tym sezonie, nie było w Polsce od ładnych paru lat. Dla wielu instalacji montowanych w ostatnim czasie (np. dzięki dofinansowaniom z programu „Czyste powietrze”) tegoroczna zima to pierwszy tak poważny test wydajności i kosztów utrzymania. W ostatnich dniach słychać głosy właścicieli, którzy narzekają na ogromne rachunki za prąd. Niektórzy pokazują faktury opiewające na ponad 1000 zł miesięcznie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Od czego zależy poziom zużycia prądu przez pompę ciepła?
W związku z tym warto zadać pytanie – ile prądu może zużyć pompa ciepła podczas dużych mrozów? Odpowiadając na nie, portal Globenergia przedstawił wyliczenia dla domu o powierzchni 150 mkw. Założono, że średnia temperatura w ciągu doby wynosi minus 10 st. C. Okazuje się, że fundamentalne znaczenie dla poziomu zużycia prądu ma standard ocieplenia. Liczy się także rodzaj ogrzewania.
Czytaj też: Ile stopni powinno być w domu w zimie? Oto co mówią eksperci
„Przyjęliśmy, że nowy budynek przy temperaturze -10 st. C charakteryzuje się zapotrzebowaniem na moc grzewczą na poziomie 30 W/mkw. Dla porównania, budynek starszy, projektowany według standardów z początku wieku, potrzebuje aż 70 W/mkw.” Dla domu o powierzchni 150 mkw. oznacza to, że nowy budynek (2021 r.) ma zapotrzebowanie na moc grzewczą na poziomie 4,5 kW, zaś stary – 10,5 kW” – czytamy.
Do tego należy dodać, że wraz że spadkiem temperatury na zewnątrz obniża się współczynnik COP pompy ciepła, czyli jej efektywność. Im niższy COP, tym więcej energii elektrycznej potrzeba do wytworzenia tej samej ilości ciepła. Biorąc pod uwagę ten parametr da się zauważyć, że ogrzewania podłogowe pozwala pompie pracować wydajniej niż instalacja z grzejnikami. COP dla ogrzewania podłogowego wynosi 2,75. Dla instalacji grzejnikowej – 1,85.
Dom 150 mkw., średnia temperatura powietrza minus 10 stopni. Ile prądu zużyje pompa ciepła?
Globenergia wyjaśnia, że jeśli przełożymy zapotrzebowanie na moc oraz COP pompy na rzeczywiste zużycie energii elektrycznej przy średniej temperaturze -10 st. C, da się zauważyć wyraźne różnice między nowym, dobrze ocieplonym budynkiem, a budynkiem starszego typu.
Nowy budynek w ciągu doby zużyje:
- 39 kWh (instalacja podłogowa);
- 58 kWh (instalacja grzejnikowa).
Stary budynek energochłonny w ciągu doby zużyje:
- 92 kWh (instalacja podłogowa);
- 136 kWh (instalacja grzejnikowa).
„Różnica pomiędzy nowym a starym budynkiem może więc sięgać niemal 100 kWh na dobę przy niskich temperaturach. To jasno pokazuje, że pompa ciepła osiąga najlepsze efekty w dobrze ocieplonych domach i w połączeniu z ogrzewaniem niskotemperaturowym. Oczywiście wpływa na to również efektywność konkretnego modelu, dlatego powyższe wskazania należy traktować jako uśrednione i przykładowe” – zaznacza Globenergia.
Czytaj też: Tak możesz zwiększyć swoją emeryturę rolniczą. KRUS wylicza, ile zyskasz
Skąd się wzięła w Polsce popularność pomp ciepła?
Przez długi czas pompy ciepła miały w Polsce opinię doskonałej alternatywy nie tylko dla przestarzałych źródeł ogrzewania takich jak stare piece węglowe („kopciuchy”), ale również dla bardziej nowoczesnych rozwiązań (np. piecy gazowych). Wskazywano, że jest to rozwiązanie przyjazne dla środowiska, wydajne, korzystne cenowo (zwłaszcza w połączeniu z fotowoltaiką).
Do wzrostu popularności pomp przyczyniły się m.in. rządowe programy oferujące dofinansowanie do wymiany starych źródeł ogrzewania na nowe, bardziej przyjazne środowisku. Wiele osób korzystających z tych programów wybierało pompy ciepła. Jeszcze w 2023 r. stanowiły one ponad połowę źródeł ciepła objętych wnioskami o dofinansowanie w ramach „Czystego Powietrza”.
Dodatkowo w 2022 r. wystartował program „Moje Ciepło” przewidujący dotacje do zakupu i montażu pompy ciepła w domu jednorodzinnym o podwyższonym standardzie energetycznym. Dofinansowanie do wymiany „kopciuchów” (na przykład na pompy ciepła) oferowały również niektóre samorządy. Według danych Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC) w 2022 r. niemal co trzecie urządzenie w ogólnej liczbie sprzedanych urządzeń do ogrzewania pomieszczeń w Polsce było pompą ciepła. Liczba sprzedanych pomp ciepła typu powietrze-woda zwiększyła się o 137 proc. w porównaniu do 2021 r. i wyniosła 188,2 tys. sztuk.
Pompy ciepła – głosy krytyczne i koniec boomu?
Po tym boomie dosyć szybko w przestrzeni publicznej zaczęły się pojawiać głosy rozczarowanych użytkowników pomp (dla których trudnym momentem okazał się wzrost cen energii po wybuchu wojny w Ukrainie). Entuzjazm wobec pomp studziły też krytyczne uwagi ze strony ekspertów. Najczęściej odnoszące się nie tyle do samej technologii, co do sposobu jej wdrażania. Wskazywano na przykład, że w Polsce pompy montowane są w domach, które nie przeszły termomodernizacji, urządzenia są niewiadomego pochodzenia, a firmy, które je instalują często nie mają do tego odpowiednich kompetencji.
O tym, że entuzjazm Polaków wobec pomp ciepła nie wrócił do poziomu sprzed kilku lat, mogą świadczyć chociażby nowe dane z programu „Czyste Powietrze”. W sierpniu 2025 r. 20 proc. wszystkich wniosków o dofinansowanie dotyczyło pomp. 73 proc. stanowiły kotły na biomasę. A jak wyglądają statystyki „Mojego Ciepła”? Od jego startu zostało wypłaconych 36 899 dofinansowań do instalacji pomp ciepła. Nabór wniosków prowadzony jest w trybie ciągłym od 29.04.2022 r. Potrwa do 31.12.2026 r. Pula środków w programie wynosi 600 mln zł. Do tej pory wypłacono tylko nieco ponad 320 mln (dokładnie 321 124 514 zł).






























