Wieści Rolnicze
  • Strona główna
  • Ceny Rolnicze
      • Żywiec wieprzowy
      • Żywiec wołowy
      • Zboża
      • Owoce
      • Warzywa
      • Analizy rynkowe
      Nie tylko niskie ceny zbóż hamują handel w skupach
      Rolnicy siedzą na dużych zapasach ziarna - mówi analityk, Wojciech Sabarański
      Wymienili kotły i nie mają czy palić. Braki pelletu na placach, a kosztuje majątek
      Potężne odbicie cen produktów mlecznych. To największy taki skok od kilku lat
  • Newsy
  • Hodowla
      • BYDŁO I MLEKO
      • TRZODA CHLEWNA
      • DRÓB
      • INNE HODOWLE
      • ŻYWIENIE
      • WYPOSAŻENIE BUDYNKÓW INWENTARSKICH
      • ZDROWIE I DOBROSTAN
      Kostrzewa: ceny mleka spadły drastycznie. Ta sytuacja utrzyma się do września [VIDEO]
      Zmiany w opłatach weterynaryjnych. Te stawki idą w górę od marca
      Hodowcy muszą o tym pamiętać. W innym wypadku mogą stracić dopłaty
      Na rynku drobiu zaczyna być nerwowo. „Presja na ceny jest coraz silniejsza”
  • Uprawy
      • ZBOŻA
      • INNE UPRAWY
      • NAWOŻENIE
      • CHOROBY I SZKODNIKI
      • UPRAWA GLEBY
      • PRZECHOWALNICTWO
      • Owoce i warzywa
      Uprawiasz pszenicę? Mamy dobrą wiadomość dla producentów tej rośliny
      Rekordowo długa i pełna wyzwań: Koniec kampanii cukrowniczej 2025/2026
      Niskonakładowe zboże o wszechstronnym potencjale. Pojawiły się nowe odmiany
      Będziesz siać jęczmień jary? O tych nowościach dobrze wiedzieć
  • Technika
      • CIĄGNIKI
      • MASZYNY
      • URZĄDZENIA
      Agravis Technik Polska będzie sprzedawał ładowarki Magni
      Bizon nie dawał już rady, więc kupił nowy sprzęt. Rolnik z Pomorza ma 110 ha, 101 owiec i bydło
      Te kombajny możesz kupić dzięki wsparciu z ARiMR. Co zrobić, by poprawnie złożyć wniosek?
      Z ostatniej chwili. Nagle odwołano jedno z najważniejszych wydarzeń rolniczych
  • Prawo i finanse
      • VAT
      • EKONOMIKA
      • POMOC UNIJNA
      • PRZEPISY
      • WNIOSKI DO POBRANIA
      • KRUS
      • GIEŁDOWY RYNEK ROLNY
      Nowe dofinansowanie dla rolników. Pieniądze mogą otrzymać właściciele zwierząt
      Błyskawiczne tempo wypłat dopłat bezpośrednich. Ile już na kontach rolników?
      Premia dla młodego rolnika. Na co można wydać pieniądze przyznane przez ARiMR?
      Ten wskaźnik liczy się przy przyznawaniu pieniędzy z UE. Co to jest WEG?
  • Sylwetki
  • Video
  • Dla domu
      • Kulinaria
      • Hotblog
      • Koła gospodyń wiejskich
      • Zdrowie
      Zima w tym roku szybko nie odpuści. Kiedy następna fala mrozów?
      Chcesz pozbyć się kuny? Wykorzystaj jeden z tych siedmiu zapachów
      Co zrobić, aby zwartnica ponownie zakwitła? Wystarczy prosty zabieg
      Zanim wyprodukują nawet 150 kg miodu, przez 4 miesiące zimy machają skrzydełkami
  • iEKO iLOGICZNIE
      • Ekologia z certyfikatem
      • Dobre praktyki w uprawie roślin
      • Zrównoważony chów zwierząt
      • Odnawialne źródła energii
      • Zdrowa żywność
      • Środki pomocowe
      Artykuł sponsorowany Fotowoltaika dla rolnika. Jak skorzystać z pomocy ekspertów PGE?
      Trzy duże nabory ARiMR jeszcze w tym roku. Wsparcie od 200 tys. do 1,5 mln zł
      Od tego zależy, ile można zarobić na biogazowni rolniczej
      Czy agrowoltaika może zagwarantować plony i przychody rolnika?
  • Wieści Rolnicze
  • Niskie ceny kukurydzy - co jest powodem?

Niskie ceny kukurydzy - co jest powodem?

Analizy rynkowe - Analizy rynkowe 28 października 2019 11:49 Dorota Jańczak Aktualizacja: 28 października 2019 12:10
Niskie ceny kukurydzy - co jest powodem?
Źródło: M. Kula
Zmowa cenowa, import z Ukrainy, a może duże ilości towaru na polskim rynku? Nikt nie chce polskiej kukurydzy? Ministerstwo rolnictwa odpowiada na pytania.
Spis treści:

    Rolnicy alarmują, że ceny kukurydzy są rażąco niskie. Ich zdaniem to wynik niekontrolowanego importu zbóż z Ukrainy.

    Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

    Izby Rolnicze podejrzewają zmowę cenową, a firmy skupujące płody rolne przedstawiają sprawę krótko: polskiej kukurydzy jest w tym roku dużo, a nasi sąsiedzi z Zachodu jej nie chcą.

    Na początku października na stronie Krajowej Rady Izb Rolniczych pojawiła się informacja o tym, że skupy zbóż oferują rolnikom 400 zł za tonę kukurydzy o wilgotności 30%. Samorząd rolniczy tłumaczył, iż jest to stawka o wiele niższa niż w Europie Zachodniej. Odniósł się do najbliższego wówczas kontraktu terminowego MATIF (paryska giełda) dla kukurydzy o wilgotności 15%, który miał wynieść aż 720 zł/t. Stwierdził, że mogło dojść do zmowy cenowej. I zwrócił się o pomoc do ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

    - Rolnicy zdają sobie sprawę z konieczności doliczenia kosztów dosuszenia ziarna, ale rozpiętość cen jest nieakceptowalna. Polska, jak i inne kraje europejskie zostały dotknięte klęską suszy, co również zmniejsza podaż kukurydzy i nie tłumaczy takich niskich cen skupowych - komentowała KRIR.

    Na jej prośbę, 8 października szef resortu rolnictwa zwrócił się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy nie doszło do zmowy cenowej.

    Czytaj także: Które odmiany kukurydzy dobrze zniosły suszę?

    Winna Ukraina?

    Pojawiają się jednak zdania, że za niskimi cenami zbóż, w tym i kukurydzy, stoi nadmierny import towaru z Ukrainy. Na jednym z portali społecznościowych zawiązała się grupa Pogotowie Strajkowe Przeciwko Importowi Zbóż z Ukrainy, która podała, iż oficjalne na dobę do Polski z Ukrainy trafia 1500 ton płodów rolnych. Nieoficjalnie - są to o wiele większe ilości, ale, jak dodało Pogotowie, nikt nad tym nie ma kontroli.

    - Ministerstwo rolnictwa wskazuje, że nie może nic zrobić z kontyngentami bezcłowymi, bo to Unia Europejska wyraziła zgodę na import zbóż na teren UE. Polscy rolnicy nie rozumieją tej argumentacji, bo gdy chodzi o import świń z Danii, to minister Ardanowski tłumaczył, że w UE jest wolny rynek i swobodny obrót towarów, a zatem takie zakazy są sprzeczne z przepisami Komisji EU. Rolnicy wiedzą, że to tłumaczenie jest blefem, bo gdy Komisja Europejska w kryzysie migracyjnym chciała rozlokowania imigrantów z Afryki również w Polsce, to Polski rząd potrafił się skutecznie przeciwstawić, ale gdy chodzi import zbóż bez zgody polskich rolników, to już taki skuteczny nie jest - stwierdziło Pogotowie Strajkowe Przeciwko Importowi Zbóż z Ukrainy i dodało: W najlepszej sytuacji są rolnicy, którzy posiadają własne magazyny i suszarnie. Oni mogą poczekać obecny trudny okres. Ci, jednak, którzy nie mają, gdzie składować i suszyć towaru - zmuszeni są go sprzedać.

    Czytaj także: Zbiory kukurydzy na ziarno 2019 - plony mocno zróżnicowane

    Resort rolnictwa: robimy, co możemy!

    Ministerstwo rolnictwa przekonuje, że robi wszystko co w jego mocy, by ochronić polski rynek przed napływem dużych ilości towaru z Ukrainy.  Przede wszystkim kontroluje ilość i jakość sprowadzanych zbóż.

    - W imporcie produktów rolno-spożywczych obowiązują wymogi jakościowe, fitosanitarne i weterynaryjne, których kontrolą zajmują się odpowiednie inspekcje (...) które badają artykuły rolno-spożywcze pod kątem spełniania wymagań zdrowotnych, jakości zdrowotnej i bezpieczeństwa żywności, w tym m.in. w zakresie zgodnej z normami UE zawartości pozostałości pestycydów, szkodliwych dla zdrowia metali ciężkich, azotanów i azotynów oraz GMO - mówi Małgorzata Książyk z Biura Prasowego MRiRW.

    I mimo iż dotychczas monitoring przeprowadzony na towarze z Ukrainy nie wykazywał znaczących uchybień, przywozy stamtąd „na wniosek ministerstwa są poddawane wzmożonym kontrolom jakości”. Resort rolnictwa przekonuje, że sprzeciwiał się wprowadzaniu unijnych preferencji handlowych dla Ukrainy, mając na uwadze, że przywóz ukraińskiego ziarna do Polski, może mieć niekorzystny wpływ  na warunki gospodarowania producentów zbóż szczególnie w regionach wschodnich kraju.

    - Temat niekorzystnego wpływu importu zbóż zza wschodniej granicy, jest stale podnoszony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na różnych forach Unii Europejskiej. Polska wnioskuje o nieotwieranie nowych preferencji w dostępie do unijnego rynku dla zbóż, a także o zwiększanie ochrony rynku zbóż, np. poprzez zmianę mechanizmu naliczania ceł zmiennych zbóż. Między innymi dzięki staraniom polskiej administracji wprowadzono ograniczenia proponowanych pierwotnie przez Komisję Europejską, dodatkowych, tymczasowych preferencji obowiązujących od 1 stycznia 2018 r. dla Ukrainy na najbardziej wrażliwe towary oraz wprowadzono zapisy dotyczące monitorowania skutków przyznania tych preferencji - tłumaczy Małgorzata Książyk.

    Barierą w napływie towaru mogłoby być podwyższenie ceł. Jako kraj w tym temacie nie możemy jednak nic zdziałać. - Polityka handlowa, w tym ustalenie wysokości stawek celnych importowych, to obszar wyłącznych kompetencji UE. Oznacza to, że pojedynczy kraj członkowski UE, w tym Polska, nie ma możliwości wprowadzenia, niezależnie od pozostałych krajów UE, indywidualnych stawek celnych w imporcie spoza UE. Kraje UE tworzą unię celną, stawki celne w imporcie z krajów trzecich są wspólne oraz są ustalane decyzjami organów UE, przy wiodącej roli Komisji Europejskiej - wyjaśnia Małgorzata Książyk i dodaje, że nie jest możliwe także wprowadzenie całkowitego zakazu importu dla danych produktów rolnych.

    - Wszelakie tego typu próby działań spotkałyby się z negatywnym odzewem Komisji Europejskiej i Światowej Organizacji Handlu. Należy również wziąć pod uwagę, że Polska zakazując importu produktów rolnych jednemu krajowi mogłaby zostać objęta przez ten kraj zakazami wwozu, np. produktów rolnych, do tego kraju, co miałoby negatywne skutki dla polskich eksporterów, przetwórców i samych rolników - przekonuje Małgorzata Książyk. 


    Ile jeszcze sprowadzimy kukurydzy z Ukrainy?

    Dane liczbowe twardo pokazują, że spośród wszystkich zbóż z Ukrainy najwięcej trafia właśnie kukurydzy. Jak podało Ministerstwo Finansów od stycznia do sierpnia 2019 roku z tego kraju sprowadziliśmy 129 tys. ton kukurydzy (141 tys. ton wszystkich zbóż, co stanowi 16% ogólnego importu, który wyniósł wówczas 873 tys. ton). Są to spore ilości, jeśli przyjrzymy się dwóm poprzednim okresom, gdy z Ukrainy w ciągu całego roku dotarło do nas 160 tys. ton kukurydzy w 2017 i 134 tys. ton w 2018 roku. (Jeśli do 129 tys. ton dodamy wartości od września do końca tego roku - tegoroczna ilość przywiezionej kukurydzy z Ukrainy może być rekordowa). Ministerstwo rolnictwa stwierdza, że import ten odbywa się głównie w okresie, kiedy nie jest jeszcze dostępna na rynku kukurydza krajowa z nowych zbiorów.

    - Dla przykładu w sierpniu tego roku, zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów, zaimportowano do kraju 92 tony kukurydzy z Ukrainy, w lipcu - 673 tony, ale w czerwcu ponad 14 tys. ton, a w maju ok. 12 tys. ton -  komentuje Małgorzata Książyk.

    Duży areał kukurydzy, plony zróżnicowane

    Skoro, jak twierdzą rolnicy, ceny kukurydzy są niskie, czy w tym roku jej produkcja była w ogóle opłacalna? Odpowiedzi oczywiście będą zależeć od tego, jaki udało się uzyskać plon z hektara. A jest on bardzo zróżnicowany.

     - Przy plonie 6,5 tony z hektara i cena 450 zł plus  VAT i 6 zł za każdy procent, to jest i tak dokładka do interesu. W tym roku kukurydza musiałaby kosztować około 540 zł za tonę. Dwa lata temu uzyskałem 15 ton z ha, rok temu 11 ton z ha, a w tym roku 6,5 tony. Ta sama klasa ziemi i nawożenie takie samo, ale wody zabrakło - podaje rolnik Hieronim Chudy.

    Plony na niższym poziomie uzyskali rolnicy z terenów, które dotknięte zostały suszą, a więc głównie Wielkopolski, woj. lubuskiego i kujawsko - pomorskiego. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja na ścianie południowo - wschodniej kraju. Tam zbiory są imponujące. Poza tym w tym roku kukurydzą obsiano w Polsce większy areał niż w ciągu ostatnich kilku lat. Wiesław Łopaciuk z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej podaje, że tegoroczne wstępne szacunki wskazują na 665 tys. ha pól kukurydzy na ziarno (w 2018 roku było 645 ha, a w 2017 roku - 562 tys. ha).

    Kukurydzy dużo, a eksport leży

    Według Dariusza Mikołajczyka z Agro-Partner (podmiotu m.in. skupującego płody rolne) towaru na rynku wewnętrznym jest sporo. I to wpływa przede wszystkim na obecną cenę.

    - Wzrost stawek za kukurydzę hamuje brak eksportu. Jest to spowodowane między innymi tym, że ten rynek wschodni, a więc Ukraina i Rosja jest w stanie zaproponować zdecydowanie niższe ceny i jakby część naszych zachodnich sąsiadów, którzy kupowali od nas towar, na dziś nie jest zainteresowana towarem z Polski - komentuje Dariusz Mikołajczyk.

    Jego zdaniem, utrzymujące się w naszym kraju w październiku ceny kukurydzy suchej na poziomie od 600 zł do 630 zł za tonę nie są drastycznie niskie. Wspomina, że kilka lat temu w podobnym okresie wynosiły one 570 zł/t. - Nie jest więc wcale źle - dodaje. 

    Oprócz wspominanych Ukrainy i Rosji dużym konkurentem w tej chwili są dla nas także Węgry i Słowacja, gdzie, jak tłumaczy Dariusz Mikołajczyk, kukurydza kosztuje 550 zł/t.

    - Zachodnia część Niemiec, Holandia i Belgia generalnie skupiły się na Ukrainie i towar sprowadzają stamtąd. Dla nas pozostaje tylko kwestia transportu na wschodnią ścianę Niemiec, która woli kupić towar z Polski. Bardziej się jej opłaca sprowadzić zboże od nas, niż ciągnąć towar z portu w Hamburgu czy Rostocka, gdzie te koszty transportu będą zdecydowanie wyższe - stwierdza właściciel firmy Agro-Partner.

    Póki co jednak Niemcy nie chcą otworzyć się na import większych ilości towaru. Dlaczego? - W 2018 roku susza w Niemczech była nawet większa niż w Polsce. Nasi zachodni sąsiedzi przestraszeni niskimi początkowymi zbiorami zaczęli kupować kukurydzę na potęgę, ładując w to potężne pieniądze. Gdy żniwa rozkręciły się u nich na dobre, okazało się, że własnego towaru wcale nie maja mało. Przepłacili i to słono. Nauczeni więc ubiegłoroczną sytuacją, w tym sezonie są bardzo ostrożni. U nich ten towar też już jest. Nie mają wcale złego plonowania - mówi Dariusz Mikołajczyk.

    Ceny kukurydzy jeszcze spadną?

    Pocieszający dla polskich rolników nie jest także fakt, że globalnie także przewiduje się dobre zbiory kukurydzy. - Wszyscy bali się o Stany Zjednoczone, które są w tej chwili w okresie koszenia. Pogoda się tam poprawia i codziennie spływają informacje, że zbiór tam lada dzień się rozpędzi, a to spowoduje spadek cen na giełdzie w Chicago i automatycznie w tę samą stronę zareaguje paryska giełda MATIFF - ocenia Dariusz Mikołajczyk. Jego zdaniem w listopadzie nie powinniśmy spodziewać się wzrostów cen. Wręcz przeciwnie - mogą jeszcze spaść.

    - Co będzie w grudniu - nie wiadomo. Nie dosyć, że do zakupu polskiej kukurydzy nie ma wielkiej chęci ze strony Niemiec, a to głównie weryfikowało u nas cenę, to jeszcze w ogóle nie ma eksportu w portach - dodaje Dariusz Mikołajczyk.

     Sprawdź aktualne ceny zbóż, kukurydzy TUTAJ

    • Tagi:
    • Agro Partner
    • ceny zbóż
    • kukurydza mokra
    • żniwa 2019
    • aktualne notowania zbóż
    • import z Ukrainy
    • plonowanie kukurydzy
    Dorota Jańczak
    Podobne artykuły
    Ceny rolnicze

    Nie tylko niskie ceny zbóż hamują handel w skupach

    8 lutego 2026
    Materiał Promocyjny Inne

    Wyprzedaż rocznika 2025. Samochody dostawcze FORD PRO już od 64 900 zł

    23 stycznia 2026
    Analizy rynkowe

    Potężne przetasowania na giełdzie Matif. Co z cenami zbóż?

    29 stycznia 2026
    Ceny rolnicze

    Słabe ceny, słaby handel w skupach zbóż. Aktualne informacje z rynku

    29 stycznia 2026
    Bydło i mleko

    Ceny mleka w dół o 23%, a świń - o 17%. Trudny początek roku

    27 stycznia 2026
    Ceny rolnicze

    Marcowe cenniki na zboże. Czy jest perspektywa na podwyżki?

    20 stycznia 2026
    Ceny rolnicze

    Aktualne ceny zbóż w skupach

    13 stycznia 2026
    Ceny rolnicze

    Ceny zbóż na starcie 2026 roku. Czy notowania w końcu drgną?

    9 stycznia 2026
    Warto wiedzieć
    Bydło i mleko
    Kostrzewa: ceny mleka spadły drastycznie. Ta sytuacja utrzyma się do września [VIDEO]
    8 lutego 2026
    Ceny rolnicze
    Rolnicy siedzą na dużych zapasach ziarna - mówi analityk, Wojciech Sabarański
    8 lutego 2026
    Przepisy
    Od 788 do 4327 zł. Teraz łatwiej o to świadczenie
    8 lutego 2026
    Najnowsze
    Analizy rynkowe
    Koniec eksportowych rekordów. Czy polskie magazyny pękną w szwach?
    7 lutego 2026
    Analizy rynkowe
    "Pieniędzy dla rolnictwa może w ogóle nie być". Były unijny komisarz bije na alarm
    6 lutego 2026
    Analizy rynkowe
    To koniec. Teraz trzeba zachować dyscyplinę kosztową - KGS S.A. podsumowuje kampanię
    5 lutego 2026
    Analizy rynkowe
    Rolnicy dopłacają do świń coraz więcej. Ile?
    3 lutego 2026
    Analizy rynkowe
    Poważna sytuacja na rynku jaj. Brakuje ich w Polsce i Europie. Co zatem z cenami?
    3 lutego 2026
    Wieści Rolnicze
    Wieści Rolnicze
    Dane kontaktowe
    Wieści Rolnicze
    RP Digital Sp. z o.o.
    NIP: 5273128894
    REGON: 529596954
    tel. +48 62 332 20 46
    ul. Prosta 51
    00-838 Warszawa
    [email protected]
    Numer dyżurny -- 501 267 226
    Kategorie
    • Ceny Rolnicze
    • Newsy
    • Hodowla
    • Uprawy
    • Owoce i warzywa
    • Technika
    • Prawo i finanse
    • Sylwetki
    • Video
    • Dla Domu
    © 2026 WieściRolnicze
    • Redakcja
    • Reklama
    • Kontakt
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Konkursy
    • Deklaracja dostępności