Żniwa 2016. Deszcze utrudniają zbiór. Coraz gorsza jakość ziarna

Zboża na polach są porośnięte, kłosy przestrzelone. Jakość zbóż jest w coraz gorszym stanie. Prezes Krajowej Federacji Producentów Zbóż Rafał Mładowicz obawia się, że sierpniowe deszcze spowodują znaczne obniżenie plonu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jak podał prezes Rafał Mładowicz, jeszcze 2 tygodnie temu wielu rolników spoglądało na żniwa z optymizmem.
- Po drodze mieliśmy już wymarznięcia, okresy majowej suszy. Czerwiec pozwolił nam na podniesie prognoz plonów w naszych gospodarstwach i na początku lipca każdy był już przygotowany do żniw. A tu jednak pojawiły się problemy, aby zebrać to, co dojrzewa. W lipcu w moim gospodarstwie spadło 217 mm deszczu, a w sierpniu już 43 mm - mówi Rafał Mładowicz, prezes PFPZ.
Podaje, że zebrane pszenżyto plonowało na niższym poziomie, niż w roku ubiegłym (60%) i miało 6% porostu. Wyjaśnia, że wszystkie zboża, które pozostały na polach są już porośnięte, ich jakość nie jest już konsumpcyjna.- Jeżeli do 15 sierpnia nie uda się ich zebrać to także pod znakiem zapytania będzie ich jakość paszowa. Plony zbóż zbieranych w Polsce na terenach bonitacji IVB i słabszych spadły nawet o 50%. Kłosy są przestrzelone, bardzo często sama plewa, a do tego dochodzi porost. Dodatkowo występuje brak gęstości i liczby opadania. Udało się zebrać w chwili obecnej około 30% pszenicy, która rokrocznie była pszenicą konsumpcyjną. Jednak czy uda się uratować jakość? - tłumaczy Rafał Mładowicz.
Czytaj także: Wielkopolska. Stan zaawansowania żniw KLIK
Prognozy pogody nie napawają optymizmem. Deszcze mają nawiedzać nasz kraj jeszcze do 11 sierpnia. A to nie koniec. od 17 sierpnia znów ma być deszczowo. - Są regiony, gdzie nie mogą wjechać kombajny na pola! Bardzo duży odsetek zbóż przerasta chwastami, głównie zboża, które wyległy. Duże opady w krótkim czasie powodują tzw. opadanie kłosa i łamanie źdźbła, co wpływa na znaczące obniżenie plonu - zaznacza prezes PFPZ.
Prezes Rafał Mładowicz stwierdza, że sytuacja na polach byłaby jeszcze gorsza, gdyby zakaz stosowania glifosatu został wprowadzony w tym roku. - Ten rok pokazuje, że zakaz stosowania pestycydów na bazie glifosatu może spowodować gwałtowne załamanie produkcji. Proszę sobie wyobrazić brak możliwości zastosowania glifosatu w tym roku? To nie klęska, to byłaby katastrofa! - przekonuje.