Wieści Rolnicze
  • Strona główna
  • Ceny Rolnicze
      • Żywiec wieprzowy
      • Żywiec wołowy
      • Zboża
      • Owoce
      • Warzywa
      • Analizy rynkowe
      Ekspert: Wielkanoc podbije tucznika do 6,60 zł. A na koniec roku jeszcze więcej
      Wysokie ceny bydła, ale brakuje opasów
      Mleko po 1,35 zł. Młody rolnik: rodzice mówią mi „sprzedaj krowy, idź do roboty”
      Trudna II połowa sezonu na rynku. Wytwórnie pasz zaopatrzone już na kwiecień
  • Newsy
  • Hodowla
      • BYDŁO I MLEKO
      • TRZODA CHLEWNA
      • DRÓB
      • INNE HODOWLE
      • ŻYWIENIE
      • WYPOSAŻENIE BUDYNKÓW INWENTARSKICH
      • ZDROWIE I DOBROSTAN
      Nie tylko Mercosur chce pchać do UE swoje mięso. Nadciąga kolejne zagrożenie
      Ważny apel w sprawie przetargów w KOWR. Chodzi o pierwszeństwo dla wybranej grupy
      Miliony duńskich warchlaków przekraczają polską granicę. "Czy to koniec krajowej hodowli?"
      Starasz się o te pieniądze? Oto co musisz zrobić, by uniknąć niepotrzebnej wizyty w ARiMR
  • Uprawy
      • ZBOŻA
      • INNE UPRAWY
      • NAWOŻENIE
      • CHOROBY I SZKODNIKI
      • UPRAWA GLEBY
      • PRZECHOWALNICTWO
      • Owoce i warzywa
      Pogoda niepewna. Czy oziminy przetrwają? [GŁOS EKSPERTÓW]
      Piątka, która zawojuje rynek? Zobacz nowości na liście soi
      Zboże do zadań specjalnych. Naturalny lekarz pola
      Koparką zburzył oborę i postawił warsztat
  • Technika
      • CIĄGNIKI
      • MASZYNY
      • URZĄDZENIA
      Agravis Technik Polska będzie sprzedawał ładowarki Magni
      Bizon nie dawał już rady, więc kupił nowy sprzęt. Rolnik z Pomorza ma 110 ha, 101 owiec i bydło
      Te kombajny możesz kupić dzięki wsparciu z ARiMR. Co zrobić, by poprawnie złożyć wniosek?
      Z ostatniej chwili. Nagle odwołano jedno z najważniejszych wydarzeń rolniczych
  • Prawo i finanse
      • VAT
      • EKONOMIKA
      • POMOC UNIJNA
      • PRZEPISY
      • WNIOSKI DO POBRANIA
      • KRUS
      • GIEŁDOWY RYNEK ROLNY
      Rolnicy liczą straty w tysiącach złotych. "Dlaczego mamy wszystkich sponsorować?"
      Nieprawdopodobny finał walki rolnika z KOWR w sądzie. To początek lawiny pozwów?
      Nie tylko Mercosur chce pchać do UE swoje mięso. Nadciąga kolejne zagrożenie
      KRUS do reformy? Rolników czekają wyższe składki zdrowotne?
  • Sylwetki
  • Video
  • Dla domu
      • Kulinaria
      • Hotblog
      • Koła gospodyń wiejskich
      • Zdrowie
      To najlepszy moment na przycięcie tych drzew [VIDEO]
      Rolnicy oferują zboże na opał. „Jest tańsze niż pellet. Można się zgłaszać”
      Rolnicy znaleźli zaskakujący sposób na drogi pellet. Eksperci ostrzegają
      Wyłączona pompa, przeprosiny z "kozą", a oni nadal mówią, że to dobra technologia. Dlaczego?
  • iEKO iLOGICZNIE
      • Ekologia z certyfikatem
      • Dobre praktyki w uprawie roślin
      • Zrównoważony chów zwierząt
      • Odnawialne źródła energii
      • Zdrowa żywność
      • Środki pomocowe
      Artykuł sponsorowany Fotowoltaika dla rolnika. Jak skorzystać z pomocy ekspertów PGE?
      Trzy duże nabory ARiMR jeszcze w tym roku. Wsparcie od 200 tys. do 1,5 mln zł
      Od tego zależy, ile można zarobić na biogazowni rolniczej
      Czy agrowoltaika może zagwarantować plony i przychody rolnika?
  • Wieści Rolnicze
  • Bydło i mleko
  • 7 hektarów. Chce wskrzesić gospodarstwo i wrócić do bydła

7 hektarów. Chce wskrzesić gospodarstwo i wrócić do bydła

Inne Jan. 24, 2026, 6:22 a.m. Ewelina Jamka
- W stajni jest koń, a w zasadzie klacz śląska, typowo rekreacyjna pod siodło, którą chętnie dosiadają nasze dwie córki (10 i 14 lat) - mówi pani Agnieszka
- W stajni jest koń, a w zasadzie klacz śląska, typowo rekreacyjna pod siodło, którą chętnie dosiadają nasze dwie córki (10 i 14 lat) - mówi pani Agnieszka
Źródło: wiescirolnicze.pl
- Aż się prosi, żeby to gospodarstwo na nowo wskrzesić, choć nie jest to wcale opłacalne. Bardziej z przyzwyczajenia, zamiłowania do ziemi i tradycji – mówi Agnieszka Drożdżał-Dzik o swoich 7 hektarach, do których bardzo jest przywiązana.
Spis treści:

    Agnieszka Drożdżał-Dzik (41 lat) od urodzenia związana jest z gm. Mirzec. Tu z pokolenia na pokolenia jej bliscy utrzymywali się i żyli z rolnictwa. W zagrodzie nie brakowało zwierząt, a pole było uprawiane głównie z myślą o nich. 

    Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

    - Moi rodzice i dziadkowie hodowali bydło, wcześniej były jeszcze świnie, ale z czasem od tego odeszliśmy. Jeszcze do stycznia 2025 roku mieliśmy w oborze po 20 jałówek lub byków. Częściej były to krowy mięsne, gdyż obrządkiem zajmowałyśmy się razem z mamą, a jałówki są spokojniejsze i bardziej bezpieczne od byków. 

    W styczniu tego roku nasza rolniczka, która od dziecka wykazuje ogromne zaangażowanie w uprawę roli, zrezygnowała z hodowli zwierząt, ze względu na opłacalność. W gospodarstwie liczącym 7 hektarów dominuje upraw zbóż: pszenica, jęczmień, kukurydza. Na polu nie brakuje warzyw, są ziemniaki, ogórki - zarówno z gruntu, jak również szklarniowe.   

     - Restrykcje unijne w zakresie hodowli zwierząt bardziej zniechęcają niż pomagają, zdecydowanie utrudniają codzienne życie rolnika, który ma co robić w gospodarstwie - mówi pani Agnieszka. - Nawet jak się wywiezie gnój na pole, trzeba zrobić dokumentacje zdjęciową, potem w ciągu 24 godzin zaorać, a pogoda nie zawsze na to pozwala. 

    Aura to kolejna zmora ludzi wsi. Jak nie słońce to deszcz, co nie sprzyja uprawom.  

    - W tym roku nawet kombajnowałam, bo trzeba było się spieszyć przed burzą. Sianokiszonki robiliśmy do 1 w nocy, bo nie było innego wyjścia - dodaje. - Mamy swoje ziemniaki na ok. 1 ha, bez nawozów, tylko na oborniku, a że było sucho, bez dodatkowego nawodnienia, teraz gniją. 

    Chów i uprawa to ruletka

    Tak samo było ze zwierzętami, bo uprawa podobnie jak hodowla ma to do siebie, że nigdy nie wiesz, jakie zyski przyniesie.

    - Mieliśmy w gospodarstwie jałówki rasy simental, to typowo mięsne krowy, które kupowaliśmy jako 1-2-tygodniowe cielęta i hodowaliśmy przez 24 miesiące. To było kompletne nieporozumienie. Zrezygnowaliśmy ze względu na opłacalność. One od początku były jakieś słabe, chorowite, choć zawsze karmimy tylko swoją paszą - dajemy sianokiszonki - ospa, owies, pszenica, jęczmień, kukurydza, bez sztucznych pasz. Tylko tym mam na początek granulat dla cieląt. Karmienie trzy razy dziennie, stały dostęp do wody.

    Przez to w rolnictwie nie ma wakacji i czasu na urlop. Bo obrządek musi być codziennie - bez względu na to, czy świątek, czy piątek.

    - Każdy mówi, że rolnik ma dobrze, dopłaty z Unii, ale nie patrzy, ile to kosztuje wysiłku. Czasem cały dzień w polu, od świtu do zmierzchu - dodaje nasza rolniczka.

    Jakby ktoś zasłabł na polu, to by nawet nikt nie zauważył

    Jak mówi jej mama Barbara Drożdżał, na pewno to już nie jest to samo co kiedyś, bo wcześniej ludzie robili to, co dziś robi maszyna...

    - Kiedyś to było ludzi w polu widać, szło się na cały dzień, brało mleko, gotowane jajka, chleb, ludzie pracowali, rozmawiali, te kontakty się utrzymywało, a teraz jakby ktoś zasłabł w polu, to  by nawet nikt nie wiedział - mówi seniorka, która z mężem chętnie udziela się w miejscowym Klubie Seniora.

    Zakorzenieni w tradycjach i mocno związani z ziemią mieszkańcy gm. Mirzec nie zamierzają jednak poprzestać na uprawie ziemi...

    - Teraz planujemy remont domu i obory, żeby na nowo zwierzęta wprowadzić. Tato przeszedł na emeryturę, będzie mógł już tak w pełni pomóc, a tak ubolewa, że nawet krowy nie ma. W przyszłym roku planujemy wrócić do hodowli jałówek. Póki co mamy dużo drobiu: kury, kaczki gęsi, indyki, a w stajni jest koń, a w zasadzie klacz śląska, typowo rekreacyjna pod siodło, którą chętnie dosiadają nasze dwie córki (10 i 14 lat) - mówi pani Agnieszka.

    Czytaj też:
    Można zmienić przeznaczenie jałówki opasowej i ubiegać się o wsparcie

    - Całe gospodarstwo jest zmechanizowane, jest ciągnik i inne niezbędne maszyny, dlatego szkoda, żeby to stało i marnowało się. Aż się prosi, żeby to gospodarstwo na nowo wskrzesić, choć nie jest to wcale opłacalne. Bardziej z przyzwyczajenia, zamiłowania do ziemi i tradycji, chcemy też dzierżawić, żeby nie stała odłogiem. Wbrew powszechnym opiniom to bardzo ciężka praca, trzeba zasiać, żeby zebrać a to samo się nie zrobi. Ale jak ktoś to robił od dziecka i w dodatku to lubi, to ciężko wykorzenić! 

     

    • Tagi:
    • życie
    • Wiejskie
    Ewelina Jamka
    Podobne artykuły
    Zdrowie

    Zamontuj czujkę, żeby się nie zatruć czadem

    Feb. 19, 2021
    Warto wiedzieć
    KRUS
    Sołtysi otrzymają wyższy dodatek. KRUS podał kwotę na 2026 rok
    Feb. 18, 2026
    Newsy
    KOWR przekazuje 65 ha za darmo - komu i po co ta ziemia?
    Feb. 18, 2026
    Newsy
    Wyższe dopłaty dla rolników? Mniej papierologi. Jest apel do ministra i ARiMR
    Feb. 18, 2026
    Wieści Rolnicze
    Wieści Rolnicze
    Dane kontaktowe
    Wieści Rolnicze
    RP Digital Sp. z o.o.
    NIP: 5273128894
    REGON: 529596954
    tel. +48 501 267 226
    ul. Prosta 51
    00-838 Warszawa
    [email protected]
    Numer dyżurny -- +48 501 267 226
    Kategorie
    • Ceny Rolnicze
    • Newsy
    • Hodowla
    • Uprawy
    • Owoce i warzywa
    • Technika
    • Prawo i finanse
    • Sylwetki
    • Video
    • Dla Domu
    © 2026 WieściRolnicze
    • Redakcja
    • Reklama
    • Kontakt
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Konkursy
    • Deklaracja dostępności