Szokujący incydent pod domem Krajewskiego! Rozlana gnojowica, groźby śmierci
Do niebezpiecznego incydentu doszło w piątek przed domem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Groźby karalne i demolka ogrodzenia przed domem ministra Krajewskiego
35-latek rozlał gnojowicę przed posesją, próbował zniszczyć ogrodzenie za pomocą lin i pasów, a do tego kierował groźby karalne wobec ministra i innych członków rządu. Całe zdarzenie nagrał i opublikował w mediach społecznościowych. Na nagraniu widać przewrócony zbiornik z gnojowicą oraz blachę z napisem: „ZSL – Krajewski. Zdrajca polskiej wsi”. Jak podają ogólnopolskie media przyjechał białym busem, wyrzucił kilkusetlitrowy zbiornik i nagrał akcję .Incydent ma związek z protestami rolniczymi z 9 stycznia w Warszawie (ws. umowy Mercosur)
Policja zatrzymała do sprawy 35-letniego mężczyznę
Dzisiaj Komenda Powiatowa Policji w Zambrowie poinformowała o zatrzymaniu do sprawy 35-letniego mężczyzny.
„Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie zatrzymali 35-letniego mieszkańca woj. lubelskiego, który przed jedną z posesji rozlał gnojowicę oraz kierował groźby karalne. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu” – czytamy w komunikacje KPP w Zambrowie.
Do incydentu doszło pod nieobecność ministra, gdy w domu przebywały jego żona i dzieci.
- Bardzo się nie obrażam, bo jako minister rolnictwa rozumiem rozgoryczenie, ale nie wiem nawet, czy robił to rolnik, bo z tego, co udało się już ustalić, jest to człowiek, który zajmuje się meblarstwem, stolarstwem – powiedział minister Krajewski na antenie Polsat News.
Policja wyjaśnia granice protestów
Komenda Powiatowa Policji w Zambrowie wydała komunikat podkreślający, że wolność zgromadzeń to filar demokracji, ale nie jest absolutna. Pozwala wyrażać poglądy pokojowo, z poszanowaniem praw innych.
– Każde łamanie prawa spotka się ze stanowczą reakcją policji – czytamy w oświadczeniu KPP Zambrów.
Wieniec pogrzebowy przed biurem poselskim ministra
Pod biurem poselskim Stefana Krajewskiego członkowie Ruchu Gospodarstw Rodzinnych również w piątek złożyli wieniec pogrzebowy i znicze.




























