Wieści Rolnicze
  • Strona główna
  • Ceny Rolnicze
      • Żywiec wieprzowy
      • Żywiec wołowy
      • Zboża
      • Owoce
      • Warzywa
      • Analizy rynkowe
      Ceny mleka w dół o 23%, a świń - o 17%. Trudny początek roku
      Ceny tucznika drgnęły w górę! O ile?
      Tam rolnik dostaje prawie 1 zł więcej za kilogram tucznika
      Marcowe cenniki na zboże. Czy jest perspektywa na podwyżki?
  • Newsy
  • Hodowla
      • BYDŁO I MLEKO
      • TRZODA CHLEWNA
      • DRÓB
      • INNE HODOWLE
      • ŻYWIENIE
      • WYPOSAŻENIE BUDYNKÓW INWENTARSKICH
      • ZDROWIE I DOBROSTAN
      2 mln zł wsparcia dla hodowców. Zobacz szczegóły programu
      Będą kolejne strefy niebieskiego języka. Ma to pomóc w walce z chorobą
      Ceny mleka w dół o 23%, a świń - o 17%. Trudny początek roku
      Ta choroba obejmuje coraz więcej stad. To powinno cię zaniepokoić
  • Uprawy
      • ZBOŻA
      • INNE UPRAWY
      • NAWOŻENIE
      • CHOROBY I SZKODNIKI
      • UPRAWA GLEBY
      • PRZECHOWALNICTWO
      • Owoce i warzywa
      Te nowe dopłaty mają wejść w życie od marca. Są trzy warianty stawek dla rolników
      Uprawiasz ziemniaki? Mamy dobre wieści dla plantatorów!
      Masz takie grunty? Ministerstwo wydłuża kluczowy termin. Zmiany w przepisach od nowej kampanii
      TSW 2026 rozpoczęte: 500 firm i technologia z 27 krajów [VIDEO]
  • Technika
      • CIĄGNIKI
      • MASZYNY
      • URZĄDZENIA
      Agravis Technik Polska będzie sprzedawał ładowarki Magni
      Bizon nie dawał już rady, więc kupił nowy sprzęt. Rolnik z Pomorza ma 110 ha, 101 owiec i bydło
      Te kombajny możesz kupić dzięki wsparciu z ARiMR. Co zrobić, by poprawnie złożyć wniosek?
      Z ostatniej chwili. Nagle odwołano jedno z najważniejszych wydarzeń rolniczych
  • Prawo i finanse
      • VAT
      • EKONOMIKA
      • POMOC UNIJNA
      • PRZEPISY
      • WNIOSKI DO POBRANIA
      • KRUS
      • GIEŁDOWY RYNEK ROLNY
      Ten zasiłek przysługuje nie tylko rolniczkom. Z wnioskiem nie należy zwlekać
      Już za kilka dni rusza ważny nabór. Chodzi o rekompensaty dla rolników
      Nawet 16 tys. zł na jeden magazyn energii i dopłaty do magazynów ciepła. Dla kogo?
      Rolnicy chcą bardziej kontrolować sprzedaż ziemi. Wiceminister: nie ma takiej potrzeby
  • Sylwetki
  • Video
  • Dla domu
      • Kulinaria
      • Hotblog
      • Koła gospodyń wiejskich
      • Zdrowie
      Koniec stycznia to kluczowy moment dla tych kwiatów. Działaj, nim będzie za późno
      Twoje rośliny marnieją? Rozwiązanie masz w kuchni za mniej niż 2 złote
      Sansewieria to „roślina z żelaza”. Zimą przegrywa jednak z popularnym błędem
      Zimowy trik na wielkie zbiory porzeczek i agrestu. Mało kto o nim pamięta
  • iEKO iLOGICZNIE
      • Ekologia z certyfikatem
      • Dobre praktyki w uprawie roślin
      • Zrównoważony chów zwierząt
      • Odnawialne źródła energii
      • Zdrowa żywność
      • Środki pomocowe
      Artykuł sponsorowany Fotowoltaika dla rolnika. Jak skorzystać z pomocy ekspertów PGE?
      Trzy duże nabory ARiMR jeszcze w tym roku. Wsparcie od 200 tys. do 1,5 mln zł
      Od tego zależy, ile można zarobić na biogazowni rolniczej
      Czy agrowoltaika może zagwarantować plony i przychody rolnika?
  • Wieści Rolnicze
  • Dla precyzji, wygody i zysków - roboty udojowe

Dla precyzji, wygody i zysków - roboty udojowe

Hodowla - Bydło i mleko 18 kwietnia 2012 13:31 Dorota Jańczak Aktualizacja: 2 października 2015 13:36
Dla precyzji, wygody i zysków - roboty udojowe
Źródło: fot. D. Jańczak
Rolnicy coraz częściej inwestują w roboty udojowe.
Spis treści:

    Rolnicy coraz częściej inwestują w roboty udojowe.

    Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

    - Na dziś uważam, że to był dobry krok - stwierdza Robert Jakubowski z Sobiałkowa, powiat rawicki, który od listopada korzysta z robota udojowego. Przekonuje, że przed nowoczesnością nie warto uciekać.

                Bydłem mlecznym państwo Jakubowscy zajmują się od pokoleń. - Krowy miał mój ojciec, wcześniej jeszcze dziadek, a teraz hoduję je ja - opowiada Robert Jakubowski, który hoduje blisko 60 krów mlecznych oraz posiada gospodarstwo o powierzchni 30 hektarów. Uprawia na nich głównie kukurydzę i lucernę. Pan Robert wspólnie z rodziną stara się pracować na gospodarstwie samodzielnie, bez zatrudniania stałych pracowników, więc pracy jest co nie miara. Oprócz prac polowych uwagi wymaga także obora. Do niedawna jeszcze dwa razy dziennie dochodziło dojenie krów. Nawał fizycznej pracy w ostatnim czasie jednak zmniejszył się. Stało się tak dzięki wprowadzeniu kosztownego i innowacyjnego, a jednocześnie opłacalnego urządzenia, jakim jest robot udojowy.

    Zamienić halę na robota udojowego

                Roboty udojowe obecne są na światowym rynku od blisko dwudziestu lat. W Polsce liczba ich użytkowników stale rośnie. Jednak jest ich niewiele, w stosunku do krajów Zachodniej Europy. Jak wyjaśnia pan Robert decyzja związana z zakupem i montażem nowoczesnego sprzętu nie była łatwa i została poparta szczegółową kalkulacją. Dotychczas krowy dojone były w kilkunastoletniej hali udojowej typu „rybia ość 2x5”. - Była to po pierwsze ciężka praca fizyczna, która pochłaniała dosyć dużo czasu, a po drugie sama hala udojowa też wymagała modernizacji - opowiada rolnik. Ostatecznie po dokładnym policzeniu wymaganych do poniesienia kosztów i oczekiwanych zysków oraz wyjeździe studyjnym do Holandii, gdzie Robert Jakubowski przyglądał się działaniu robotów udojowych w praktyce, zdecydował się na tę inwestycję.

    Czy krowy przyzwyczają się?

                Pojawiały się obawy, czy to się rzeczywiście sprawdzi w oborze. Najbardziej niepewna wydawała się reakcja krów. - Zwierzęta nie były do końca nauczone, więc strach był, czy do robota przywykną i jak długo potrwa ich przyzwyczajanie się. Najwięcej obaw miałem w związku z ramieniem, które porusza się pod ich brzuchem, żeby tego nie niszczyły  - objaśnia Robert Jakubowski. Wspomina, że rzeczywiście krowy na początku były zdezorientowane i kopały w ramię, ale trwało to krócej niż przewidywał rolnik. Po dwóch tygodniach same chętnie kierowały się do boksu udojowego.

    Najpierw odpowiednio zachęcić, a potem doić

                Stado państwa Jakubowskich było odpowiednio przygotowywane do nowego systemu doju. Przed pierwszy tydzień do stacji podawana była jedynie pasza, aby krowy zaczęły go dobrze kojarzyć. - Po tym czasie, kiedy się nauczyły, że jest tam dobre jedzenie, same zaczęły chętnie przychodzić. Wówczas zaczęliśmy pierwszy dój, ale robiliśmy to ręcznie. Istnieje możliwość odłączenia robota. Na panelu sterowania trzeba wtedy włączyć „manual” i można zakładać każdy strzyk z osobna samodzielnie - wyjaśnia rolnik. Dzięki temu krowa cały czas ma kontakt z hodowcą, a jednocześnie przyzwyczaja się do nowych warunków dojenia. - To oswajanie trwało dwa dni. Gospodarze siedzieli nawet do północy i podłączali kubki ręcznie. Ale w trzeciej dobie krowy były już dojone automatycznie przez ramię - dodaje Paweł Chudy z firmy Agro-Instal z Krobi, powiat gostyński, która serwisuje urządzenia w oborze państwa Jakubowskich.

                W jaki sposób działa robot udojowy? Kiedy krowa podchodzi do boksu, jego bramka wejściowa otwiera się i wpuszcza krowę do boksu. Każda sztuka identyfikowana jest elektronicznie. System odczytuje dane o niej z pedometru umieszczonego na nodze krowy i podejmuje decyzję o tym, czy ma rozpocząć dój, czy delikatnie „wyprosić” ją z boksu. W przypadku decyzji o dojeniu, robot podaje wcześniej przypisaną jej dawkę paszy, a pod wymię podsuwa się ramię. - Za pierwszym razem laser połączony z kamerą  skanuje całe wymię danej krowy i zapisuje jego kształt w komputerze tworząc swoistą mapę. Pierwszy udój na ramieniu trwa trochę dłużej, jednak później robot podłącza się szybciej - dodaje Paweł Chudy.

    Ramię, jak przy produkcji samochodów

                Kubki udojowe robota typu Galaxy Starline firmy Insentec, którego użytkuje rolnik z Sobiałkowa, znajdują się na ramieniu klasy przemysłowej. -Tego typu ramię wykorzystywane jest w wielu sektorach produkcji np.: w przemyśle samochodowym na liniach produkcyjnych i montażowych. Jest to urządzenie uniwersalne, które właściwie można zastosować do każdego typu pracy. Ramię to cechuje bardzo duża sprawność i wytrzymałość. W robotach udojowych Galaxy Starline stosowane jest od blisko 15 lat i żadne nie było dotychczas naprawiane - tłumaczy Paweł Chudy z firmy Agro-Instal. Oprócz precyzyjnego lasera połączonego z kamerą, ramię wyróżnia zastosowanie w pełni elektrycznego układu serwomechanizmów. Dzięki temu może pracować płynnie i niezawodnie nawet w obniżonych temperaturach.          

    Zainstalowana w boksie stacja paszowa może dozować w trakcie doju do trzech różnych typów paszy treściwej. Poza tym sam boks wyłożony jest miękką gumową matą poprawiającą komfort przebywających w nim krów. - Istotna jest również otwarta konstrukcja boksu, która pozwala krowom utrzymywać kontakt wzrokowy ze stadem nie powodując ich izolacji, a hodowcy obserwować zwierzę podczas doju - tłumaczy Mateusz Rusinek, specjalista ds. marketingu w A-lima-Bis, z którą współpracuje Agro-Instal.

    Dojenie podzielone na etapy

                Na pierwszym etapie następuje mycie strzyków i jednoczesne pobudzanie wymienia do wydzielania oksytocyny. - Jest on prowadzony za pomocą osobnego kubka higienicznego, który dokonuje także doju wstępnego. Ściągana jest wtedy pierwsza (często zakażona bakteriami) porcja mleka - wyjaśnia Mateusz Rusinek. Kolejny etap to dój właściwy, który trwa kilka minut. W tym momencie prowadzona jest kontrola przepływu mleka dla każdego strzyka z osobna. Jeśli robot wykryje jakieś nieprawidłowości w mleku, na przykład krew, może natychmiast odseparować je do specjalnych pojemników separacyjnych- Takie mleko nie trafia do chłodni i nie zakaża pozostałego - mówi Robert Jakubowski. Po zakończonym doju krowa opuszcza boks, a robot przystępuje do prac technicznych. Jest to ostatni - trzeci etap każdego cyklu. Wszystkie kubki, w tym także higieniczny, są myte i odkażane parą wodną. Na koniec robot wraca do pozycji wyjściowej i wchodzi w stan czuwania.

                W międzyczasie hodowca może obserwować na monitorze komputera aktualny stan stada. - Można na nim odczytać wszystko, co dotyczy zwierząt i pracy robota. A więc, liczbę krów, które w poszczególnych dniach były dojone, ilość wydojonego mleka w kilogramach na jedną sztukę w czasie jednego doju bądź na całą dobę, szybkość przepływu. Pojawiają się informacje, które krowy powinny udać się do boksu, bo zbliża się ich czas doju. Na czerwono pokazują się informacje o tych krowach, które przekroczyły średni czas między dojeniem albo dały za mało mleka - tłumaczy rolnik. Informacji, z których może skorzystać rolnik, jest mnóstwo. – Dla mnie najważniejsze informacje to te, które alarmują o jakichś problemach z krową, np. że jest chora - dodaje hodowca.

    Wyższa efektywność zapładniania

                Robot, z którego korzysta rolnik z Sobiałkowa jest kontrolowany przez System Zarządzania Stadem Saturnus, który jest zintegrowany m.in. z system żywienia, analizy mleka oraz wykrywania rui. System Zarządzania Stadem jest tak naprawdę istotą doju automatycznego. Dzięki niemu gospodarz może otrzymać szczegółowe informacje na temat każdej krowy z osobna i tak zarządzać stadem, aby polepszać dobrostan krów. - Pedometry, oprócz tego, że identyfikują daną sztukę w boksie, to zbierają dane na temat jej aktywności w trakcie doby. Dalsza analiza tych informacji pozwala wykryć ruję na jej wczesnym etapie i odpowiednio zareagować. Dzięki temu efektywność zapładniania jest znacznie wyższa. Rolnik ponosi niższe koszty - tłumaczy Paweł Chudy.

    Większa wydajność, ale i koszty zużycia energii

                Państwo Jakubowscy już zauważają zmiany w przychodach z produkcji mleka. Ilość pozyskiwanego mleka zwiększyła się o 300 litrów na dobę. Krowy średnio dojone są 3 razy. Wzrosły, niestety, koszty poboru prądu o 100 procent. - To urządzenie działa 24 godziny na dobę, więc trudno się nie dziwić, Wcześniej za dwa miesiące płaciłem 2,5 tys. zł, a teraz 4-5 tys. zł - wyjaśnia rolnik.

                Nowość w oborze, jaką jest robot udojowy, kosztowała około pół miliona złotych. Na połowę wydatków rolnik otrzymał dofinansowanie ze środków unijnych. Czy opłacało mu się przeznaczyć na ten cel tak duże pieniądze? - Inwestycja zwróci się co najmniej po 10 latach, jeśli średnia cena mleka w tym czasie będzie wynosić 1,20 zł za litr - informuje rolnik.

    • Tagi:
    • roboty udojowe
    • bydło mleczne
    • krowy
    Dorota Jańczak
    Podobne artykuły
    Bydło i mleko

    GUS alarmuje. Spadek pogłowia bydła. Rolnicy wyprzedają krowy

    28 stycznia 2026
    Materiał Promocyjny Inne

    Wyprzedaż rocznika 2025. Samochody dostawcze FORD PRO już od 64 900 zł

    23 stycznia 2026
    Bydło i mleko

    To jeden z kluczowych czynników, by odnieść sukces w produkcji mleka

    27 grudnia 2025
    Sylwetki

    Tę rasę krów posiada tylko kilku rolników w Polsce

    24 grudnia 2025
    Bydło i mleko

    Toaleta dla krów? To nie żart. Ten system zdobył właśnie nagrodę za "innowację przyszłości"

    12 grudnia 2025
    Ceny rolnicze

    Znowu korekty w cenach bydła [WYKRES]

    9 grudnia 2025
    Hodowla

    Mandat za nieodpowiedni transport krowy. Ukarano także przewoźnika

    27 listopada 2025
    Bydło i mleko

    Kontrowersje wokół nowej metody hodowli. Oto największe takie gospodarstwo

    22 listopada 2025
    Warto wiedzieć
    Przepisy
    Na tym w przyszłości będą zarabiać rolnicy. "Potencjał na 8 mld rocznie"
    29 stycznia 2026
    Ceny rolnicze
    Słabe ceny, słaby handel w skupach zbóż. Aktualne informacje z rynku
    29 stycznia 2026
    Przepisy
    To będzie pierwszy taki nabór dla rolników w tym roku. Wnioski można składać od poniedziałku
    29 stycznia 2026
    Najnowsze
    Bydło i mleko
    GUS alarmuje. Spadek pogłowia bydła. Rolnicy wyprzedają krowy
    28 stycznia 2026
    Hodowla
    2 mln zł wsparcia dla hodowców. Zobacz szczegóły programu
    28 stycznia 2026
    Bydło i mleko
    Będą kolejne strefy niebieskiego języka. Ma to pomóc w walce z chorobą
    27 stycznia 2026
    Bydło i mleko
    Ceny mleka w dół o 23%, a świń - o 17%. Trudny początek roku
    27 stycznia 2026
    Bydło i mleko
    Ta choroba obejmuje coraz więcej stad. To powinno cię zaniepokoić
    27 stycznia 2026
    Wieści Rolnicze
    Wieści Rolnicze
    Dane kontaktowe
    Wieści Rolnicze
    RP Digital Sp. z o.o.
    NIP: 5273128894
    REGON: 529596954
    tel. +48 62 332 20 46
    ul. Prosta 51
    00-838 Warszawa
    [email protected]
    Numer dyżurny -- 501 267 226
    Kategorie
    • Ceny Rolnicze
    • Newsy
    • Hodowla
    • Uprawy
    • Owoce i warzywa
    • Technika
    • Prawo i finanse
    • Sylwetki
    • Video
    • Dla Domu
    © 2026 WieściRolnicze
    • Redakcja
    • Reklama
    • Kontakt
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Konkursy
    • Deklaracja dostępności