Co wydarzy się dziś w sprawie Mercosur? "To grozi wzrostem nastrojów antyeuropejskich"
Wiele osób zastanawia się nad tym, jakie dziś zapadną decyzje podczas posiedzenia COREPER II. To pytanie przede wszystkim nurtuje tysięcy rolników, którzy dziś zadeklarowali udział w wielkim proteście w Warszawie. Wielu z nich jest już w stolicy. Relacjonujemy to wydarzenie dla Was na bieżąco:
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ważne głosowanie w sprawie Mercosur
COREPER II (organ przygotowawczy Rady Unii Europejskiej, do którego należą ambasadorowie krajów członkowskich) miał zająć się tematami związanymi z umową Mercosur i klauzul ochronnych jeszcze w grudniu, na posiedzeniu, które odbyło się 22 grudnia, a więc tuż przed świętami. Ostatecznie z obrad wówczas te kwestie zdjęto.
Coreper będzie obradować nad umową Mercosur
Temat na posiedzieniu COREPER jednak powraca dziś. I po raz kolejny Radosław Sikorski, polski minister spraw zagranicznych proszony jest o wyrażenie sprzeciwu wobec zapisom zawartym w proponowanej Radzie Unii Europejskiej wersji klauzul ochronnych. Chodzi o ustalenia wypracowane w ramach tzw. trilogu, które w obecnym kształcie, jak informuje Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, nie zapewniają skutecznej ochrony interesów europejskiego, w tym polskiego rolnictwa.
Komisja Europejska nie uwzględniła zmian, jakie 16 grudnia przegłosował Parlament Europejski, które miały wzmocnić ochronę sektora rolnego.
Kwestionowane przez Zarzeckiego jest chociażby zastąpienie obowiązku działania Komisji Europejskiej uznaniowością w sytuacjach kryzysowych, podnosienie progów uruchamiania zabezpieczeń oraz wydłużanie czas reakcji.
- Takie rozwiązania nie gwarantują realnej i szybkiej ochrony rynku. Przyjęte przez Parlament rozwiązania przewidywały silniejsze, bardziej precyzyjne i skuteczne mechanizmy ochronne, odpowiadające realnym zagrożeniom dla europejskiego rolnictwa. Tymczasem tekst uzgodniony w trilogu w sposób wyraźny odchodzi od stanowiska Parlamentu Europejskiego, osłabiając mechanizmy wynegocjowane przez europosłów, w tym przedstawicieli Polski, i pozbawiając je kluczowych elementów skuteczności - tłumaczy Jacek Zarzecki.
Dlatego wystąpił z wnioskiem do ministra Sikorskiego o ponowne zablokowanie przyjęcia klauzul.
Wiceszef Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny przekonuje, że Polska powinna sprzeciwiać się dalszemu procedowaniu umowy UE–Mercosur do czasu: przyjęcia skutecznych i automatycznych klauzul ochronnych, zagwarantowania pełnej wzajemności standardów produkcji oraz zakończenia całego procesu legislacyjnego zgodnie z zasadami demokratycznej kontroli.
- Polska na forum COREPER powinna odrzucić ustalenia trilogu oraz opowiedzieć się za przyjęciem stanowiska Parlamentu Europejskiego, wypracowanego i wzmocnionego dodatkowo o automatyzm uruchamiania klauzul ochronnych, tj. obowiązkowe i automatyczne wstrzymanie importu po przekroczeniu określonych progów, bez uznaniowej decyzji Komisji Europejskiej – czytamy w piśmie skierowanym przez Zarzeckiego do Radosława Sikorskiego.
Obywatele stracą zaufanie do UE?
Zarzecki odniósł się także do informacji o pominięciu Parlamentu Europejskiego w procesie decyzyjnym w sprawie umowy z Mercosur. Temat ten wypłynął wczoraj i wywołał ogromne poruszenie.
Przedstawiciel sektora produkcji wołowiny krytykuje podejście KE, która zakłada głosowanie nad umową UE–Mercosur już przed zakończeniem całego procesu legislacyjnego, w tym przed formalnym przyjęciem wiążących klauzul ochronnych.
- Ograniczanie roli Parlamentu Europejskiego w procesie legislacyjnym, marginalizowanie jego stanowiska oraz forsowanie szybkich i pochopnych decyzji w sprawie o tak fundamentalnym znaczeniu dla europejskich i polskich rolników nie może spotkać się z akceptacją rządu Rzeczypospolitej Polskiej. Parlament Europejski jest jedyną instytucją Unii Europejskiej posiadającą bezpośredni mandat demokratyczny - skomentował Jacek Zarzecki.
Pomijanie stanowiska PE według Zarzeckiego podważa zaufanie obywateli do procesu decyzyjnego w Unii Europejskiej i może grozi wzrostem nastrojów antyeuropejskich.
Wzmocnione klauzule ochronne
Jakie zmiany, zdaniem Zarzeckiego, powinny znaleźć się w dokumencie określającym klauzule ochronne, by ten mógł zostać przyjęty?
Chodzi m.in. o wprowadzenie obowiązku (a nie możliwości, jak to było we wniosku KE) przyjęcia środków ochronnych, jeżeli warunki są spełnione; utrzymanie progu 5% (zamiast proponowanych 8%) jako podstawy uruchamiania mechanizmów ochronnych, zarówno w odniesieniu do skali spadku cen, jak i wzrostu importu; skrócenie czasu reakcji KE na sytuacje kryzysowe dla produktów wrażliwych z 21 do 14 dni; przyjęcie okresu raportowania przez Komisję co 3 miesiące (zamiast 6 miesięcy), a dla produktów wrażliwych co 2 miesiące; wprowadzenie zasady pełnej wzajemności, zgodnie z którą producenci z Ameryki Południowej muszą spełniać takie same wymogi w zakresie produkcji żywności, ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt, jakie obowiązują rolników w Unii Europejskiej; zapewnienie automatyzmu reakcji, tj. obowiązkowego i automatycznego wstrzymania importu po przekroczeniu określonych progów, bez uznaniowej decyzji Komisji Europejskiej oraz utworzenie Europejskiego Funduszu Wyrównawczego dla rolnictwa w związku z planowaną umową UE–Mercosur, który miałby rekompensować rolnikom straty wynikające z napływu tańszych produktów z Ameryki Południowej.




























